Gość gość Napisano Luty 18, 2016 trwa to juz od 1.5 roku. kolezanka rozeszla sie z mężem. nalezalo mu sie bo byl tyran i ochlejmorda wiec watpie by tesknila za tskim życiem. problem w tym ze stala sie okropnie zgorzkniala osoba. ludzie sie od niej poodsuwali bo tylko narzeka na wszystko. jej smutek przelewa się na wszystkich. nic nie działa ani pocieszanie ani doraźna pomoc. problem na problemie problem pogania. nie wiem co robić. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach