Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zagubioba

Toksyczny partner

Polecane posty

Gość Zagubioba

Pisze do was o ocenienie tej sytuacji . Moja przyjaciółka wychodzi za 2 lata za maz . Ja będę jej świadkowa ( ona będzie miała 3 świadkowe a ja będę jedna z nich " . Chodzi oto ze mój partner nie chce ze mną iść na wesele bo twierdzi ze nie lubi mojej przyjaciółki a ja jako świadkowa nie mam prawa stać obok innego faceta i mimo że jestem świadkowa mam stać sama bo inaczej z nami koniec. Czy to normalne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jest to normalne, on jest chory, nie martw sie nie przetrwacie tych dwóch lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może jest poprostu zazdrosny . Powiedział też jakby on był zaproszony i ja nie chciałabym iść na ślub to on by odmówił ze względu na mnie ze ja nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takich pseudo partnerow mozesz miec jeszcze w zyciu wielu a przyjacioł ciezko znalezc,szanuj i pielegnuj przyjaźń a dupka wyslij na drzewo. Ja juz bym z takim facetem nie byla,bo na razie foch o pierdołe a pozniej to dopiero bedziesz plakac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest mi strasznie ciężko z tego powodu . Do tego zarzucił mi ze za malo czasu mu poświęcam a ja mu powiedziałam ze pracuje a po pracy mam swoje obowiązki powiedział mi ze " w d***e ma twoje obowiązki czasami musisz odłożyć je na bok i dziwne jest to ze nie chcesz czasu poświęcać osobie która niby kochasz " do tego powiedział ze : wogole nie staram się o nasz związek , ze chyba go nie szanuje mam go za głupka i czasami zachowuje się jak głupia blondynka i żebym poczytała w internecie co to jest prawdziwy związek ... oj nerwy mam straszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I jescze dodał ze jeśli nie przestanę się tak zachowywać to " albo ja albo ktoś inny i życie toczy się dalej " .... załamana jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za typ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hahah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja go rozumiem ... halo dziewczyno jesteś z nim czy z panem świadkiem ze masz z nim stac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masz upośledzonego niedorozwoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy uważacie że jestem nie wporzadku wobec niego godzac się być świadkowa przyjaciółki? On może iść ze mną i ze mną być świadkiem bo moja przyjaciółka się zgodziła ale on powiedział ze nie ma opcji on ze mną nawet na wesele nie pójdzie ale jako świadkowa mam stać sama i sama być ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ty sobie życie z takim kolesiem wyobrażasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powinnaś słuchać opinie swojego partnera nie chce żebyś stała z obcym panem , wiec tego nie rób .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie dziwie sie ze jestes zalamana, wzielas sobie palanta na partnera. Postaw sprawe jasno, pojdzie z toba albo nie pojdzie... ty sie na wesele wybierasz i sama sie tam bawic nie bedziesz niezaleznie od jego decyzji. Nie przejmoj sie nim, bo na moje oko to gowno wart jest. tentwoj facet, niech odchodzi i niech jego zycie toczy sie dalej... najlepiej jaknajdalej od ciebie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za wasze opinie . Najgorsze jest to ze na walentynki zrobilam mu niespodziankę i to jest wyjazd za granicę na weekend dla nas dwóch a wyjazd jest w przyszły weekend i co ja mam teraz zrobić ? Wydałam bardzo dużo pieniędzy na ten wyjazd : lot , hotel atrakcje wszystko jest opłacone ... tragedia ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To sobie los zgotowalas dziewczyno ... albo to skończysz przed wyjazdem lub po albo do końca Życia na kafe będziesz się zalic na swojego " faceta "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masakra jestem załamana. Co ja mam robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Debil z niego. Daj sobie z nim spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja ciągle cokolwiek nie zrobi to znajduje sposób i go usprawiedliwiam go . Tym razem jest tak samo obwiniam siebie ze może rzeczywiście nie powinnam na wesele jechać i stać z obym facetem .... ale przecież to chore ;( a co z wyjazdem ? Gdyby nie wyjazd powiedziałabym mu dzisiaj " jadę na wesele z toba czy bez ale sama nie będę " ale wiem ze zależy mu na tym wyjeździe nigdy za granicą nie był cieszył się jak dziecko nie chce mu tego zepsuć. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masakra ten Twój partner.Nie jedz z patałachem na ten wyjazd.Weź koleżankę,siostrę,mamę tylko nie tego pseudo partnera.Przyszłość z Nim to będzie jedna droga..krzyżowa:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za wasze opinie ... załamana jestem ... dzisiaj mam jechać do niego i wziasc jego paszport żeby zrobić odprawę ale jak sam napisal " przyjedz po paszport ale potem musisz jechać bo potrzebuje czasu dla siebie " napisał tak specjalnie bo dzień wcześniej ja nie pojechałam do niego tłumacząc ze potrzebuje czasu dla siebie .... nie za bardzo chce go widzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Współczuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Koleżanko sama wiesz i widzisz,że nie do końca dobrze ulokowałaś uczucia.Zacznij myśleć przyszłościowo.Widziałabyś Go w roli swojego męża,ojca dla dzieci???Nigdzie nie jedź.Niech swój wolny czas sam sobie zagospodaruje gdy Ty będziesz z koleżanką czy kimś innym za granicą.Olej dziada na całej linii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za wasze rady są dla mnie bardzo cenne gdyż moje koleżanki każą mi z nim rozmawiać na spokojnie i wytłumaczyć sytuacje z weselem , ale moim zdaniem dziwne jest bym dorosłemu człowiekowi musiała tłumaczyć taka podstawowe rzecz jaką jest ze świadowa ma zawsze pana jakiegoś obok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety nie widzę go w roli męża ani ojca moich dzieci ale tak się przywiązalam do niego ze wiem ze będzie ciężko mi zerwać i zapomnieć o nim .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wydajesz sie bardzo dobro dziewczyna i on twoja dobroć wykorzystuje . Chciałabym ci pomoc bardzo bo kiedyś byłam w takiej samej sytuacji człowiek ma klapki na oczach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słuchaj się pana i władcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Musisz zdać sobie sprawę ze życie z nim to będzie meczarnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przejrzyj na oczy niż będzie za późno . Nie wyobrażam sobie zęby mój partner nie chciał iść ze mną na wesele ale też zabronił mi być z kimkolwiek innym .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zadzwoń do niego, żeby Ci swój paszport przywiozl, bo Ty nie masz czasu jechać do niego. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×