Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zgoda z byłym

Polecane posty

Gość gość

Nie gadaliśmy ze sobą prawie 3 lata, ostatnio tak wyszło że się spotkaliśmy u znajomych na imprezie. Zaczęliśmy rozmawiać, wspominać wspólne chwile, całowaliśmy się i wyznaliśmy sobie że nadal coś do siebie czujemy, tak jak by coś do nas wróciło, uczucia. Jak mnie przytulił i jak patrzył mi w oczy to widać było że z takim uczuciem to robił, tak jak by czekał na ten moment. Dał mi swój nr tel i mówił żebym się odezwała jak wrócę do domu, napisałam mu esa i zadzwonił, gadaliśmy długo przez tel i od tamtej pory dzwonił codziennie lub co drugi dzień. To trwało jakieś 2 tygodnie. Później spotkaliśmy się ze znajomymi, żartowaliśmy, było wesoło. Jak się żegnaliśmy dał mi buzi w policzek. Cieszyłam się że się pogodziliśmy, że mamy ze sobą kontakt. Ale później on nie dzwonił tydzień. Myślę sobie no ok przecież nie musi codziennie dzwonić. W weekend szliśmy ze znajomymi na piwko, zadzwoniłam ja do niego i pytam czy wyskoczy z nami na piwko a on mówi że mu się nie chce. Ja mówię to jak coś to wiesz gdzie jesteśmy, jak byś zmienił zdanie a on mówi ok no ale nie przyszedł. Przestał dzwonić, nie wiem o co mu chodzi. Tak się cieszył że się pogodziliśmy a teraz nie odzywa się, nie przychodzi na spotkanie. Nie wiem co mam o tym myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilii2324
Odpuść sobie..on się tylko Tobą bawi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przecież się nie pogodziliście, to że ze sobą rozmawialiście i cmoknęliście nie znaczy przecież, że znowu jesteście parą. Masz 13 lat? On najwyraźniej jest mądrzejszy od ciebie i wie, że tych samych błędów się nie powtarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale wtedy to puściły nam trochę emocje. Oczywiście że do siebie nie wróciliśmy i nie wrócimy. Ale myślałam że skoro się pogodziliśmy to będzie między nami ok, czyli normalnie będziemy się kumplować. On mi sam to powiedział że cieszy się że się pogodziliśmy, że nie chce palić za sobą mostów i żebyśmy się mogli normalnie spotykać. Nawet szukał ze mną kontaktu przez naszych znajomych ale ja nie chciałam. Jak się pogodziliśmy to nawet się ucieszyłam że będziemy w końcu normalnie ze sobą gadali. Nie wiem czemu w takim razie do mnie prawie codziennie dzwonił, nawet pytał kiedy się spotkamy a nagle z dnia na dzień przestał się odzywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może musi sobie wszystko przemyśleć, może wróciły uczucia do ciebie i nie wie jak to rozegrać dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×