Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Marek92

Problem z dziewczyną

Polecane posty

Gość Marek92

Witam wszystkich :) Mam taki problem z dziewczyną i chciałem poradzić się co mam robić, bo dostaję sprzeczne sygnały od niej. Zacznę od początku jestem z moją dziewczyną od 6 miesięcy, na początku sielanka wszystko pięknie. Ogólnie dziewczyna leczy się z depresji, miała próbę samobójczą co tydzień chodzi do psychologa. Ostatnimi czasy pogorszyło jej się zaczęła być bez uczuć taka nijaka choć nadal mi mówiła, że kocha. Zrobiła sie też strasznie jak to określa sama sukowata, dla wszystkich jest niemiła, czasem też warknie na mnie, ale ogólnie mówi, że się powstrzymuje tylko dla mnie. Mówi mi czasem, że ma ochotę zerwać z jej winy, ale powstrzymuje się bo działa w danej chwili emocjami i wie, że bd żałować. Ogólnie ja jestem typem miłego kolesia, który czasem kupi jej kwiaty, czasem coś innego kiedy się smuci, przyprowadzam i odprowadzam od psychologa, bo wtedy zawsze wychodzi od niego zaryczana. Jestem dla niej zawsze i wszędzie kiedy potrzebuje. Ogólnie też ma takiego znajomego Pawła, który jest typem złego chłopaka zabawia się i porzuca. Ona uważa go za ideał z wyglądu charakteru ze wszystkiego. Mówi, że ma taki od lat i go znalazła. Rzadko się widują, ale wyznała mi ostatnio że była w nim zakochana. Wkurza mnie to, bo ubóstwia innego faceta i to też boli. Kiedy się spytałam czy jest ze mną bo ie może być z nim, to się wkurzyła za to. Napisała mi też kiedyś jak się kłóciliśmy, że nie jestem zbyt dobry dla niej to odp mi, że jestem wspaniały na swój sposób... marne pocieszenie. Co mam robić zerwać czy olać to, bo w końcu kocha mnie i jest ze mną? Dzięki za rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Eh co ja bym dala za takiego faceta jak Ty;( a jestem właśnie z takim w typie tego "Pawła", ale bie wiedzialam ze taki będzie a nie chce mnie zostawić...proponuje bys od niej odszedł i poczekal na kogoś kto Cie doceni bo nigdy nie bedziecie szczęśliwi jeśli ona ma gdzies tam w głowie innego. Nie patrz na depresje...jakas rozwydrzona po prostu. Niech sobie myśli o takim co by jej nie szanowa, Ty zaslugujesz na kogos lepszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sprobuj przeczytac ten swoj post jak obca osoba i zastanow sie: co bym doradzil? A potem tak zrob.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet po rozwodzie
Wygląda na to, że Twoja dziewczyna lubi facetów typu maczo, dominujących i samczych. Ty zaś jesteś sympatycznym, miłym facetem. Podpisuję się pod przedmówczynią, poszukaj dziewczyny, z którą będziecie bardziej dopasowani osobościowo, bo dla obecnej jesteś raczej dobrym kolegą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lola in slacks
Cześć, spróbuję Ci podpowiedzieć z mojego doświadczenia :) Po pierwsze sama cierpię na depresję, z tymże ja się ze swoją chorobą bardzo ukrywam. Drugą osobą chorą w moim domu jest moja mama i to wokół niej wszystko się kręciło. W najgorszych stanach jej depresji też ciągle płakała, była bardzo agresywna, reagowała jak osa na każdą próbę pomocy. Nie potrafiła powiedzieć co mamy zmienić, żeby jej pomóc. Z moim tatą zawsze byli udanym małżeństwem z długim stażem i nagle w ciągu kilku miesięcy miałam wrażenie, że wezmą rozwód… Po prawie trzydziestu latach małżeństwa. Zdarzało jej się nawet wychodzić gdzieś i nie mówić gdzie wraca, tata nawet wpadł w jakąś paranoję, że ma romans, ogólnie przykre sprawy. Potem zaczęła brać odpowiednie tabletki, minęło trochę czasu i wszystko wróciło do normy, dalej jest taka kochana jak dawniej i już nie ma takich stanów jak wcześniej, a przynajmniej bardzo rzadko :) Musisz wiedzieć, że takie zachowania są zupełnie normalne przy depresji. Niestety człowiek nie jest w stanie zapanować nad tym co czuje ani wskazać źródła swojego nieszczęścia. To nie jest poparte logicznie. Wiem, że to trudne, ale jej zgryźliwość, agresja czy ostre słowa nie wynikają z tego, że celowo chce Cię skrzywdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lola in slacks
Jednej rzeczy nie rozumiem, tego motywu z drugim kolesiem. Ty jesteś w oficjalnym związku ze swoją dziewczyną i ona daje Ci do zrozumienia, że kocha się w tamtym? Czy coś źle zrozumiałam? To po prostu jakieś luźne uwagi, że kiedyś tam się w nim kochała, albo sądzisz, że ona chce od Ciebie odejść do tamtego? Opisz to proszę jeszcze raz, spróbuję Ci coś poradzić, ale chyba nie do końca załapałam o co chodzi z tym całym Pawłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lola in slacks
Jeszcze jedno, nie przejmuj się nigdy tym co mówi w złości i w negatywnych emocjach, bo to może być jeden z jej "dołów". Wtedy człowiek nie myśli trzeźwo jest agresywny i nieszczęśliwy chociaż wcale tego nie chce. Jestem pewna, że ona docenia Ciebie i to, że przy niej jesteś. Najważniejsze jest to co mówi Ci kiedy nie jest spętana tą falą depresji. Ludzie z tą chorobą niestety często postępują nielogicznie z punktu widzenia zdrowego człowieka, takie jest destrukcyjne działanie tej przypadłości :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
napisałaś ...".kiedy się spytałam".. facet by się nie pomylił ,provo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek92
Sama mi to mówiła, że może pewne rzeczy inaczej robić, że mam się nie przejmować Nie, jesteśmy razem, ale jej ideałem jest ktoś inny. Twierdzi, że jestem ze mną i mnie kocha i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek92
Pisze na t9 z telefonu jeszcze w pracy, nie zauważyłem błędu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lola in slacks
jeśli Cię kocha i jest z Tobą to znaczy, że chce z Tobą być. Ewentualnie otwarcie powiedz jej, że nie chcesz żeby mówiła o tamtym facecie, bo jest w związku z Tobą. Dziewczyny czasem wydziwiają... Nie przejmowałabym się tym na Twoim miejscu, to jakieś głupie gadanie. Niby jest jej ideałem, a nawet z nim nie była, nie ma pojęcia jak by było. Ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek92
ja mam 14 a ona 13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek92
ja 23 ona 19. Wyższa odp to słaby troll. Dzięki za rady, potrzebowałem opinii ogarniętej dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek92
Ogólnie dzisiaj rozmawiałem z nią i mówiła, że ten chłopak działa uzależniająco, ze ten typ tak ma, ale jest ze mną i nikt nie ma już dostępu, nie zostawi mnie. Ale nie powiedziała mi tylko jednego czy kocha go nadal, wiem tylko tyle, że dziala na nią, jednakże nic między nimi nie ma, bo w końću ze mną jest i mnie kocha. Nie wiem czy to nie mydlenie oczu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×