Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość SywiaSylwiaa2012

Co mi dolega?... nerwica ?...

Polecane posty

Gość SywiaSylwiaa2012

Witam wszystkich. Kompletnie nie wiem od czego zacząć, mam straszny mętlik w głowie... Mam 20 lat, od roku mieszkam z chłopakiem, jest to osoba, która bardzo kocham i z która wiąże plany na przyszłość, znów zaczęłam mu ufać. Jednak martwi mnie mój stan psychiczny... Po używki sięgnęłam dość wcześnie, niestety. W wieku 17 lat po raz pierwszy zazylam narkotyki. W wieku 18 lat miałam okres, ze zazywalam regularnie przez caly miesiąc. Miałam wtedy koszmarny zjazd, czułam się, jakbym była dla siebie kimś obcym, kimś bez sumienia. Trzeslam się, płakałam i miałam myśli samobójcze, jak w jakimś amoku. Po tamtej sytuacji zdarzyło mi się zażyć jakieś 4 razy w przeciągu pol roku. W marcu 2015 znow zaczęłam grzać co weekend, aż do końca sierpnia. Aktualnie od tamtego okresu nie zażywam nic, nigdy więcej nie chce do tego wracać. Brzydzę się tym... Były to substancje 3mmc, abc itd. W tamtym okresie często paliłam różne odmiany zioła. Od 17 roku życia regularnie piłam co weekend, zdarzało się także w tygodniu. Miałam kaca, bol głowy, ale na drugi dzień było znow ok. W moim życiu miała także miejsce sytuacja, gdzie dowiedziałam się, iż mój chłopak mnie oszukiwał. Było to w listopadzie 2015 roku. Wpadłam w furie, był płacz, krzyk, bezsilność, rekoczyny z mojej strony. Ale mu wybaczylam, choć jeszcze do stycznia wciąż go o coś podejrzewałam, nie byłam e stanie mu zaufać, często płakałam. Czułam się zraniona, bezsilna. Aktualnie miedzy nami znow jest dobrze. Jednak mam stany lękowe, drżenie rak, kołatanie serca, czuje się odklejona jak kiedyś na zjazdach po narkotykach. Czasem boje się sama wyjść z domu, ewentualnie sama zostać na noc. Czasem czuje bezsens, wszystko wokół jest dziwne. Łatwo wpadam w panikę, odczuwam niepokój.. Najgorzej jest na kacu, wtedy czuje się jakbym miała zejść. Ostatnio wypilam energetyka, po czym umieralam dwa dni- kołatanie serca, napad paniki, stany lekowe, pocenie się, trzęsienie dłoni, strach przed całym światem. Co mi dolega?.. Wiem, ze używki były najgorsza głupota mojego życia, lecz czasu nie cofne. Proszę o pomoc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SylwiaSylwiaa2012
ostatnio nawet denaturat piłam , poczęstował mnie pan Heniek przy śmietniku , któren tam chodzi by się porządnie wyprykać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SylwiaSylwiaa2012
Użytkowniku podszywający się pode mnie, mam problem, swoje wypowiedzi możesz zachować dla siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SylwiaSylwiaa2012
zamiast się podszywać to mi postaw kreskę a Ci obciągnę a może i pozwolę byś we mnie wszedł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co Ci dolega? Każdy nałóg to spętanie woli człowieka przez złego. Idź do Spowiedzi św. Poproś Jezusa o pomoc wyjścia z tego. Uwierz Mu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×