Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdegustowana o poranku

Parkowi podrywacze

Polecane posty

Gość zdegustowana o poranku

To wcale nie jest zabawne. Już trzeci z rzędu patałach w płaszczu wyskoczył mi dziś zza krzaka i rozpostarł poły płaszcza niczym szykujący się do lotu pterodaktyl. Ja nie wiem co powiedzieć na widok bladych włochatych nóg z obwarzankami ściągaczy zrolowanych skarpetek na kostkach i smętnie dyndającym robalem na wierzchu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty to uważasz za podryw? ROTFL :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdegustowana o poranku
Ja nie wiem, czy oni mnie podrywają, czy czegoś ode mnie chcą. Miałam już teorię, że może bieda i głód ich do tego zmuszają. Że obnażają swoje nieapetyczne ciała, by wzbudzić litość. Wszak takie demonstrowanie ułomności ma długą tradycję. Weźmy choćby żebraków wystawiających na widok publiczny ropiejące rany, poszarpane kikuty czy zżerane przez grzybicę stopy. Wzięłam więc z domu kilka pajd chleba, pęto taniej kiełbasy i ładną gomółkę sera. Jak mi wyskoczył zzakrzaknik, rzuciłam w niego tymi dobrami. Pomyślałam, że wzorem dokarmianych na rzece kaczek, rzuci się na jedzenie a ja w tym czasie spokojnie się oddalę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×