Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

zagubionakobieta

Rodzina woli tę drugą...

Polecane posty

Mój chłopak miał pewną "relację" z pewną dziewczyną, związaną z jego rodziną ale do niej nie należącą. Oczywiście rozstaliśmy się z tego powodu ale po długim czasie prób i przeprosin wróciliśmy do siebie. Od czasu tamtej minęło już pół roku, wyjechała daleko do pracy lecz niedługo wraca do wesele jego kuzyna. Nie miałabym z tym problemu gdyby nie to, że wszyscy ją tam uwielbiają włącznie z jego mamą, która już na pierwszy rzut oka woli ją ode mnie. Wiem, że będę się tam źle czuła, taka na siłe, na zasadzie "lepiej gdyby to jednak była tamta dziewczyna a nie ta". Nie wiem co robić, bardzo mi to ciąży. Sytuacja beznadziejna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz co ja wiem o co ci chodzi i powiem ci ze się to nie zmieni. Mój brat kiedy jeszcze miał z 19 lat miał taka dziewczynę chyba nie miała wtedy 17 jak zaczęli kręcić. Nie powiem ładna, zgrabna, do pogadania ale jak dla mnie byla trochę taka ''co to nie ona''. Ojcu się najbardziej podobała bo jej rodzice byli najbogatszymi z okolicy. Sadowniczy na pełna skale czy cos takiego. Bardzo ja lubili. Tata wręcz kazał bratu z nią dalej kręcić. Ale tam za jakiś czas cos się popsulo u nich. Brat nic oczywiście nie powiedział. Ale nie przychodziła juz do nas a brat wybierał kumpli. Tata juz zaczął mu wstawiać gadki ze jak to zostawiles Kingę? Zęby nie było brat tez przystojny i wgl tata również sadownik i na kasę wtedy się nie narzekali dziś rodzice tez chyba nie narzekają tym bardziej ze wszyscy juz maja swoje życie. I brat wybrał inna dziewczynę. Fajna, ładna, zabawna i jak dla mnie nie wywyzsza się ale wiesz co ? Choc minęło ze 3 lata od Kingi ojciec kiedyś gdy ja i mój brat byliśmy w domu powiedział ze owszem lubi i szanuje jego zone a swoja synowa bo ma bardzo dobre serce ale Kingę by wolał bardziej bo i była bardziej gadatliwa i szykowna w sumie nawet nie pogardzila praca w sadzie jeśli chciała choć nie musiala. Bo dzisiejsza synowa siedzi w domu i zajumuje sie 1,5 dzieckiem to otwarcie powiedziała ze pracy podejmować się nie będzie. I chodź Kinga tez ma juz męża i często ja widzimy wiem ze brat tez zaczął coraz bardziej ja rozpamietywac. Kiedyś w jego wesele powiedział ze nie tylko ojciec wolał Kingę. Mówił ze to z nią byly te pierwsze poważne sprawy, tematy i sylwestra upicia itd. I wiem ze ojciec zawsze juz będzie z taka rezerwa podchodził do aktualnej synowej. Nie mogę tego zrozumieć. Niby ta pierwsza była która zaczeła na poważnie przychodzić do nas do domu a nie te tylko tygodniowe. Pierwsze ich wyjścia na noce pamięta każdy z nas jak i swoje. Glupio jest tak ze Kinga stoi miedzy nimi cały czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz to mnie wystraszyłaś... dziękuję że tak się zaangażowałaś i tyle napisałaś. Teraz to już zupełnie nie wiem co robić, kocham go ale ona będzie się przejawiała w tematach już chyba zawsze... a mnie to zwyczajnie boli tym bardziej że mam o niej złe zdanie co chyba nikogo nie powinno dziwić, no właśnie chyba. Bo jego mama chyba tego nie rozumie jak dziewczyna, która została zdradzona może nie lubić tej, która brała w tym udział. Czasem mam wrażenie jakby miała żal o to że jestem znów obecna w życiu jej syna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On Cię z nią zdradził?! Po co Ty do niego wróciłaś? Kopnęłabym go d**e!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale po co z nią 'kręcił', skoro był z Tobą, w wiadomym celu. Ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On 21 ja 20, twierdził wtedy że szukał czegoś innego sam nie wie czego... teraz uważa że był głupi wtedy i że to był błąd, super że dopiero teraz... w każdym razie wybaczyłam i dałam szansę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Długo byliście w związku? Bo jesli krótko i juz na poczatku szukał wrażeń gdzieś indziej, to sobie go odpuśc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×