Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nieelegancka kobieta

Polecane posty

Gość gość

Nienawidzę eleganckich ubrań, nawet jak założę coś co "eleganckiego" to muszę to przełamać jakimiś "nieodpowiednimi" akcesoriami bo mnie szlag trafia. Pierwszy (i póki co ostatni) raz w eleganckich szpilkach wyszłam gdzieś w wieku 22 lat. Ma któraś pani podobnie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i bardzo dobrze, elegancja to nie jest to co komus się podoba tylko Tobie, a szpilki kochaja mężczyźni , niech zatem sobie chodza w nich, niech odczują te przyjemnośc:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mnie się do obuwie nie podoba, jakoś tak dziwnie się w nim wygląda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jeśli już muszę być ubrana elegancko, staram się wybierać możliwie najwygodniejsze rozwiązania. Tam, gdzie to możliwe, noszę spodnie i buty na płaskich podeszwach albo niskich obcasach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja lubię wysokie obcasy, ale szerokie. Nie lubię sztywnego wyglądu i pałam szczerą nienawiścią do spodni garniturowych :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie w spódnicy widują na ślubach i pogrzebach, choć ostatnio nawet na pogrzeb poszłam w spodniach. Szpilek na nogach nie miałam nigdy w życiu. I dobrze mi z tym :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja bym chciała chodzić w szpilkach ale nie umiem bo nigdy takich butów nie założyłam ( mam 179 cm ) ale bardzo mi się podobają kobiety na wysokich obcasach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wysokie obcasy to niekoniecznie te szczudła :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czemu cie szag trafia? nie do twarzy, nie wygodnie, bunt? Aha, elegancja to niekoniecznie szpilki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie szlag trafia bo to nie ja, to nie w moim stylu i dziwnie wyglądam. Po prostu mam wrażenie, że jestem w mundurku do pracy, a nie w swoich ubraniach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko mam też 23 lata i też nie lubię eleganckich rzeczy. Na co dzień i do pracy chodzę ubrana w dresowe spodnie albo jeans'owe, trampki itp. bluzę z kapturem albo męską koszulę i marynarkę. Od niedawna przestałam również golić nogi i pachy bo doszłam do wniosku, że to również przesada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak też można :P Ja się lubię stroić, ale nie lubię eleganckich ubrań. Może mam uraz bo moja mama truła mi dupę o tym jak "wyrosnę z buntowania się" i jako młoda kobieta będę chciała być elegancka. Głowa puchła o tego pieprzenia :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zawsze irytowało mnie przekonanie, że od pewnego wieku kobieta powinna być elegancka i to przychodzi naturalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×