Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mój mąż ciągle słucha ABBY

Polecane posty

Gość gość

ja już mam dość :o owszem kiedyś lubiłam, jak od czasu do czasu puścili w radio czy coś. Ale on tego słucha bez przerwy. Ma wszystkie płyty, winyle, CD i słucha tego na okrągło; twierdzi nawet że słyszy różnice w wykonaniach i nośnikach. Żygam już tą abbą, to jest nie do zniesienia. Pomijam fakt że to obciach, przecież nikt tego nie słucha od lat 70-tych, znajomych zaprosić wiocha, bo wszędzie te płyty widać i pytają czy babcia nas odwiedza :o I teraz najgorsze, odkąd obejrzałam film Priscilla, królowa pustyni mam podejrzenia co do jego seksualności w związku z tym uwielbieniem dla abby, przecież tylko pedały się aż tak kochają w tym zespole. Jeszcze trochę i albo oszaleję, albo się rozwiodę :O Jak mu przemówić do rozumu, żeby ograniczył to szaleństwo??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zostań fanką Boney M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pytam poważnie. A Boney M nie znoszę jeszcze bardziej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeśli poważnie - to szok. I pierwszy raz nie mam nic do doradzenia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dopóki się nie zetknęłam z tym jego szaleństwem też uważałam, że to na swój sposób było fajne; abba, modern talking itp. ale jako ciekawostka z przeszłości. Też sobie od czasu posłucham Zdzichę Sośnicką, Annę Jantar, CC Catch itp. Ale od czasu do czasu dla odmiany, ale na litość boską nie non-stop, dzień w dzień. W domu jak on jest to słychał tylko tą zasraną abbę. Nienawidzę już tego. Oczywiście on nie widzi problemu i twierdzi, że nie potrafię zrozumieć jego pasji. Noż KURWA MAĆ!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×