Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

pytanie do samotnych po 30

Polecane posty

Gość gość

czemu jesteście same?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Samotna kobieta po trzydziestce wybrzydzała w młodości i odprawiała adoratorów wyczekując na tego jedynego ideała. Samotny facet po trzydziestce to jeden z tych odprawionych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
- ci którzy się podobali byli zajęci lub nie zainteresowani - ci którym się podobałyśmy nie podobali się nam - ci którzy się nam podobali z wzajemnością okazywali się mieć zupełnie rozbieżne spojrzenie na życie, wartości czy cele - a to już problem a ludzie, którzy przyzwyczaili się do samotności, nie boją się jej nie decydują się na coś, co nie przystaje do ich życia (może wcześniej by się próbowało, teraz gdy widzi się dość wcześnie problem - po prostu się odpuszcza, bo wie, że pewne sprawy są nie do przeskoczenia lub nie warte zachodu) oczywiście są też desperaci, którzy np. zgodzą się na związek, tylko po to by mieć dzieci (jeśli dla dwóch osób podstawą związku muszą być dzieci - OK, są też chorzy idealiści, dla których podstawą związku jest wzajemna miłość a dzieci mogą być co najwyżej dodatkiem) ale chyba więcej związków późno zawieranych to efekt tego - czas ucieka, chcę mieć dzieci, zostać ojcem, zostać matką - znajdę kogoś odpowiedniego mnie to nie odpowiada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego niby wybrzydzała? po prostu ma się swoje gusta :) myślę, że się je zachowuje nawet po trzydziestce, chyba, że bardzo ale to bardzo jest się zdeterminowanym np. chęcią posiadania dzieci jeśli kogoś masz kochać całe życie (wiem, to rzadkie - a w dodatku niepopularne myślenie) to trzeba wybrać dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aha - są też problemy w młodości, opóźnione "rozwinięcie skrzydeł" albo skupienie na karierze w młodości dwie rozbieżne opcje, które też negatywnie wpływają na życie osobiste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem sama bo nie mogę znaleźć odpowiedniego mężczyznę, który zaopiekuje się mną i moimi dziećmi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oddaj dzieci do ojca albo do domu dziecka, to chętny zaraz się znajdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co to znaczy odpowiedni facet??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jestem sam bo: - nie znoszę marudzenia kobiet (zrób to prawko, czemu nie przeklinasz? nie jesteś męski przez to! itp.) - nie widzi mi się ciągle starać się o czyjąś uwagę (ciężko znaleźć PARTNERKĘ)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpowiedni czyli porządny, dojrzały odpowiedzialny, zaradny, z własnym dużym mieszkaniem (by dzieci miały swoje pokoje), by potrafił jak prawdziwy mężczyzna swoją utrzymać rodzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znam 30 paro letnią która jest sama...żadne z tych rzeczy które wymieniacie nie spowodowały ze jest sama! Ani nie wybrzydzała bo nie miała chętnych adoratorów ani nie zrobiła żadnej kariery. Bo pracuje w ochronie. A na dzień dzisiejszy zdziwaczała...nie ma nawet znajomych wiec o facecie nie wspomnę.Jest po prostu wredna i zazdrosna, a będzie coraz gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem sam, bo te ktore mnie chca to ja ich nie chce (brak chemii z mojej strony). Te ktore ja chce, nie chca mnie (brak chemii z ich strony). :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ta osoba która szuka ideału musi sobie zdawać sprawę ze sama musi być idealna pod każdym względem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ideał - dla tej danej osoby to wcale nie ideał dla ciebie :) może ona spełnia te wymagania, jakich sama w kimś szuka? wcale nie jest łatwo znaleźć kogoś kto nas pociąga a w dodatku ma takie samo spojrzenie na życie w najważniejszych sprawach (no chyba, że "dzieci są najważniejsze" - to łatwo scalić ze sobą kogokolwiek, w końcu bardziej to deal niż związek, partnerzy nastawieni na cel i tym celem nie jest rozwijanie wzajemnej miłości, bycie ze sobą, a wychowanie dzieci - większość związków tak się prezentuje)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jestem sama bo jestem piękna :( Mężczyźni nie chcą podrywać pięknych kobiet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11.09 chyba żyjesz serialami. Bo liczysz na to ze całe życie będziesz mieć motylki w brzuchu. Niestety to mija później zostaje bycie ze sobą i wychowywanie dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do powyżej no wiec w Twoim związku - jak to jest - ktoś jest najważniejszy? kto? (btw. dzieci są dodatkiem a nie istotą związku, większość związków to "motyki w brzuchu" a potem dzieciaki - problem w tym, że miłość do kogoś to nie motylki w brzuchu a potem ludzie motylki-dzieciaki orientują się, że dla nich dzieci są ważniejsze niż partner) może należysz do tych motylki-dzieciaki (bez elementu dojrzałej miłości do partnera) oczywiście jesteś w dojrzałym związku ;) :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To proste. Kobiety zawsze zostawia gorszego dla lepszego. Ciągle rozgladają się za lepszym, są przekonane ze zasługują na więcej. W pewnym momencie orientują się ze tych lepszych już nie ma albo sa poza ich zasięgiem ( one to nazywają "Ci którzy mi się podobali nie byli na zainteresowani"). Wtedy dramatyczny powrót do tych kiedyś olanych ale całkiem niezłych. Używając języka kafeterii, skoro 10 mnie nie chce, to łaskawie wrócę do 9. A tu szok. Bo ten olany kiedyś jeat już zajęty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może są takie przypadki ale są też takie: skupiasz się na danym człowieku, nie wychodzi, nie jest zainteresowany, to szukasz innego z drugiej strony, jeśli ktoś Cię teraz nie zainteresował, to nie zainteresuje i za 10, 20 lat i nie ma wracania do odpalonych - przecież nie z byle powodu, próbujesz, wiesz, że nic z tego nie wyjdzie, idziesz dalej i nie żałujesz powyżej pocieszają się odpaleni? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak masz zamiar zyc tylko motylkami w brzuchu to musisz często zmieniać partnerów..skoro to dla ciebie takie ważne. Na początku są ale potem jest codzienne życie, ważne żeby się w związku nie nudzić. Chociaż są też tacy którym taka nuda i stabilizaja pasuje.Tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:53 to o czym piszesz ma sens jeśli są to jakieś dłuższe związki i widzisz że nie wychodzi więc szukasz innego. Ale Kobiety często nawet nie chcą iść na kawę bo za niski, za biedny , co prawda ma studia ale.szukam.kogoś z lepszymi, ma 180 cm a poczekam na 185 itd itp., za taki za siaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po 30 tce to już ciężko kogoś znaleźć. Bo wszyscy normalni zajęci, mają rodziny, dzieci. Zostali tylko ci którzy nie nadają się do życia i mają wredne charaktery-to dotyczy obojga płci. Niektórzy nie mają też urody, no bo gdyby było inaczej to nie byli by sami. I kółko się zamyka. Tacy ludzie gorszego sortu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś I tak wygląda ZRZĘDA :P. Ludzie są sami z różnych powodów, a związki między ludźmi, mają to do siebie, że czasem rozpadają się lub wypalają. I po np. 10 latach człowiek zostaje sam. W czasach gdy na zapewnienie jakiejkolwiek stabilizacji trzeba pracować z 10 lat, ludzie często są sami po 30-stce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taja39
Mozna byc samemu bo np związek sie rozpadł.Potem mija rok dwa aby się człowiek zebrał do kupy.Potem zaczyna się rozglądać ,a naokoło same pary i pewnego dnia budzi się sam w wieku 39lat z marną wizją związkowej przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś ...Odpowiedni czyli porządny, dojrzały odpowiedzialny, zaradny, z własnym dużym mieszkaniem (by dzieci miały swoje pokoje), by potrafił jak prawdziwy mężczyzna swoją utrzymać rodzinę... x Ty nie szukasz mężczyzny, ale żywego bankomatu, z otwartym dla Ciebie kontem i wygodnym zamieszkaniem. Ktoś ma brać na siebie, dozgonne zobowiązanie utrzymywania kilku ludzi w zamian, za zapewnienie ciągłych kłótni obcych dzieciaków i czekanie, aż umrze, bo mamusi i dzieciom, zaczął w końcu przeszkadzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś ...ja jestem sama bo jestem piękna Mężczyźni nie chcą podrywać pięknych kobiet... Przynajmniej masz BAJKĘ :P, w którą wierzysz :D. Ps. Czy ktoś oprócz Ciebie uważa Cię za piękną kobietę? I nie dodaje: "piękna ale potwornie głupia" :P ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17:23 Bardzo miła i sympatyczna odpowiedź. Jakim człowiekiem trzeba być aby coś takiego napisać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Niezbyt rozgarniętym, skoro wpisuje się własną godzinę :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×