Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość SamaSamotnaaaaaaa

Samotność do samiutkiej śmierci...czy ktoś był sam przez całe życie?

Polecane posty

Gość SamaSamotnaaaaaaa

Czy da się przejść przez życie w pojedynkę? Jak się oswoić z tą myślą, sytuacją? Przez najbliższe 14 lat będzie mi towarzyszył syn. A potem? Będę już tylko sama. Da się? Przywyknę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przesadzaj, jest dużo czasu do śmierci a w tym czasie może poznasz kogoś w kim zakochasz się z wzajemnością, czego życzę Ci z całego serca ;) Głowa do góry :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaSamotnaaaaaaa
Never Ever. Nie dopuszczę do siebie żadnego faceta nigdy w życiu więcej. Miałam kochałam, on mnie też, ale nie dopasowaliśmy się charakterami chyba. Ja wiem jedno, nie zapomnę o nim. Myślałam, że to będzie ten, ten jedyny na dobre i złe na całe życie. Odszedł wczoraj a ja mam złamane serce nie do posklejania... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapakuj serducho do pudełka i odstaw. Ciesz sie zyciem. Ja jestem przygotowana na ten krok. Dobrze mi z tym:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam czym się cieszyć. Nie poskładam się do kupy nigdy. Nie będę szczęśliwa bez niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poczekaj, przeplacz pare miesięcy, odrodzisz się na nowo. Więcej wiary w życie bo ono lubi płatać miłe i nie miłe figle ale warto czekac na te miłe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaSamotnaaaaaaa
Ja sobie z nikim nie ułożę życia. Nie zapomnę o tym facecie. Nie zapomnę. Dziecku też nie będzie łatwo o nim zapomnieć. Nie wpakuję się w kolejny związek, który się potem okaże niewypałem. Nie zrobię tego sobie a przede wszystkim nie zrobię tego mojemu dziecku. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie co ten mały człowieczek czuje. Mimo, że facet nie był jego ojcem. Ale był obecny każdego dnia i nagle go nie ma. Mały pyta o niego. Wystarczyło mi, że wczoraj przez 3 godziny nie mogłam go uśpić. Zawsze zasypia sam. Wczoraj to była jakaś tragedia... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaSamotnaaaaaaa
Co ja za los zgotowałam własnemu dziecku :( nie powinnam być matką. Nie zasłużył sobie na zgotowanie mu takiej traumy. Ja wiem, że on to przeżyje. To już stosunkowo duży dzieciak. Przepłakałam wczoraj całe popołudnie, wieczór i pół nocy. Zasnęłam ze zmęczenia koło 3 nad ranem. Dziś muszę kupić jakieś środki nasenne i uspokajające bo dziś ryczę od samego rana, odkąd się obudziłam. W tej chwili też. Siedzę w pracy i płaczę prawie non stop. Makijażu nawet nie robiłam. Nie było sensu. Wyglądam jak siedem nieszczęść :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie myśl w tej chwili o samotności :-). Zaopiekuj sie sobą i synkiem. Jesli masz rodzinę poproś o pomoc. Nie jesteś sama na swiecie przecież. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz teraz tak połamane serce, że przyszłość widzisz tylko w czarnych barwach. Dobrze radzi Ci ktoś wyżej, zaopiekuj się synkiem i poproś rodzinę lub przyjaciół o pomoc bo teraz bardzo jej potrzebujesz. Nie odtracaj ludzi Ci życzliwych ale unikaj moralistow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaSamotnaaaaaaa
Nie wiem czy poradzę sobie z tym. A jak jeszcze dojdą problemy finansowe, które zaczną się lada moment to już całkiem się załamię. Będę musiała odmawiać dziecku przyjemności. To mnie zabije. Jak ja mu wytłumaczę, że mama nie ma pieniędzy bo wszystko na jej głowę spadła nagle? Jestem w stanie nas utrzymać bez problemu, ale na prawdę baaardzo skromnie. Mam tyle, że starczy na podstawy niezbędne by żyć. Serce mi się będzie krajać za każdym razem jak małemu będę musiała odmówić czegokolwiek, za każdym razem kiedy zapyta o niego... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×