Gość AwAwAW Napisano Kwiecień 21, 2016 Witam... Na podworku mamy kudlatego psa,bernardyna. W lutym pierwszy raz moje dzieci zostaly pogryzione przez pchly i to w domu. Nikt z domowników pchel nie widzal. Reakcja byla blyskawiczna,wypralam posciele,koce,pluszaki,wymylam wszystko wszedzie. Sytuacja sie nie powtorzyla az do wczoraj... Dzieciaki pogryzione. Od razu wszystko wypralam,wymylam itp. Dzis wracamy z podworka a u corki na ramieeniu pod bluzka pchla. Niestety nie udalo mi sie jej zabic. Wymylam wszystko ale pchly ani sladu. Myslicie ze moze sie rozprzestrzenic? Jak zapobiegać? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach