Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

obssessja

czemu on się tak zachowujesz? doradźcie coś, proszę

Polecane posty

Ja 18, on 21. Znamy się ponad rok, nigdy nie określiliśmy się co do naszej znajomości. Nie doszło między nami do niczego większego prócz całowania się i jakiś tam 'macanek' .Po jakimś czasie zaczęło mi bardzo na nim zależeć, mogę nawet stwierdzić, że go kocham. Nie wiedziałam, czy on czuje do mnie to samo, więc udawałam po prostu obojętną, nie chciałam sobie nic wmawiać, robić nadziei itd. Z racji tego, że nie jesteśmy razem spotkałam się z jego kolegą, od którego dowiedziałam się, że JEMU (nie koledze, tylko temu mojemu) zależy na mnie i że nie wie, czy mi na nim też, a nawet nie wie jak zacząć tą rozmowę ze mną. Postanowiłam zabrać się za to ja. Napisałam mu kilka dni temu, żeby do mnie przyjechał, siedzieliśmy tak razem od 20 do 5 rano, też nie wiedziałam jak zacząć rozmowę, bo ciężko jest mi mówić o swoich uczuciach, aż w końcu jakoś zaczęłam i po prostu on domyślił się o czym chciałam z nim porozmawiać. Powiedział sam do mnie "zależy Ci na mnie, teraz już to wiem", powiedział, że gdybym była mu obojętna, to nie przyjechałby tu, nie siedziałby tyle ze mną i nie rozmawiałby nawet ze mną o tym. Wszystko pięknie, cudownie. Aż do dziś. On jest strasznie nieokreślony, inny co chwile, nie można się z nim dogadać, ciągle coś mu nie pasuje. Znowu zaczął ten temat, tym razem przez fb. Zaczął pisać rzeczy, po których stwierdziłam, że spotyka się ze mną, żeby mieć z tego jakieś korzyści. Najpierw zapytał czy zależało mi na kimś tak jak na nim, a za chwile zapytał czy nasza znajomość może dalej zostać taka jaka jest, że spotykamy się, ale nie jesteśmy razem, ja już po tym wszystkim po prostu wkurzyłam się i napisałam, że mam wy*bane na to i że niech robi co chce. Przez co on się wkurzył na mnie. Nie potrafię zrozumieć tego człowieka, nie można z nim też normalnie porozmawiać, on mówi że ja nie wiem czego chcę, a sam tego nie wie. Dziewczyny, doradźcie mi coś, proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zdaję sobie z tego sprawę, ale po prostu zależy mi na nim i tak łatwo odpuścić się nie da ;) Nie chcę zrezygnować z niego, chcę po prostu jakoś to rozwiącać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
olac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×