Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

ciąża to niby taki wspaniały czas? ja już czekam na poród, a tu jeszcze 3 mies.

Polecane posty

Gość gość
"na świecie nie ma i nie będzie sprawiedliwości. jedyne czym się można pocieszyc to to, ze najczesciej te chude wpierniczaczki cukru mają figury chłopięce i nie wiem, czy to jest sexy. ani tyłka, ani cycków. " Ja jestem taką wpierniczaczką cukru. Czy mam figurę chłopięcą ? Nie wiem. Może jest tam jakiś pierwiastek chłopięcy ale uwielbiam go. No i jakiś tam tyłek całkiem zgrabny i cycki zgrabne mam mimo że drobne, wcięcie w talii tez jest takie w sam raz, nie za duże, nie za małe. Mi to bardzo pasuje do tego stopnia że nie zamieniłabym się na jakąś tam mega klepsydre, mimo że kobiety takie jak ty może będą wmawiać że "kobiece kształty" czy wyglądanie jak "prawdziwa kobieta" jest lepsze. Może dla kogoś lepsze ale nie dla mnie. Reszta mnie nie obchodzi. Jednak co do bezkarnego obżerania się cukrem to owszem nie tyłam od tego nigdy, taki mam organizm ale absolutnie nie można powiedzieć że ktoś chudy może to tak wżerać bez opamiętania. To wszystko jest do czasu. Koło 30-stki nawet chudy musi zacząc uważać na to co je bo cukier potrafi zniszczyć żyły, potrafi sprawić że skóra i tkanki pod nią zrobią się galaretowate i sflaczeją, potrafi sprawić że szybciej zrobią się zmarszczki na twarzy, potrafi zagrzybić jelita a stamtąd już dalej całe spektrum różnych innych dolegliwości pozornie nie powiązanych z tematem. Ogólnie te czekolady nie są wskazane dla nikogo, ani dla grubszego ani dla chudszego. Nie polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Koło 30-stki nawet chudy musi zacząc uważać na to co je" Przepraszam. Głupio napisałam. Nie ze koło 30-stki musi zacząć uważać. Najlepiej jakby nie jeść słodkiego już od dzieciństwa (wtedy i zęby można zachować bez dziur) wtedy można wszystkie choroby i starzenie mega opóźnić. Nie mówiąc o takich czynnikach pogłębiających predyspozycje do nadwagi. Mega opóźnić. Natomiast jak ktoś dopiero 30-stki zaczyna uważać na to co je to jest już taki ostatni dzwonek kiedy pewna ukryta ale jednak trwająca degradacja już zaczyna zbierać swoje żniwo na zewnątrz w postaci kiepściejszego przyniszczonego wyglądu, jakichś wstępnych chorób czy dolegliwości. Autorko co do ciebie to jedyne co można powiedziec to to że gdybyś nie trzymała tej diety to pewnie by było dużo gorzej a tak to wybór chociaż mniejszego zła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×