Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Powiedzcie czy rozumiecie tych facetów i to ja jestem przewrazliwiona ? czy oni

Polecane posty

Gość gość
12:39 poy****y jesteś jak domek ślimaka. Równouprawnienie daje kobietom możliwość pracy, samodzielności. Nie oznacza to durny prosty czleku ze zamieniły się w facetów i myślą jak oni. Kumasz to czy masz za daleko do głowy? Równouprawnienie w takim postaci jak jest teraz to.jest coś czego wiele kobiet nie chciało. Mów za siebie i swoje kolezaneczki obc;ia;gary. Na tej emancypacji pomiotow kobiecych cierpią wrażliwe jednostki płci żeńskiej i na nich się wasze męskie chamstwo odbija bo.nie umiecie juz rozróżnić tradycjonalistki od pyskatej karierowiczki z korpo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:41 hahahahahah to tak samo jakbys sie zapytala "jak wyglądam " A on odpowiedział by szczerze. Wiadomo ze zawsze powie że ładnie wyglądasz, i zawsze powie ze mu nic nie brakuje. Po prostu więcej kiedy lepiej nie mówić prawdy. Nie ma jeszcze zaufania pod tym względem do Ciebie. Z resztą po tym topiku widać ze słusznie. Trudno mi uwierzyć że osoba która obraża się na żarty kolegi jeat taka wyzwolona kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:42 rozmawiam z debilka podająca się za faceta, ewentualnie z facetem który nie potrafi żyć z jedną. Słuchaj. Wychodząc za mojego faceta określone było jasno czego oczekujemy wobec siebie. wierności na przykład. Jeżeli więc jet sobie facet który nie umie być wierny (nie mowie o swoim choć kto go tam wie) to dlaczego świadomie i celowo oszukuje druga stronę ze będzie żył tylko z nią i tylko z nią sypial skoro wie, że to nie dla nigo? Zamienię się w słuch a ty wyjaśniaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:47 ale mój mąż też przeżywał kiedyś ze miałam JEDNA koleżankę która żartowała przy moim mężu na takie tematy i mówiła o wyrywaniu facetów. Robiła to bo lubi dogryzac facetom i pokazywać im jak to " fajnie" być z tej drugiej strony i potem si zastanawiać czy ja się jej w ogóle podobam. Wiesz jak on to przeżywał? Potem mi najezdzal na te koleżankę i mówił ze okropna i co to za towarzystwo. Zycie sprawiło ze juz z nią mało przystaję. Powiedz mi w takim razie skoro on tak zareagował to chyba sam nie jest wyzwolony. Chyba ze wt jesteście wyzwoleni tylko dla siebie a jakby żona zaczęła wam rogi przyprawiac to już rozwód :) hipokryci jak się ma drogi hipokryto reakcja mojego męża na to jak wyrażała się moja znajoma, do tego ze on sobie się świetnie bawi przy zartach sto razy bardziej wyuzdanego kolegi który przy mnie się jakoś nie czail tak żartować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może i nie umiemy odróżnić korposuk od tych tradycjonalostek. Ale nie sądzisz ze będziemy analizować czy wypada powiedzieć żart czy nie bo może zona kolegi jest taka albo siaka. Ponawiam pytanie. Czy równouprawnienie to także moqienie o męskich potrzebach seksualnych czy nie. Czy może równouprawnienie jest tylko dla kobiet. A do Pani która się pyta dlaczego ktoś tam czegoś Noe powiedział przed slubem. Bo kobiety nie lubią prawdy. Co miał Ci powiedzieć. Nadajesz się na matkę ale mi jedna nie wystarczy. To tak jakby faceci wierzyli w to ze kobiety nie lecą na kasę. Wiadomo ze jest to ważny element i nikt się nie oszukuje że tak nie jest. Tak samo kazda kobieta powinna wiedziec ze będzie zdradzona. I te mądre robią to tak żeby ta zdrada to był nic nie znaczący skok w bok i żeby nie przerodziła się w romans. A te głupie żyją z nadzieją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:53 oczywiście że masz rację. Nie wszystko co wolno facetowi wolno kobiecie. I w końcu się zdecyduj. Równouprawnienie czy nie. Ty i twoja koleżanka mogą zdradzać a ja opowiadać kawały przy kobietach. Czy jednak uznajemy że nie chcemy równouprawnienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko nie produkuj się w rozmowie z jakimś gimbusem :D przecież to widać ze to.nie jest normalny facet tylko wychowany na porno pomiot. Kto normalny chciałby seksu grupowego? Normalny facet nie ma ani na to ochoty ani jaj, a chyba nie interesuje nas tutaj rozprawianie nad jednostkami zboczonymi na tle seksualnym. Normalny facet yo normalny facet a na forum gdzie roi się od zbokow nie szukaj zdrowych facetów do dyskusji. Jakiś debil robi gooofnoburze i proponuje zamknąć temat. Faktem jest ze koledzy męża zachowali się prymitywie i faktem jest ze poruszanie takich kwestii świadczy o jakieś barkach w dojrzałości a poruszanie ich przy własnych kobietach to porażka i brak kultury i szacunku. I zgadzam się ze coraz mniej jest kulturalnych facetów ale Uwierz mi SĄ. ciesz się ze twoj mąż tylko się śmieje z tego no bo uslyszal debila to sie smieje a co ma plakac? To tylko smiech wiec wyluzuj przeciez nie robi jak ten kolezka ktory zapodaje takie teksty pry swojej kobiecie i jej koleżance.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:54 bardzo mi cię żal. Uważasz ze każdy facet to zdradzacz i każdy kto żartuje o porno to pójdzie na lewo i skoczy w bok. Współczuję ci ze jesteś tak ograniczony.i ze masz taka licha moralnośc ktora mowi ci ze kobiety trzeba oklamywac. Możesz mówić ile chcesz ale nie każdy facet jest taki jak ty ze mu jedna nie wystarczy. Wiem ze w to nie wierzysz ale to nie mój problem. Masz kogoś na stałe? Dobrze się czujesz z tym ze zapewnisz ja o wierności wiedząc z góry ze i tak będziesz zdradzać? Ale pomiot...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:54 rozumiem ze skoro jest równouprawnienie to ma być po równo wszystkiego, tak że skoro mądra kobieta powinna wg ciebie akceptować zdrady to sama niech też zdradza i swojej kobiecie tez pozwolisz siebie zdradzać, nie ruszy cie to i będziesz wiedział o tym ze zdradza i przejdziesz nad tym do porządku dziennego. A nie ze będziesz myślał że jest ci wierna i żył nadzieja. Oj baranie baranie :D jesteś baranem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To będzie mój ostatni post bo muszę kończyć. Mam 35 lat żonaty, córka 6 lat warszawiak warszawiaków dobra praca. To ja się tutaj "produkuje" od kilku minut. Zastanówcie się kto jest normalny. Ja który anonimowo mówię o swoich potrzebach czy wasi mężowie którzy ze strachu czy żeby was nie urazić o tym nie mówią. Zdanie ze normalny facet Noe myśli o trojkatach ..... zastanów się , później jeszcze raz i jeszcze raz Najbardziej pozadni w odpowiednim momencie zdradza najszybciej. Mam kolegę, bardzo rodzinny itp taki polski katolik. Na firmowej imprezie całował się z nowo Poznania panna. Mi, staremu zbokowi, nie przyszło by mi to do głowy. Gdzieś w zamkniętym pokoju to tak ale tak przy wszystkich. Tak samo w klubie ach go go. Dla mnie to normalka. Ale jak przyjdzie taki którego zona puszcza raz na rok to zachowuje się jaknzziecko w sklepie z zabawkami. Różnica jest taka ze ja jestem takim jak mówię. Oni udają świętych a na widok cyckow szaleją. Która postawa jest lepsza? Też przysiegalem wierność ale nigdy w to Noe wierzyłem. Kocham żonę ale raz na pół roku muszę jakoś obca zaliczyć bo inaczej źle się czuję. Taka nasza męska natura. W imie czego mam się ograniczać? Pochwal na kafeterii; )? Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:54 rozumiem ze akceptowalbys zdrady ze strony swej partnerki i uwazalbys ze to naturalne i nie wmawial sobie ze jest ci wierna . Ale tys jest debil. Serio by cię to ruszało, ehe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dodam tylko że zona kiedy a powiedziała m, niby zartem, jedno zdanie które utkwilo mi w pamięci. Rób to tak żebym nie wiedziała. Wolę żyć w słodkiej nieświadomości. Widać tą nieświadomość to marzenie kazdejnkobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:16 nie odpowiedziałeś na pytanie. Czyli u kobiety też to akceptowalbys skoro sam zdradzasz? :) i kto dał ci prawo do wypowiadania się w imieniu wszystkich mężczyzn. Naprawdę ni znasz żadnego który nie ma potrzeby zdradzać? Ja w to nie wierze i myślę że to celowa prowokacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:21 człowieku ale to ze ty masz żonę która chce być jedną z wielu nie oznacza ze wszystkie kobiety tak mają.. masakra jakaś. Strasznie prosto myślisz. I nie wszyscy faceci chodza zdradzac. Ty serio masz takie wyobrażenie o świecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:24 współczuję żony. Ale też nie dziwie się ze zdradzasz bez żalu i poczucia winy skoro dostałeś słowne przyzwolenie. Mój facet - wiem to - nawet gdyby zdradził to nie czułby się z tym dobrze. Bo on mnie zna i wie ze uważam ze tym roznimy się od zwierząt ze potrafimy pewnych rzeczy zaniechać bo kogoś kochamy. Ty jesteś z zupełnie innej bajki. Oczywiście milczysz jak zaklety czy również uważasz za normalne że prawdopodobnie twoja żona też puszcza się na boku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdradza większość facetów jakich znam. A znam wielu. Nawet jak o tym nie mówią to między wierszami da się wyczuć. Wiesza kiedy np. zgubić kolegę żeby nie być świadkiem, albo znają cenniki "na miescie" itp. Moja żona uprawiają sex z innym facetem na moich oczach i Noe poczułem zazdrości. Wiem ze albo nie uwierzycie albo zostanę wzywany od zbokowi mitomanow. To była nasza decyzja i mnie nie ruszala. Bardziej byłbym zazdrosny gdyby umówiła się N kawę z kolegą z pracy. Wtedy znaczyloby to ze lubi z nim przebywać. A tak to tylko sex.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ps. Słowne pozwolenie to ja dostałem za 100 razem. Na poczatku było bez pozwolenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:29 nie zaprzeczam ze mówisz prawdę. OK, większość jakich znasz zdradza. Takie masz towarzystwo. Ale są takie środowiska tez ze tam większość NIE zdradza i nie musisz w to wierzyć. Twoja wola. Druga sprawa to ze ty coś Akceptujesz.nie oznacza ze to jest taka znowu norma i ze ten kto tego nie robi jest ograniczony. Po ostatnie, WIĘKSZOŚĆ nie oznacza KAŻDY. A po czwarte ja też znam cenniki a jestem kobietą bo o tym się mówi w społeczeństwie i nie trzeba chodzić do burdelu by nie usłyszeć od kolegi ile biorą dzifffki. Żadna tajemnica. Niedługo dzieci w przedszkolu będą to wiedział. Czy to oznacza że pruja się w burdel ach? Chyba nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poza tym chyba każdy wie ile biorą. ...bo kazdy z nas ma kolege ktory byl tam albo ma znajomego co byl..nie oznacza to ze sam tam chodzi.Ojjj coś ci się mocno w głowie miesza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ale skąd wie kolega? To ze zdradza większość wynika z tego ze sex jest naturalny. Zadza. Namietnosc. Tak jak Pogoń za pieniędzmi. Raczej w ciemno można powiedzieć że każdy chciałby zarabiać więcej. Tak i w ciemno moxna powiedziec ze kazdy facet chcialby jak najwiecej kobiet zaliczyc. A jrsli nie to dla tego ze albo sie boja albo nie maja sposobnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:39 a może niektórzy już się nazaliczali i uważają że teraz pora się ustatkowac i nie zdradzać nie dlatego że nie mają potrzeby, tylko po prostu uznali ze nie będą tego robić z powodu tego ze chcą być wierni. I zamiast latać po babach, pofantazjuja ale pozostaną cielesnie wierni. Zapomniałeś dodać że są tacy faceci i jesteś niesprawiedliwy źr takich nie wymieniłeś. Miałam faceta który mówił ze on nie ma potrzeby zdradzać bo przede mną miał tyle kobiet ze juz się "najadl " - myślę że to możliwe. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:48 a znasz bogatego człowieka który powie że on już więcej nie chce zarabiać i nie podniesie 100 z chodnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:53 oj biedactwo. .. internet i rynsztok mózg ci wyssaly. Pieniądze a miłość to całkiem co innego. Pieniędzy nigdy mało. To każdy rozumie tak samo. A miłość każdy rozumie inaczej i nie każdy podchodzi do niej jak do czegoś co należy oddzielać od instynktu. Czyli nie każdy mając okazję musi koniecznie zdradzić. To ze ty takie osoby znasz i uważasz ze prawie każdy tak robi to jest twoja subiektywna opinia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I naprawdę ... dzieckiem jestes jesli uwqzasz ze osoby które podnioslyby 100 zł z ulicy, co jest akurat naturalne, wszystkie tez by kolekcjonowaly nowych partnerów tylko dlatego ze jest teraz.latwy do tego dostęp. Współczuję ci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko mam pytanie. Czy ty widziałaś kiedyś facetów w kółko rozmawiajacych o ciuchach, dzieciach itd. ? Nie sądzę. Pracuję w samymi facetami i uwierz mi, ze oni też nie gadaja w kółko o sexie. A na prawdę przyjemniej się z nimi rozmawia niż z kobietami. Oni przynajmniej nie doszukują się drugiego dna w twojej wypowiedzi i nie rozpracowują każdego zdania. Nie mają tak zrytej psychiki jak większość kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:56 Autorowi chodziło o sex a nie o miłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:56 gratuluję ci niskiego ilorazu inteligencji skoro nie zauwazasz ze mi z kolei chodziło o to, że nie nie każdy jest taki ze twierdzi ze kocha a jednak zdradza bo "to tylko seks".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×