Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Moniq92

Wyjazd ukochanego

Polecane posty

Witam... Zwracam się z takim problemem... Zastanawiam się co zrobić , ponieważ mój narzeczony (chyba) chce wyjechać z rodzicami na kilka dni a mnie chce zostawić samą w domu z malutkim synkiem, sama sobie nie radzę ponieważ ma kolkę, całymi dniami płacze, jestem wykończona i tylko czekam aż tatuś wróci z pracy, przy nim mały jest spokojny... A tak poza tym jestem też niespokojna bo mój ukochany jest przystojny i nieraz widzę jakieś głupie uśmieszki od jakichś kobiet lub sprzedawczyń (na które on nie zwraca uwagi), jego koledzy też są wolni i zauważyłam że gadają jakieś teksty typu: "....zobacz jaka....", ".....ale dupa...." lecz mój nawet uwagi nie zwraca.... Nie wiem właśnie czy tylko przy mnie tak się zachowuje? Jak uważacie? I czy powinnam zgodzić się w ten wyjazd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli jest ojcem dziecka to powinnas mu powiedziec ze przez ten czas kiedy on ma wyjechac to powinien zostac z dzieckiem a ty masz sobie odpoczac. Ile wy macie lat w ogole ze narzeczony wyjezdza z rodzicami co to ma w ogole znaczyc? On powinien ci pomoc przy dziecku kiedy ma tylko wolny czas a nie jezdzic. A ty jestes glupia ze sie na to godzisz. Po drugie ja bym kopnela w tylek takiego "narzeczonego"i sama wychowala dziecko. Ale rob jak uwazasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Normalny facet oglada sie za kobietami itd bo to jest normalne. Nawet my kobiety czasem zwracamy uwage na piekne kobiety. A jesli on kompletnie nie zwraca uwagi na nic przy tobie i w dodatku sa glupie usmieszki od innych kobiet to MOZLIWE ze sie smieja z ciebie ze o niczym nie wiesz co robi kiedy cie przy nim nie ma. Pamietaj ze kobieta o zdradzie dowiaduje sie zazwyczaj ostatnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wez sie w garsc dziewczyno. Syn nie bedzie mial wiecznie kolek bo rosnie. Wiedz ze kazda ktora ma syna przeszla przez to co ty. Ja jestem samotna matka blizniakow ktorzy tez mieli kolki. Bylam calkiem sama. Jednemu sie kolka zaczynala o 5 rano a konczyla ok 13 a drugiemu o 15 do 21 i tak przez bite 3 miesiace. Dostawalam alimenty pralam gotowalam i prasowalam w nocy. Spalam po 2-3 godziny. I dalo sie? Dalo sie. Wiec nie narzekaj tylko zacisnij zeby. A kolesia w tylek kopnij.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem za tym aby jechał... ale nie rozumiem wgl dlaczego jeden/na z was robi ze mnie idiotkę...(bo może myśli że mojego narzeczonego każda baba w mieście zna...?), albo matka która wychowywała sama dzieci... i właśnie zwracam się do niej- Wyobraź sobie że niestety nie mam dwoje dzieci.. a mogłabym mieć gdybyśmy wcześniej nie stracili dziecka... więc mogłabyś nie wstawiać komentarzy jak sobie poradziłaś z bliźniakami byłabym wdzięczna bo dla mnie to trudny temat... Komentarza od " gość wczoraj " wgl ominę ponieważ (może ze mną coś jest nie tak ale za kobietami się nie oglądam...:o) Dzięki wielkie dla "gość wczoraj " ponieważ jestem tego samego zdania:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×