Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość kasik_77

Zgorszenie

Polecane posty

Gość kasik_77

Byłam wczoraj z kuzynem znajomej na weselu. Zabawa była dobra tak do 23. Potem on już się krzywo patrzył jak cokolwiek piłam bo sam kierował i nie wypił ani kieliszka. Jak zaczęłam śpiewać z jego znajomymi to dopiero miał minę. Było gdzieś po 1 i mówię mu żebyśmy poszli tańczyć to dosłownie z wielką łaską. I mówi tylko tak Ty to już na pewno nic nie pijesz. A przecież czułam się dobrze wszystko pamiętam itp. Potem zatańczyłam z jego kolegą wróciłam do stołu zjadłam coś a ten do mnie, że on ma już dość zabawy i chce wracać. No to nie miałam wyjścia. W aucie zamieniliśmy kilka zdań na pożegnanie podziękowałam za wszystko i to by było na tyle.Nic nie zrobiłam a zgorszenie jakbym co najmniej lezała pod stołem. Chyba już więcej nie idę z osobą której nie znam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×