Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość eewunia

miesiąc po ślubie to był błąd

Polecane posty

Gość eewunia

A ja nie chcę sypiać z moim mężem. On jest moim pierwszym partnerem do współżycia ja jego nie. I to teraz okazało się że niestety. Czekaliśmy do ślubu ja bardzo tego chciałam. Wcześniej znaliśmy się dwa lata. Ale do rzeczy. Nasza noc poślubna była koszmarna sex jest obleśny i chociaż z tego co wiem on robił różne rzeczy żeby było mi dobrze ale mi wcale nie było przyjemnie później wszystko mnie bolało i czuła się jakaś brudna. To był jedyny nasz sex. Teraz wymyślam wymówki albo staram się jak najdłużej być w pracy czasem nocuje u koleżanki. Wczoraj bardzo się o to wszystko pokłuciliśmy i on wyszedł zły z domu. Do tej pory nie wrócił. Co robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może dorosnąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Opowiedz to zwolennikom trzymania cnoty do slubu !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eewunia
Jestem osobą dorosłą mam 26 lat. On 29 tu raczej nie chodzi o dorosłość. Tylko co z tym wszystkim dalej bo tak się przecież nie da żyć na dłużej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pierwszy raz zazwyczaj jest nieprzyjemny. Nie rezygnuj od razu. Dajcie sobie czas i kolejną szanse. Co cie odrzuca w secie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eewunia
Chyba wszystko ta nagość to że coś obcego jakby nie było jest we mnie. Odgłosy jakie się wydaje ból stres. To chyba jednak nie dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Provo marne w ch/uj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak Ci wpojono, ze seks jest brudny i w to uwierzylas to tak masz. Maz sie pewnie cieszy, ze sobie wzial katolicka dziewice, hehe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On jest moim pierwszym partnerem do współżycia ja jego nie. I to teraz okazało się że niestety. Czekaliśmy do ślubu ja bardzo tego chciałam. Wcześniej znaliśmy się dwa lata. Ale do rzeczy. Nasza noc poślubna była koszmarna sex jest obleśny i chociaż z tego co wiem on robił różne rzeczy żeby było mi dobrze ale mi wcale nie było przyjemnie później wszystko mnie bolało i czuła się jakaś brudna. Vvv Zawsze myslalam, ze jak mezczyzna nie powinien byc prawiczkiem przed powaznym zwiazkiem a ty piszesz o czyms odwrotnym. Az ciezko mi w to uwierzyc. Nawet zerwalam z chlopakiem bo byl prawiczkiem. Moze nie powinnam tego robic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wy kobiety jesteście albo głupie albo złe - pierwszy i ostatni post...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eewunia
Może nie chodzi o to że wpajano mi że sex jest brudny i zły po prostu to raczej nie dla mnie. Owszem jestem katoliczką praktykującą i dlatego czekałam z tym do ślubu. A czy facet powinien być prawiczkiem. Gdy chce być z dziewicą raczej tak wtedy wspólnie wszystko się przeżywa i nie byłoby takich spięć jak u nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tam uwazam ze to cale trzymanie dziewictwa dla zasady to pranie mozgu i idiotyzm jakich malo. Co najmniej jakby dziewictwo mialo decydowac o szczesciu i udanym malzenstwie. Za latwo by bylo. Gdybym byla dziewica jak poznalam meza to by mi powiedzial, idz dziecko wyszalej sie, a potem pogadamy. Ale jak na moj gust to tam milosci nie ma. Ani z Twojej ani z jego strony. Nie czuje sie obrzydzenia do nagosci kogos kogo sie kocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eewunia
Ja go kocham a on mnie. Też myślę że tak. Ożenił się ze mną dużo przeszliśmy przez te dwa lata. Tylko teraz przez te problemy jest coraz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wow, to ja jestem dziewica i jestem starsza i juz wiem, ze malzenstwo to nie dla mnie. ulozylo mi sie zycie beznadziejnie (bo ja nie tlumacze sie wiara, bo nie praktykuje), ale widze ze facet by nie zniosl poczatkow z niedoswiadczona. to do konca zycia mam problem z antykoncepcja i zadowalaniem faceta z glowy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama nie przepadam za seksem od kilku lat, ale to moje doświadczenia życiowe/smutne, trudne momenty/ jakoś mnie oddaliły od tych spraw. Wcześniej uwielbiałam seks a po ślubie mogłam kilka razy dziennie. Myślę autorko, jestem pewna, że to kwestia psychiki, nastawienia. Spróbuj się rozluźnić, potraktować seks jako bliskość kochających się ludzi. Może jakieś winko czy drink do kolacji pomoże? Ja nie piję generalnie, ale po alkoholu mam mniej zahamowań i jestem odważniejsza. Nie myśl o szczegółach, nie planuj. Najlepiej jak seks zaczyna się spontanicznie. Musisz jakoś się przełamać, zachęcić, nie musisz być wulkanem seksu i super kochanką, ale w małżeństwie, szczególnie w takim wieku to jednak ważne. Nie możesz dłużej unikać, bo się oddalicie i miłość zacznie gasnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W ciągu tych 2 lat można było poznawać swoje ciała, dotykać, tulić i pieścić godzinami. Nie mogło być tak, że do tej pory nic, a tu nagle huzia na Józia. Wszystko może się dziać powoli, miesiącami, bez napinki. Najważniejsze żeby była miłość dużo czułości, akceptacji i zero pośpiechu. A jak było u ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eewunia
My przez dwa lata nie robiliśmy niczego poza pocałunkami nie chciałam zwiększać pokusy. Ja byłam odprężona gdy robiliśmy to po raz pierwszy ale nic to nie dało. Może jestem aseksualna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu kapitan Żbik, wyczuwam PROWO! Dzwonię po kumpli z ZOMO. Dla gimbazy tłumaczę: Tu kapitam Ameryka, wyczuwam PROWO! Dzwonię po kumpli z Navy Seals.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może jestem aseksualna X A odczuwasz w ogóle potrzeby seksualne? Czułaś podniecenie podczas pocałunków? I konkrety, co Ci się nie podobało w seksie? Ból? Dziwisz się? Nie było między Wami ŻADNYCH pieszczot, jesteś ciasna, musicie wszystko robić powolutku i przede wszystkim maksymalnie Cię podniecić, żebyś była wilgotna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eewusia
Jakoś specjalnie nigdy nie byłam podniecona. Było mi podczas pocałunków po prostu przyjemnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Być może dla zaspokojenia twojego libido wystarczą jedynie pocałunki - bywa i tak. Możesz być aseksualna, ale heteroromantyczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś nie powinnaś odrzucać prawiczka taki najbardziej się szanuje i nie ma chorób wenerycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pieszczenie imadłem łechtaczki sprawi , że wasze kobiece dolegliwości wnet ustąpią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałam to samo...później trochę przeszło... dziś, będąc sama , porzucona, potrafię żyć bez seksu i jestem szczęśliwa. Jest taka grupa kobiet, które nie chcą w życiu seksu. Mało tych kobiet, ale są. Nie chcę ci wróżyć, ale twoje małżeństwo się może rozpaść. Musisz się przemóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Baardzo marne prowo. Nie wierzę, że przez 2 lata nie można było sprawdzić wzajemnego pociągu seksualnego. Ta chemia albo jest, albo jej nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×