Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

GGGB

Musze sie rozstać...

Polecane posty

To świetny facet ale.... Nie chciałam niczego, byłam zaangażowana w coś innego, a on zjawił sie tak nagle, był wytrwały mimo mojego zbywania, pozwolił sie oderwać. Polubiłam go, jest w porządku, bardzo mi sie podoba,niby wszystko idealnie, czasem jestem zazdrosna, ale czuje że to nie to, czegoś mi brakuje, nie czuje sie do końca szczęśliwa, dodatkowo bardzo sie różnimy. Chwilowo wydawało mi sie że kocham, ale mam wątpliwości, a nie powinnam ich mieć. To on pierwszy mówił mi różne rzeczy, wiem że oczekiwał tego też z mojej strony. Nie chciałam go skrzywdzić.:O myśle że nie powinnam zabierać mu czasu. Gdyby nie mój wyjazd- za 3 tyg będzie dzielić nas 500km!!-może jeszcze dałabym nam czas i szanse, a tak nie widze już sensu. Musiałam to z siebie wyrzucić. Zaraz pewnie i tak mój temat zespamuje Kotarba albo inny hejter ewentualnie olejecie.🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Związek nie powinien być dla kogoś i z rozsądku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy zycie prywatne trzeba wywlekac na forum?Co kogo obchodzi czy ktos sie musi rozstac czy nie musi?rozmawiac o tym mozna z bliskimi,matka,przyjaciolka ewentualnie.Na serio ja takich potrzeb nie mam zeby pisac tu o odczuciach i przymusach wewnetrzych zycia prywatnego🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w jakim miescie bedziesz studiowac ze az tak daleko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie jestem kotarba
Ona chce zeby zbereznik to przeczytal i byl zazdrosny.him dzialala identycznie.pisala jak ja podrtwal gej w rurkach na disco i zaraz sie "zber" pojawial.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GGGB
gość dziś Czasem czułam sie szczęśliwa, ale czasem wieczorem kiedy byłam sama czułam że to nie to, mimo tego wszystkiego. gość dziś Blisko stolicy, jego poznałam kiedy byłam u rodziny. nie jestem kotarba dziś Nie, to zamknięty rozdział.:) Zresztą on tu nie wchodzi i gdybym chciała żeby był zazdrosny nie pisałabym że mi sie nie ułożyło.;) Nie mieszaj go do tego tematu :) Temat napisałam pod wpływem impulsu-zobaczyłam inny(o związku z rozsądku) i znowu nie mogłam spać przez różne wątpliwości.:) Przyjaciel też radził mi sie rozstać ze względu na samą odległość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GGGB
I pisałam już żeby nie łączyć mnie z tym nickiem:o dla mnie to przeszłość. Zresztą pisz co chcesz i tak musze zacząć sie ogarniać i zbierać do wyjścia na 12.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×