Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Smutna Klucha

Jestem gruba, po 30 i boję się od niego odejść

Polecane posty

Gość Smutna Klucha

Od ponad 3 lat żyję w toksycznym związku z facetem, z którym jestem obecnie bardzo nieszczęśliwa. On mi wmawia, że jestem już w takim wieku, że nikt się mną nie zainteresuje. Na początku miałam motywację żeby się odchudzać, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło :( Jemu też do szczupłości daleko, ale chciałby mieć najchętniej piękną modelkę u boku. Na ślub nie mam co liczyć, wiem że on jest ze mną tylko z wygody. Straciłam przy nim resztki wiary w siebie i nie potrafię się z tego wyrwać... Życie mi ucieka :( Ale boję się, że już zawsze będę sama, gdy od niego odejdę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zmiany wymagają ciężkiej pracy. To Twoje, jedno jedyne życie, jak je urządzisz, takie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wez kobito miej reszte godnosci. Po 30 nie znajdziesz nikogo? Bzdura! To chory manipulant ktory probuje Cie przywiazac do siebie jak psa niszczac twoje poczucie wartosci. Schudnij i odejdz i pokaz temu frajerowi co traci!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pomysl ze jak bedziesz sama to mozesz swietnie spedzac czas np na silowni albo zapisac sie na zumbe czy co takm jest teraz na topie :) jestes dopiero po 30 a ze gruba ? postaraj sie schudna pod okiem profesjonalisty a nie z dieta z internetu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też jestem sama i też po 30... odeszłam i nie żałuje mimo że minęło dopiero troszke i boli... Ale nie złuje i wierze że jeszcze kiedyś bd szczesliewa :) a nadmienie ze na dodatek mam dzieci wspaniałe... i niby powinnam sie bac czy ktos kiedys stara po 30 z dwojka dzieciaków bd chciec ale wole byc sama i byc szczesliwa niż na sile z kims kto mnie niszczy... nie dołuj sie tylko odwagi i jak cierpisz w tym związku to koncz go i odrobina wiary że sama w sobie jestes wspaniała i do bycia szczesliwą nie potrzeba ci faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna Klucha
Cwiczę, ale to niewiele to daje, bo potem zajadam smutki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dam Ci rady jak schudnąć: 1) biegaj! Co najmniej 4-5 razy w tygodniu. Najlepiej dlugie dystanse, ale wiadomo, zwiekszaj je stopniowo. Organizm zaczyna spalac tluszcz po 30 min biegu. Nie musi być szybki bieg, ale wlasnie trucht. Nie boj się osmieszenia, bo sama biegam od wielu lat, a nad Wisla spotykam osóby, które są grubsze i zaczynaja biegać- czuje do nich szacunek, że chcą coś zrobić ze swoim życiem. I nie tylko, to też opinia moich braci i kolegów. Wstyd to się obzerac; tyc i nic z tym nie robić. 2) Od samych cieczen w domu nie schudniesz, musisz miec trening cardio, czyli właśnie biegi. Ale jednoczenie ćwicz też w domu lub na silowni (żeby zachować jedrnosc skrory i wymodelowac ciało). Polecam ćwiczenia z Mel B na rozne czesci ciala, efekty są bardzo widoczne(widzę po sobie). Pamiętaj! Ja biegam od wielu lat, ale z przerwami. Przed wakacjami troche mi sie przytylo, postanowilam schudnąć- biegalam prawie codziennie i po jakis 2-3 tyg zaczelam widzieć efekty. To nie jest tak, ze w 5 dni nagle schudniesz, to dlugi proces. 3) masuj cialo, rób peelingi (np.kawowy). 4) codziennie pij litr wody- zachowasz jedrosc ciala, zmarszczki sie wygladza. Toksyny znikna. A pijąc tyle, nie bedziesz miala ochoty na ciągłe jedzenie. Ja robię tak, że stawiam obok siebie (np.w miejscu, gdzie czesto jestem) butelke wody, kubek i co jakis czas dolewam sobie wody i pije choćby na sile. Efekty zdumiewajace! 5) naprawdę ogranicz slodycze. Chcesz cwiczyc, to dbaj o swoje zdrowie. Po prostu nie kupuj ich, to nie beda kusić (zjedz na to miejsce jablko, gruszke, winogrona, pomarańcze- one tez są slodkie, ale malo kaloryczne i zdrowe). v pamietaj, że to Twoje jedyne zycie. Sama nim kierujesz i jak nie chcesz mieć kiedys pretensji do siebie, to sie zmien! Cwicz i pracuj nad sobą! Nie daj mu satysfakcji! Niech on zostanie gruby, a Ty zmien sie w super kobietę! Bo mozna, bo dasz radę! Przecież nie jestes slaba, ani gorsza od innych, dlaczego nie mialabys wiec schudnąć jak to robią inni? Dasz rade, tylko nie poddawaj sie. Kazdy utracony kilogram to Twoja walka o lepszą przyszłość!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokladnie tylko pamiętaj żemusisz działać dla siebie nie dla niego. On jeżeli tego chcesz może byc dla cb motywacją dodatkową ale przede wszystkim powinaś robić to z myślą o sobie, że to TY bd sie lepiej czuła, TY nabierzesz pewności siebie i Ty bd z siebie dumna i uwierzysz, że możesz być szcześliwa z nim czy bez niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawikzewsi
Jeśli tylko schudnięcie dzieli Cię od bycia piękną to masz wielki dar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie odchodź, on sam cię kopnie w końcu w tyłek i każe się ze swojego życia wynosić. Albo na aerobik się przynajmniej zapisz, trochę schudniesz może, no i nie żryj tego, co smakuje, ale po czym się tyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli chcesz schudnac to przede wszystkim powinnas odejsc od tego goscia. On cie ciagnie w dol. Ja wiem wiele sie mowi, ze druga osoba nie ma na nas wplywu, ale to nie prawda. Jesli codziennie przebywamy z osoba, ktora nas doluje, odbiera nam sily witalne itd. to niestety popadamy w depresje, a jesli ktos ma tendencje do zajadania smutkow, to wiadomo jak sie moze skonczyc. Ja ci radze odejsc od kogos kto cie wysysa z resztek optymizmu, wiary w siebie i kochania siebie samej. Co do twojego wieku, to nie ma sie co martwic. Jestes jeszcze naprawde mloda. Trzydziestka to fantastyczny czas na rewolucje zyciowe ( zreszta w kazdym wieku mozna zrobic rewolucje :D ) i pisze ci to czterdziestka :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kopnie nie kopnie co za różnica... Jeżeli myślisz że on cie bd kochał i sznował jak bd szczupła i cokolwiek to w waszym związku zmieni to jestes strasznie naiwna... Znajdzie sobie coś innego co nie bd mu pasować i tym bd cie wykańczał... Toksyczne zwiążki są toksyczne i trzeba z nich uciekać choć są przy tym bardzo uzależniające... Ale całe życie chcesz tkwic u boku jakiegoś pajaca, który ryje ci psychike i depcze poczucie własnej wartośći? Odjdz dla siebie i daj sobie szanse na bycie szcześliwa i weż sie za siebie ćwicz, zdrowo jedz spaceruj, biegaj pij dużo wody i ciesz sie tym... Szcześliwa kobieta i pewna siebie i swojej wartości nigdy nie bd sama nawet jak bd ważyć jak mały wieloryb ot co i amen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:19 przylaczam sie. Amen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna Klucha
Ale ja nie chcę rad, jak schudnąć. Przy tym facecie i tak nie schudnę, bo wiem że tak naprawdę ma mnie gdzieś. Dla niego już nie chce mi się starać i dla siebie samej też nie. Z tuszą się już pogodziłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna Klucha
Do gość dziś Masz całkowitą rację, że przy nim na pewno nie schudnę. To bardzo demotywujący człowiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Grube spasione lochy jak ty nie znajduja nikogo po 30 taka prawda. Mniej zryj :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na początku miałam motywację żeby się odchudzać, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło x Znam kobietę starszą od Ciebie która w rok schudła 30 kilo bez katowania się. Teraz ma sylwetkę sportową i jest naprawdę super. Ty jesteś leniwa i wolisz jęczeć zamiast coś zmienić. W taki sposób nic nie osiągniesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najpierw to ona powinna w ogole uwierzyc ze jest sama w sobie coś warata i ze wyznacznikiem jej wartosci nie musi byc facet... droga autorko naprawde dopoki nie uswiadomiszsobie, że on cie niszczy i nie odejdziesz nie bd szczesliwa niestety,, rozstania sa trudne ale czasami konieczne zeby móc ruszyc do przodu i byc szczesliwa a masz do tego prawo bo niewazne jak wygladasz i ile wazysz choc nie powinnas sobie szukac usprawiedliwien by zadbac o siebie chocby dla swojego zdrowia, wazne zeby czuc sie ze soba dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna Klucha
Dziękuję z całego serca za porady typu "mniej żryj". Są naprawdę bezcenne, sama bym nigdy na to nie wpadła. Jesteście niezastąpieni ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chcesz schudnac to ruszaj sie gruby pasztecie i idz na siłke zamiast codziennie paczke chipsow jesc i podjadac w nocy. Proste? Proste!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co wam daje mieszanie autorki z blotem? Najpierw musi ogarnac ze chlop nie dla niej ze poboli i minie jak sie rozstana a ona bd szczesliwa i bd mialla sile zeby walczyc. Z nadwaga, jak ja glupi chlop co sam nic ze soba niee robi doluje i zniecheca to jak sie ma zmobilizowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet ma zarabiac na dom, nie musi byc piekny bo jest głową rodziny, to kobieta musi byc szczupła i pachniec. Skoro nic nie robisz aby schudnac to sie nie dziw ze cie tak traktuje 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyno odejdź od niego. Ten człowiek w ogóle Ciebie nie szanuje. Jak możesz tkwić w tym bezsensownym związku? Całe życie jest jeszcze przed Tobą, możesz jeszcze kogoś wartościowego poznać. A nawet jeśli nikogo nie znajdziesz, to nic takiego. Uważam, że lepiej być samej, niż z kimś kto zabija w nas radość i chęć do życia. Po co Ci być z kimś takim? Naprawdę warto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna Klucha
Nie wierzę, że jeszcze kogoś poznam. Normalni ludzie w moim wieku wolą szczupłe i młode, albo są już dawno pozajmowani...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Noxelia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem szczupła i niebrzydka i niedawno rozstałam sie z facetem i nie wiem c ze sobą zrobic jak zależć jakis sens w zyciu jak zapomniec jak nie myslec jak nie błagac o powrót zwłaszcza ze on kogos poznał i nie chce z siebie robic debila jak to wszystko teraz poukładac? ale z drugiej strony wierze ze tak jest lepiej nie umielismy sie dogadac nie umielismy ze soba rozmawiac i takie tam nie miało to sensu... bałam sie odejsc i narazie nadal nie wierze ze ktos mi go zastapi ale z drugiej strony chce dac se rade i zyc dla siebie wierze ze czas leczy rany i ze ktos sie musi pojawic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli facet męczy to zawsze warto odejść od niego dla świętego spokoju, jednak oczywiście odchudzać się warto z mrrollo.pl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×