Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

mamy autystykow

Polecane posty

Gość gość

Mam pytanie do Was Mamusie. Czy takie autystyczne dziecko będzie za kilka lat nie do rozpoznania ze zdrowym, czy autyzm się cofnie, lub już wasze dziecko wyzdrowialo. Co się złożyło na wyzdrowienie? Czy może jednak wciąż mimo terapii postępu nie ma? Czy może jest postęp, ale minimalny, minęło kilka lat a dziecko wciąż nie jest "normalne"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 6 letniego syna z autyzmem i szczerze to jest minimalny postęp w terapii ale bym się tak tym postępem nie zachwycała a ile twoje dziecko autorko ma lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
3 latka ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak wygląda Wasza terapia? Jakie to są zajęcia, jak wygląda taki przykładowy tydzień. Ciekawa jestem co by można zmienić zeby były efekty.. Od kiedy zdiagnozowano autuzm Twojemu synkowi? Jaki jest na codzień, jak ten autyzm u WAs wyglada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autyzm się nigdy nie zniknie. Można być wysokofunkcjonującym autystykiem, ale wciąż autystykiem. Wszystko zależy od stopnia nasilenia. Poszukaj przedszkoli specjalnych i szkół specjalnych, zapoznaj się z tym jakie terapie tam się odbywają np. http://www.przedszkole249.pl/metodypracy.php - pierwszy lepszy link. W wieku 3 lat Twój syn już powinien mieć wdrażane tego typu rzeczy (jakie konkretnie to juz specjalista musi dostosować).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój syn ma 3.5 roku. Autyzm zdiagnozowano w czerwcu. Obecnie chodzi do przedszkola terapeutycznego i ma prowadzona terapię wczesnego spomagania rozwoju. Mówi tylko pojedyncze słowa - logopeda 4 razy w mc z terapi i 1-2 razy w tyg x przedszkola. Integracja sensoryczna 4 razy w mc. Psycholog 2 razy w mc pedagog 2 razy w mc. Do tego zajęcia w przedszkolu 1h indywidualnie i 2h grupowo. Do tego dogoterapia 1 raz w tyg i zajęcia z końmi co 2 tydzień wyjazdów we własnym zakresie. Terapia od 2 tyg przedszkole od tygodnia - po 2 dniach pokochał przedszkole tak ze o 6 rano juz ma buty w ręce. Na wyniki terapi trzeba poczekać conajmniej pół roku. Ale po 2 tyg syn umie nazwać mama tata swoje imię umie nas zawołać. Bardziej się skupia. Autyzmu się nie wyleczy ale może być wręcz nie do zobaczenia przez otoczenie ale wymaga to ciężkiej pracy i dziecka rodziców terapeutów ale warto na pewno. S. KW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam toz nowu ja odpisałam na twój temat jako pierwsza u mojego 6 letniego syna autyzm zdiagnozowano gdy mały miał 4 lata dokładnie to w marcu mój syn mówi tylko 2 wyrazowe zdania np.mama pić logopede ma 3 razy w miesiącu do tego ma pedagoga i psychologa 4 razy w miesiącu integracja sensoryczna 5 razy w miesiącu i bym zapomniała jeszcze dogoterapia 2 razy w tygodniu poza tym jeszcze codziennie ma kontakt z naszym psem rasy york pies ma dokładnie 5 lat kontakt ze zwierzątkiem wychodzi mojemu synowi na dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak miał dwa lata to jak sie zachowywał? Bo ja mam dwulatka który jeszcze nic nie mówi, nie umie współpracować z innymi dziećmi, jest bardzo wycofany....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mój syn miał ciężki autyzm, a jedyne co zrobiłam to go odtrułam na wszystkie możliwe sposoby i dziś jest praktycznie normalnym dzieckiem. Ma 11 lat, uczy się najlepiej w klasie, ma swoją pierwszą dziewczynę, pyskuje, gra w piłkę nożną i łapie te cholerne pokemony z kolegami ale wy się bawcie w materacyki i kolorowanki z terapeutami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Muj syn jak miał 2 latka to wogule nic nie mówił nie reagował na swoje imię nie pokazywał nic palcem nie bił rączkami brawa gdy poprosiłam go o to przeszkadzało mu najdrobniejszy chałas bo od razu zaczął płakać np.ja rozmawiałam z mężem przez telefon a mały od razu w płacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miało być mój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:17 Napisz jak go odtruwalas. Jak wyglądał przed odkrywaniem jak to wszystko wyglądało od początku, jaką była wasza droga. Co nam możesz poradzic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miało być przed odtruwaniem a nie odkrywaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak twoje dziecko się zachowuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z moim synem najpierw poszłam do poradni psychologiczno-pedagogicznej oni robili mu szereg badań a potem dostałam skierowanie do terapełty i pediatry i faktycznie wykryli u syna autyzm potem podjeliśmy leczenie autyzmu poprzez zajęcia które wyżej wymieniłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje dziecko nie potrafi za wiele, nie chce nasladowac domowych czynnosci, mówi w sumie tylko po swojemu, czasami coś się powie po polsku, ale nieczesto. Kontakt wzrokowy jest, ale za mało, jak porównuje z dziećmi nawet najmłodszymi to widzę przepaść w rozwoju. Diagnozy jeszcze nie mamy. Nie wiem czy dlatego że nie mówi tak się zachowuje czy coś głębiej na rzeczy. Nie zauważyłam specjalnie jakichś zafiksowan jak u artystów, ale bardziej chodzi o nabywanie umiejętności i brak chęci nasladownictwa. Nie żeby nic nie było, ale mogłabym powiedzieć ze rozwojowo jest jak 1,5 letnie dziecko a nie prawie 3 latek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak u autustow miało być a nie artystow: )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość radziłabym udać się z dzieckiem do poradni psychologiczno-pedagogicznej a teraz zapytam tak z ciekawości z kąd jesteście jeżeli można spytać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" gość dziś 13:17 Napisz jak go odtruwalas. Jak wyglądał przed odkrywaniem jak to wszystko wyglądało od początku, jaką była wasza droga. Co nam możesz poradzic? " Jeśli naprawde wierzysz, że "odtruwaniem" da się wyleczyć autyzm to sama udaj się na diagnozę - swojego poziomu inteligencji :O Bo po samym temacie wnioskuję, że albo nie masz dziecka autystycznego i coś wymyślasz, albo po prostu masz to głęboko w d***e i ani jednej strony fachowej literatury nie przeczytałaś. Bo nie wyobrażam sobie by rodzic z diagnoza mógł takie brednie wypisywać i pytać o "wyleczenie" odtruwaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rodzic *dziecka z diagnozą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podstawowe pytanie do autorki. Czy u dziecka zdiagnozowano autyzm czy sama sie doszukujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziecko ma cechy autystyczne tak stwierdziła neurolog, ale diagnozy nie postawila. Powiedziała że trzeba obserwować iść do poradni na wczesne wspomaganie. Psychiatra po 1 spotkaniu diagnozy takze nie postawiła. Powiedziała że potrzeba kilku spotkań przez kilka tygodni obserwować dziecko. Wiem że niektórzy odtruwaja np ze szkodliwego wpływu szczepien, czy innych. Dlatego pytam jakie bylo odtruwanie. Czy była chelatacja na przykład czy tylko homeo, albo witaminy, kozieradka i inne specyfiki czego można się doszukać w internecie. Diagnozy nie ma, w poradni będziemy niedlugo, czekam na termin. Jestem z Piekar śl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli chodzi o czepianie się mojego pytania o wyleczenie odtruwaniem, to sporo takich info i lekarzy którzy uważają ze autyzm to choroba która można wyleczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem z mysłowic (koło katowic) mój 6 letni syn brał witaminę d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autyzm diagnozowany u psychiarty? Sorry ale chyba na sile starasz sie znalezc chorobe. Autyzm diagnozuje sie u psychologa i w PPP. Kadzidelkami chcesz leczyc cos czego nie jestes pewna? Moja córka w wieku 2 lat mowila tylko kilka pojedynczych slow, a do tego byla bardzo nieśmiała. I jest dzieckiem zdrowym. Rozgadala sie w wieku 3 lat, otwarła sie. I nie doszukiwalam sie, zwlaszcza na forach chorob

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I nie, nie da sie wyleczyć autyzmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie miało byc kadzidelek tylko kozieradki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorka sama zdiagnozuje autyzm (za pomocą neurologa) a potem go wyleczy za pomocą ostropestu i naparu z czystka, i będzie kolejny cud - autyzm wyleczony i to jeszcze u 4 latka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój syn był diagnozowany właśnie przez psychiatre i neurologa z pomocą psychologów w ośrodku neuropsychiatrii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A kiedy był diagnozowany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×