Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Kryc siostre w takiej sytuacji?

Polecane posty

Gość gość

co zrobiłbyście w takiej sytuacji Mieszkam z mężem w miescie ok 200 km od miasta rodzinnego, ktorym mieszka moja 19 letnia siotra i rodzice. Siostra z pracy wakacyjnej uzbierała sobie na dość nietypową wycieczkę za granicę do nazwijmy to miejsca X. Miejsce jest dość nietypowe, delikatnie mówiąć bez możliwości wyjazdu indwidualnego, tylko zorgaznizowane grupy. cały wyjazd miałby trwac ok 5 dni. Siostra chce sciemnic rodzicom, ze bedzie wtedy u mnie zeby rodzice nie marudzili. jak raz wrzuciła w rozmowie ze chciałabym tam jechac zwyzywali ją od idiotek i siostra nie ma ochoty sie z nimi uzerac. Zgodziłybyscie sie okłamywac rodziców ze siostra jest u was? na pewno nie chodzi o zadna turystyke aborcyjną. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dlaczego nie moze normalnie wyjechac? Czemu ja rodzice zwyzywali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dlaczego nie? :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak to Egipt czy inne arabowo lub inny kraj gdzie latwo o powrot ale w kilku kawalkach to sie nie dziwie Twoim rodzicom ze jej nie chca puscic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wycieczka do Czarnobyla? Jeśli to jest marzenie siostry ibsama uzbierała na to pieniądze, to pomogłabyś jej to spełnić. Zazwyczaj takie zorganizowane wycieczki przestrzegają bhp, więc nie będzie zagrożenia. Z reszta raka można dostać od niczego, a w zwykły dzień może Ci spaść ceglowka na głowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A to miejsce jest jakies niebezpieczne? Bo jesli siostrze cos by sie stalo to rodzice beda Cie obwiniac do konca zycia. A jesli jest to miejsce egzotyczne, ale bezpieczne, a rodzice sie czepiaja, bo za drogo, to jak najbardziej pomoglabym siostrze. Przeciez uczciwie sobie na te wakacje zapracowala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo miejsce X zle sie ludziom kojarzy. w wiekszosci są przekonani ze jesli sie tam pojedzie mozna sie potem pochorowac, co jezt bzdurą. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś tak chodzi o czernobyl. mama mysli, ze jesli sie stope w zonie postawi mozna dostac raka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie kryłabym. Siostra jest pełnoletnia, może robić co chce. A skoro jest dorosła do podróży to i chyba do tego żeby poinformować rodziców o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli twoja siostra zasłania się Tobą w tej sprawie, to chyba nie jest jeszcze dojrzała. W razie jakiegokolwiek wypadku , zostawiła by Cię z dziurą na sumieniu, naprawdę nie świadczy to o roztropności. Ma ukończone 18 lat i własne pieniądze, niech sama bierze odpowiedzialność za swoje wybory. Dojrzały człowiek przedstawia sprawę jak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oglądałaś program o czarnobylu? Gdzie Kossakowski chodził z miernikiem napromieniowania? Ja wzyciu bym tam nie pojechała. Z reszta Studiowałam budownictwo, teraz pracuje w zawodzie. Nie myślicie chyba że zalanie tego miejsca betonem nie przepuszcza promieniowania :/ Jak ktoś był napromieniowany to nawet jego ciało po śmierci bedzie oddawąło-to samo z innymi rzeczami,budynkami . Bez powodu miast nie ewakuowali. Moja mama w dzień wybuchu czuła na boisku szkolnym w Polsce dziwny lekko drapiący zapach w powietrzu. Nie pojechałabym za nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Byłam 4 razy w Czarnobylu nie ma się czego bać ale nigdy w życiu nie krylabym siostry sama podróż tez może okazać się niebezpieczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak chce jechać to niech jedzie. W Czarnobylu nic jej się nie stanie. Napromieniowanie jest ale mnóstwo wycieczek tam jeździ i wjeżdża się na krótki czas. Raka raczej nie dostanie. Ja myślałam, że to Korea Północna może. Ale Czarnobyl, phi...niech jedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Krylabym. A dlatego ze mimo ze z bratem jestesmy dorosli(on 40 lat,ja ponad 30) a nasza mama jest od tym wzgledem straszna i nic nie mozna jej powiedziec,bo strasznie sie martwi, proboje wyperswadowac rozne pomysly i tak wciaz kryjemy sie nawzajem :) razem zwiedzilismy z naszymi rodzinami kawalek europy wschodniej zawsze mame informujac po powrocie. Wyzwiska moze u nas nie leca ale nasluchac sie mozna. Ona uwaza ze trzeba siedziec tylko w domu, ok 19 nie wolno wychodzic nigdzie a jak juz sie ma dzieci to poswiecic sie im trzeba w 100% i nigdzie sie nie wolno ruszyc bo dziecko potrzebuje spokoju i wlasnego lozka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×