Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Była żona mojego partnera wydaje gruba kasę na siebie a nic na dzieci co teraz

Polecane posty

Gość gość

Czy ja powinnam z nia porozmawiać? Mój partner płaci 1200 zł na 3 dzieci a one i tak chodzą ubrane nie za dobrze. Z kolei widzialam ja jak chodzila po Sephorze i kupowała kosmetyki dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty?a co ty masz do tego. Dzieci mają ojca..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pogratulować partnera,któy zostawia kobietę z trójką dzieci i układa sobie życie na nowo. Zapewne wg ciebie ona nie ma prawa wstępu do takich miejsc a kosmetyki może kupować jedynie na promocji w biedronce. nie twoje dzieci,nie twoja sprawa TYLKO kwestia do omówienia między twoim gachem a nią...Może go interesować czemu dzieci ''chodzą ubrane nie za dobrze'' i na co idą alimenty ale to nie jego sprawa,że ona dba o siebie i gdzie kupuje kosmetyki. zajmij się swoim życiem zamiast ją śledzić. ps. widziałaś ją w sephorze wiec sama też tam byłaś. zapewne provo ale kto wie ,takich idiotek nie brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1200 zł na troje dzieci? Co to kurfa ma być?! :o I myślisz tępa autorko, że z tych alimentów ona ma na te kosmetyki tak? haha jasne! 1200 zł na trójkę dzieci to śmiech na sali :o widocznie kobieta pracuje na siebie. A poza tym skąd Ty wiesz, że ona zrobiła tam zakupy, może się rozglądała zwyczajnie. Poza tym nie masz pewnie dzieci więc nie zdajesz sobie sprawy ile kosztują żłobki przedszkola, wyposażenie dziecka do szkoły itp itd :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokładnie...1200 na trójkę dzieci to bardzo mało,raptem 400 zł na każde. i ona ma za to kupić ekstra ciuchy i zaspokoić inne potrzeby? jak jesteś taka troskliwa trzeba było zachęcać go aby walczył o swoją rodzinę i nie zostawiał jej a nie wskakiwać w kapcie po żonie. jestem coraz bardziej pewna,że to provokejszyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
partner na trojke powinien placic te 1800 minimum, dzieci z ciuchow szybko wyrastaja nie musza miec markowych , czassem ojciec powinien sie ajac dziecmi wyjechac na weekend ,na wakacje nawet może wziąć Ciebie jak dzieci sie zgodza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież dostaje 500 plus czyli ma łącznie 1200 alimentów plus 1500 od państwa. To sorry ale za 900 zl miesięcznie na dzieciaka powinni chodzić dobrze ubrani a nie jak łajzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A kto powiedział,że dzieci chodzą ubrane jak łajzy? Autorka ma ból doopy bo widziałą jego eks w sephorze a nie ,ze dzieci takie biedne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:49 Aby pierwsze dziecko też dostało 500 plus musi spełnić kryterium dochodowe i jest to pomoc, która nie oznacza,że w jej ramach rola tatusia ma ograniczać się do płacenia niewielkich jak na troje dzieci alimentów. Autorka podkreśla jakby to była nie wiadomo jaka kwota a tak samo jak ty nie ma pojęcia ile kosztuje dziecko. Raz zobaczyła byłą żonę swojego partnera przechadzającą się po drogerii i na tej podstawie oceniła,że kobieta ta ''wydaje na siebie grubą kasę''. NAPRAWDĘ nie widzisz jaki ma ból doopy z tego powodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz ból doopy bo eks twojego faceta stac na Sephore a ty sie mozesz tylko popatrzec :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ile twój facet wydaje na dzieci poza alimentami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No tak. Bo przecież tylko obecne żony mają prawo do lepszych kosmetyków, a byłe, zwłaszcza jeśli zostały z dziećmi, powinny się roztyć, zaniedbać i ubierać w najtańsze ciuchy z marketów. Co to znaczy, że dzieci nie są za dobrze ubrane? Mają za małe ciuchy, potargane, nieodpowiednie do pory roku? Poniszczone? Czy może po prostu nie markowe? Owszem, jeśli dzieci faktycznie są zaniedbane, to powinniście interweniować, ale to, że matka weszła do trochę droższego sklepu niż Rossmann, to jeszcze nie dowód, że zaniedbuje dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×