Gość gość Napisano Październik 20, 2016 jak nie zwariowac ogolnie, biore leki, mam terapie, a i tak czuje sie beznadziejnie, chce mi sie umrzec odczuwam taka samotnosc i wyobcowanie...... Meczy mnie wszystko nie chce jutra, chce zostac w lozku do konca zycia, mam siebie dosyc, boli mnie serce i chce sie rzygac.... Uzalanie nad soba wiem. Samochod mnie nie przejechal jeszcze to musze zyc Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach