Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

żałuję ślubu

Polecane posty

Gość gość

Strasznie zaluje slubu z mezem. Jest podly, poniza mnie, obraza przy dziecku. Zaczynam myslec o sobie. Przebiegne runmageddon:-) i go zostawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czasami tak jest że ludzie przed ślubem maskują się pokazują się z jak najlepszej strony żeby zrobić dobre wrażenie na tej drugiej osobie a po ślubie całkowicie się zmieniają tak było w moim przypadku Wszyscy mówili mi jakiego masz dobrego chłopaka jaki grzeczny jaki kulturalny jaki spokojny a po ślubie wyszło szydło z worka ,poniża mnie,rozkazuje, zmusza do seksu nie mam dostępu do konta do pieniędzy,on dysponuje finansami ,on robi zakupy i opłaca rachunki.To g****o to a nie życie. A miało być tak pięknie. Ale nie odejdę bo przynajmniej mam utrzymanie i nie muszę pracować, niczego mi nie brakuje bo to co powiem to mąż kupuje,robię mu listę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie identyznie. Jest miky jak chce seksu tylko lub jak popija sobie od czasu do czasu. Zaluje strasznie ze mnie omamil i zmylil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiele jest na kafe takich wpisów kobiet chyba wynika z tego że lepiej żyć w konkubinacie a nie się chajtać może ślub powinno się brać po 20latach znajomości takie moje spostrzeżenie ale w końcu angelina jolie i brad pitt byli długo a po ślubie im się rozwaliło może warto zwyczajnie w ogóle nie brać ślubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mąż podły i uśmiech haha :) Dobre prowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tam nigdy nie wyjdę za mąż po tym co czytam na kafe i widzę u ludzi to lepiej żyć na kocią łapę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takijeden666
Wyjdziesz za mąż. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Usmiech byl bo wiem ze jeatem silna, nawet ladna i wyksztakcona.nie musze z nim byc wszytsko moze sie odmienic. Nie placze tylko wierze ze cos mnie jeszcze czeka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a powiedzcie mi jakie patologie miałyście w domu rodzinnym? Brak ojca, alkoholizm, bicie, brak miłości? Bo jakoś dziewczyny z normalnych, funkcyjnych rodzin nie mają takich problemów. Nie przyciągają takich facetów, a co ważniejsze nie wychodzą za nich To nie jest złośliwe pytanie, po prostu jestem ciekaw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takijeden666
a powiedzcie mi jakie patologie miałyście w domu rodzinnym? xxxx miała matkę i ojca, wystarczająca patologia... :/ sssssssssssssss Nie placze tylko wierze ze cos mnie jeszcze czeka xxx pewnie, czeka cie jeszcze duzo dobrego. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takijeden666 dziekuje,jestes bardzo zyczliwym czlowiekiem. Patologicznej rodziny nie mialam. Ale moj maz jest taki marudny. Nie umie cieszyc sie z chociaz pieknej pogodny. Czepia sie o wszystko np o moj wlos na umywalce, ktorego po prostu nie zauwazylam. Potrafi nazwac mnie niedorobiona itp. A ja spzatam gotuje jestem ok zona. Nie powinien narzekac. Zolzy maja lepiej trafiaja lepiej to lepsza teoria niz ta z patologia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takijeden666
eeee tam ja nie mam zołzy tylko dobrą narzeczoną i nie narzeka na mnie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo zdarzaja sie wyjatki dlatego sie tez usmiecham...szczescia Wam zycze. Ona jeat szczesciara i Ty tez:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takijeden666
Bo ja wiem, na razie tak, przynajmniej tak mówi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×