Gość gość Napisano Listopad 13, 2016 Mam 22 lata jestem już w związku od 8 lat. Od roku mieszkam z moim chłopakiem. Wszystko było w porządku gdyby nie pojawił się ktoś inny.I tu zaczyna się problem bo nie wiem co mam zrobić. Nic nie mogę zarzucić mojemu chłopakowi ale od miesiąca pojawił się pan M. Z panem M znam się już od 3 lat zawsze mieliśmy do siebie jakiś pociąg, ale on miał dziewczynę a ja chłopaka i tak leciało,bardzo się przyjaźnimy ze sobą. Aż do października gdy zerwał ze swoją dziewczyną i poszliśmy jak zawsze z grupą znajomych na imprezę. Pierwszy raz zdarzyło mi sie że sie upłam. Urwał mi sie film. Na drugi dzień pan M powiedział mi ze chciałam go pocałować ale tego nie zrobił bo wie ze mam chłopaka i wgl. Z moim obecnym chłopakiem średnio mi sie układa. Od miesiąca czuje że nie jestem w odpowiednim miejscu. Żyje w ciągłym stresie. A jednocześnie boje sie ze jak zakończę związek to będę tego bardzo żałować. Nie wiem którego mam wybrać. Ostatnio przeprowadziłam bardzo szczerą rozmowe z panem M i wiem że on też coś do mnie czuje. Mam mętlik w głowie bo nie chce nikogo skrzywdzić. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach