Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nieśmiała Natala

Brak akceptacji

Polecane posty

Gość Nieśmiała Natala

Mam 16 lat i od września chodze do nowej szkoły. Mam siostrę bliźniaczkę i nie jesteśmy podobne jedynie z wyglądu... Obie jesteśmy nieśmiałe, spokojne i ciche. O ile w gimnazjum mialysmy przyjaciół tak teraz z nikim praktycznie nie rozmawiamy. Nie o chodzi o nauczycieli ale o rówieśników. Dwie dziewczyny, które zznamy z gimnazjum już od pierwszego klasowego spotkania strasznie nas olewaly. Teraz kiedy minęło już kilka miesięcy coraz mniej osób z nami rozmawia. Obawiam sie, ze rozpowiedzialy jakąś plotkę na nasz temat. Wydaje mi się ze to zazdrość, bo w gimnazjum chodzilysmy do różnych klas i masza( moja i siostry) była wiecznie chwalona przez nauczycieli. Mialysmy tez dobre wynikivw nauce, one niestety nie. Gdyby nie fakt, ze kierunek, który wybralam z siostra naprawdę mnie interesuje to już dawno by mnie nie było w tej szkole. Zauwazylam również, zd klasa jest strasznie "sztywna" bo nawet wychowawczyni jest bardziej wyluzowana, a poza tym osoby z klasy malo angażują się w życie szkoły, czego mi naprawdę brakuje w porównaniu z dawna klasą. Czy możecie mi cos poradzić? Z gory bardzo dziękuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może w gimnazjum znałaś ludzi jeszcze od podstawówki, jest wtedy inaczej. To też czas, kiedy trochę inaczej podchodzi się do szkoły. Liceum to dojrzalsza szkoła, gdzie ludzie często zaczynają nowy rozdział. Osobiście nie wspominam w żaden sposób liceum, choć trzeba przyznać, że miałem pojedynczych znajomych. Te przyjaźnie nawiązały się jednak później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×