Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Problem z podejściem faceta do Świąt.

Polecane posty

Gość gość
Bardzo chętnie bym tak zrobiła, dla świętego spokoju, ale opcja wigilii we dwójkę nie wchodzi dla niego w grę. 2 dnia świąt on nie uznaje za święta nawet :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro on jest na nie na wszystkie propozycje, to może najlepiej oddzielnie spędzić te święta. Wkurzałby mnie taki egoista...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On jest na "tak" tylko na swoje propozycje: W wigilie najpierw pojechac do moich rodziców, a o 18 już wyjechac, spedzic 2 h w podróży i reszte wieczoru siedzieć na spokojnie u niego... Plus reszte świąt oczywiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No straszny problem doprawdy. Ja nie rozumiem tego ciągnięcia sie na wzajem do swoich rodzin. Jak można być tak przywiązanym do rodziny i tak upartym żeby juz miesiąc przed świętami (były tu takie przypadki) wykłucać sie u kogo wigilia itp. Poza tym czepiasz sie, gdybyście większość minionych świąt spędzili u Ciebie to zaraz byś pisała boooooże dlaczego on mnie nie zaprasza do siebie na święta? Wstydzi sie mnie? A może mnie nie kocha? Spędźcie wigilię we dwoje, nie będzie inaczej, świątecznie i romantycznie, a w pierwszy i drugi dzień obskoczycie rodzinki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Raz sie postaw i spędz święta sama u swoich. Zobaczysz co z tego wyniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pralnia mózgu religia
Religia i durne tradycje zabiją każdy związek. Przecz z religią i tradycją. Najlepiej to wszystko olać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×