Gość gość Napisano Grudzień 22, 2016 jestem na urlopie od wczoraj. moje obowiazki miala przejac kolezanka i mielismy o tym porozmawiac w poniedzialek. Ona zachorowala i nie przyszla do pracy. Napisalam dla niej liste zadan. Juz zobaczylam na moim sluzbowym telefonie, ze taka lista jest nie do przyjecia. 1.Po pierwsze nie zrozumiala czegos i musiala zadzwonic do jednego z naszych podwykonawcow. Dla niej to jest problem bo ona powinna miec krok po kroku wszytko wytlumaczone. Jak dla mnie to jest smieszne, gdyz telefony z podwykonawcami to dla nas codziennosc. 2. Brakowalo loginow do systemow na mojej liscie. Loginy leza na serwerze. Ona doskonale o tym wie, ale twierdzi, ze powinnam je umiescic na liscie. 3.Musi wypelniac pewien raport. ktory takze robila w sierpniu. Dla mnie bylo jasne, ze ona wie jak sobie z tym poradzic. Jednak nie. Jeszcze specjalnie z domu pisalam dla niej instrukcje. 4. Nie zrozumiala dlaczego ja cos tam nanioslam w systemie. To samo robilysmy miesiac temu razem. Dzisiaj ona tego nie rozumie. Czy ja cos robie zle czy ona jest leniwa? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach