Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

natalrii

Wspólne odchudzanie 2017 :)

Polecane posty

Gość gość Kasia
ja od środy jak wiecie ze wspomagaczem, w sobotę były siostrzenicy urodziny , kupa żarcia, robiłam tort bezowy z mascarpone i wiecie co? pierwszy raz w życiu nie rzuciłam się na stół, spróbowałam troszkę sałatki i na tym koniec, jedzenie nie ciągnie już tak jak kiedyś, że człowiek od rana do wieczora myśli w kółko o żarciu,co zjeść, po prostu przychodzi pora jedzenia, zje się troszkę i nie ma problemu z apetytem, podjadaniem , nie wiem jak to działa niby smakuje ale jakoś tak bez szału. 15 lat temu zaczęłam rzucać palenie, paliłam prawie 1,5 paczki dziennie. Chciałam rzucić bo już źle się z tym czułam a i córka mnie mobilizowała. No wiec rzucałam przez kolejnych 5 lat, najczęściej po nowym roku z noworocznym postanowieniem i udawało się najczęściej wytrzymać dwa trzy miesiące i znów powrót do palenia. Kolejna próba była coraz trudniejsza i naprawdę była to męka (podobnie jak z odchudzaniem, ale wtedy byłam jeszcze szczupła i młoda). Ostatnie podejście , poszłam do apteki zdesperowana, poprosiłam pana aptekarza o coś na ułatwienie rzucenia palenia pan dał tabletki o nazwie Tabex, też były przepisywane na receptę, pomogło . Nie palę już 10 lat . Pamiętam, że wtedy po tych tabletkach czułam się podobnie niby paliłam ale jakoś bez entuzjazmu, aż w końcu odstawiłam fajki na dobre. Teraz widzę, że jest podobnie. W środę minie tydzień więc napiszę o efektach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edziaaaaaaaa
Ja też się przyznaję bez bicia :( Jak zwykle wszystko s***********m w weekend... Jadłam chyba ośmiokrotne dawki tego co powinnam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marina76
....a przede mną weekend pełen gości, 70 urodziny mamci, goście przyjezdni, więc kilka dni jedzenia i picia.... Ale od marca to już będę grzeczna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Edzia ja conajmniej ośmiokrotne:) Marina od marca,przecież my 1.03 podajemy nowe niższe wyniki:) :) :) Ja na razie po jednym kefirku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edziaaaaaaaa
Hehe :D Ja spróbuję już od dzisiaj się trochę opanować, a od piątku zaczynam chodzić na siłkę i nie ma, że nie Wiosna coraz bliżej! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćczrna
Witam Minął tydzien mojego odchudzania i przyznam że liczyłam na większy spadek ale jest jak jest waga pokazał 127.70 czyli -1.70 jednak wcale mnie to nie zniechęciło tym razem jestem nastawiona bojowo i walczę dalej . Cały czas staram sie trzymać 1300-1400 kal. pamiętam o piciu wody,jeżdżę na rowerku stacjonarnym. Słodycze mnie nie kuszą choć mąż podjada a nie powinien bo ma cukrzycę a jedynie co robię z rozsądku, wieczorem zjadam 1 kostkę gorzkiej czekolady ale to dla zdrowia. wczoraj zjadłam - bułka 5dkg grahamka z szynką i pomidorem -pomarancza -kurczak pieczony, 1/3 saszetki ryżu, buraczki,ogórek kiszony. - 2 wafle ryżowe posmarowane 1 łyżeczką miodu , kawa inka z mlekiem -2 jajka na wolno 3 kromki pieczywo chrupkie , papryka odrobina margaryny. łacznie 1400 kal Pozdrawiam serdecznie , życzę powodzenia. 13.02 .17 r 129.40 20.02 127.70

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaCudu
Lato- u mnie nie swieci:( Marina- w jakiej formie jesz jaglanke? Bo ja tylko do obiadu zawsze jadłam A inaczej nie umiem jakoś A może źle robię cos. Gość Kasia- super ze tabletki działają:) ja też rzuciłam palenie ale z desmoxanem i było duuuuzo prościej. Gość czrna- spójrz na to w ten sposób ze mógł być wzrost wagi gdybyś nie podjęła decyzji o odchudzaniu. Nie lepiej to brzmi? :) Dziewczeta ogarniac sie wiosna idzie :D X Zjedzone- 2kromki mazniete serkiem i kawałek papryki Jabłko Bedzie- Zupa pieczarkowa z makaronem- talerz 3 jajka niewiadomo w jakiej formie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka 42
Melduje 40min szybki spacer z kijkami- pogoda u mnie przepiekna ale jutro ma juz lać Moje dzisiejsze jadło -jaglanka z jabłkiem i cynamonem -miseczka upieczonej cieciorki -piers nadziewana szpinakiem, suszonymi pomidorami i mozarelką -serek wiejski , garstka orzechów -sałata z jajkiem ma miekko i czerwona papryką Planujecie we czwartek zjeść jakiegoś pączka???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka 42
Czarna bardzo ładny spadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MamaCudu gotuję tak mniej więcej szklankę kaszy teoretycznie na wodzie, a w praktyce mieszam wodę np z mleczkiem kokosowym. Na to np starte jabłko, garść orzechów i miód. Może bardzo pyszne to nie jest ale całkiem niezłe. Wolę jaglaną niż kus kus....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość basii
Uff, cieszę się, że ten weekend się skończył... Było tak niedietetycznie, że na wagę strach patrzeć. Wogóle przez te ferie ciężko się zorganizować. Wstajemy o 10, czyli od razu na drugie śniadanie. Obiadowe posiłki też się rozmijają z godzinami. Ale staram się jak mogę :-) Dziewczyny już prawie dwa m-ce minęły, trzymajmy się !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michal1986
Tabliczki posesyjne w 3 wymiarach i wielu wzorach, wykonane z płyty PCV 3 mm oraz zalaminowane (odporne na warunki atmosferyczne). Cena już od 8 zł. Odbiór osobisty lub wysyłka. Zapraszam do sklepu internetowego, gdzie znajdziecie wiele innych produktów takich jak foto kubki, podkładki, naklejki. http://sklepdemedia.pl/pl/p/Tabliczki-posesyjne/75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdrowo smacznie
Moze podzialajmy razem jeszcze w inny sposób? Zapraszam do kontaktu gwarantuje ze nie pożałujecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eveline 1444
Hej dziewczyny. Mogę się dołączyć? Od paru dni przeglądam topiki zastanawiając się gdzie tu zagrzac miejsce :) Ktoś tu pisał o waflach ryżowych...naczytałam się ostatnio o nich dużo negatywnych rzeczy...ale to tylko moja uwaga. Czwartek u mnie będzie bez pączka i nawet nie myślę o pączku a idę do mojej mamy która upiecze ich górę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej u mnie weekend jedzeniowo ok ale za to % sporo. Basii masz racje jyz niedlugo 2 miesiace a jak mialam te 97 tak nadal je mam. Musze sie bardziej wziasc w garsc. Ja dzis caly dzien na nogach. Ciesze sie ze sie zmobilizowalam bo w pracy raczej sie nie nachodze. Planuje na caly tydzien odstawic samochod. W mojej skarbonce uzbierala sie pierwsza 100zl a ja nadal stoje w miejscu. A chcialam sobie cos ladnego kupic w mniejszym rozmiarze. Cholera!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do czwartku totrudno powiedziec. Dzis zakladam ze nie zjem. Ale co bedzie w czwartek??? Wszedzie będą pączki na mnie patrzyły czy sie nie dam??? Zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meliskaaa
Hej.Czarna fajny spadek wagi,zawsze się chce więcej ale to naprawdę wynik ok. Basi nie Ty jedna poleglas w wolne dni.Ja byłam w sobotę na balu karnawałowym z mężem i znajomymi,było bardzo fajnie ale to co dla innych było pewnie zaleta czyli przepyszne jedzenie, dla mnie jest powodem wyrzutów sumienia i strachem przed wejsciem na wagę:) No nikt mnie w końcu do jedzenia nie zmuszał... Edzia ruszaj na siłkę !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmyszka
Melduję się laski po kolacji.Dzisiaj kupiłam kurtkę o rozmiar mniejszą która jest moją motywacją.POSTANOWIŁAM ŻE SIĘ OGARNĘ NA MAKSA.MIMO ŻE nie mam wsparcia od swoich bliskich....to przykre ale cóż.dam radę!Syn odgrzewa pizzę -będe walczyć nie skuszę się nawet na gryza.U MNIE tak jest że jak pozwolę sobie na trochę to potem nie wiem kiedy jest więcej i więcej więc zero gryzów niepotrzebnych! SPORTU nie uprawiam chwilowo bo mam @.Ale po wracam na basen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmyszka
Melduję się laski po kolacji.Dzisiaj kupiłam kurtkę o rozmiar mniejszą która jest moją motywacją.POSTANOWIŁAM ŻE SIĘ OGARNĘ NA MAKSA.MIMO ŻE nie mam wsparcia od swoich bliskich....to przykre ale cóż.dam radę!Syn odgrzewa pizzę -będe walczyć nie skuszę się nawet na gryza.U MNIE tak jest że jak pozwolę sobie na trochę to potem nie wiem kiedy jest więcej i więcej więc zero gryzów niepotrzebnych! SPORTU nie uprawiam chwilowo bo mam @.Ale po wracam na basen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmyszka
ZAKŁADAM ŻE nie zjem pączków bo nie pozwolę sobie . Ktoś powie a co po jednym się stanie ? no to że jednego dnia pozwolę sobie to drugiego też czemu nie.I TAK LECI.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny...ostatnio bolal mnie brzuch ,wytrzymalam 2 tygodnie ,a dzis poszlam so lekarza(( bo bol budzil mnie w nocy...mam uchylki na jelicie(( wiem o nich od roku,i od dzis na lekach((...dziewczyny ,znacie moze jakis sprawdzony Produkt na przeczyszczene jelit...jablko,rodzynki,na mnie nie dzialaja(( a nieraz by mi sie przydalo..jem duzo blonnika..a nie ponaga ..ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie widzę wpisów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Katka - polecam Ci gorąco Nordic Walking. Zobacz moje blogowe wpisy - bez płatnych diet, dzięki kijkom, odstawieniu słodyczy i mącznych potraw od kwietnia zrzuciłam już 24kg. Mój cel teraz to ładne, okrągłe "minus 25kg" i piękny wygląd latem w dwuczęściowym kostiumie :) Startowałam z wagą 87,6. Pozdrowienia dla Was Dziewczyny :) Ola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mmmhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mmmhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aga27alle
Dziewczyny a moze Wam pomoc?biorę udział w programu który naprawde działa! W razie zainteresowania zapraszam! Aggapal@interia.eu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka 42
Ja wiem ,że sie nie opre dlatego wole zaplanowac ,że zjem pączka do kawy zamiast śniadania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka 42
Ja tez dzis kupiłam sobie piekny ,zimowy płaszczyk na wyprzedazy. Tez chciałam rozmiar mniejszy ale nie było , wiec kupiłam 40 i jest trochę za luzny ale był taki piekny ,że nie mogłam sie oprzeć- dodatkowo za pół ceny. Jeszcze muszę dorwac jakies kozaczki- kocham wyprzedaże, szkoda,że dopiero mam kase bo juz mocno przebrane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edziaaaaaaaa
No tak, na siłkę ruszam już od piątku :D Akurat dzień po tłustym czwartku, tak przez przypadek :D Elcia- a skąd masz ten ból brzucha? Na przeczyszczenie u mnie działa niezle proszek do pieczenia, uuu ale daje popalić. Kiedyś nałykałam się go, na zgagę, a wtedy to już masakra była. Z bardziej popularnych sposobów może spróbuj zjeść śliwki, czy tam ogórki kiszone i popić mlekiem. Widzę, że niektóre z was decydują się nie jeśc pączków w czwartek. Zazdroszczę samozaparcia ;) Ja to na bank nie dam rady, a raczej jestem pewna, że nawpiertalam się jak świnia :D dlatego dzień wczesniej post, a dzień pózniej koksowanie, żeby uciszyć sumienie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×