Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

natalrii

Wspólne odchudzanie 2017 :)

Polecane posty

Gość Meliskaaa
hej dziewczyny. wczoraj bez grzeszków ale i tak troche kalorii jak podliczyłam wpadło,może z 1800.wczoarajszy dzien bez ćwiczen-to już czwarty z rzedu. Ale dzisiaj wybieram się na fit, musze odrobic zaległości. Paprotka trzymaj się ,zajrzy chociaż czasami na chwilkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edziaaaaaaaa
Hejka, z przyjemnością melduję, że pierwszy posiłek przebiegł zgodnie z jadłospisem :classic_cool: Na uczenię zabieram mix sałat z biedry. Będę na nich jechać aż do 16, zobaczymy czy dam radę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za mało! Nazresz sie na noc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WYCIĄĆ WEEKENDY Z KALENDARZA DIETOWEGO!!!! Jak zwykle masakra...Weekend w szkole, więc na szczęście przerwy w jedzeniu miałam. Jak wcześniej już wspomniałam to studiuje dietetykę, tzn dopiero zaczynam, ale na swoje życie będę wdrażać moją zdobytą wiedzę... może wtedy jakoś dam radę . Póki co waga poszła w dół a po weekendzie wróciła :( Dzisiaj trening brzucha i oczywiście dieta. Miłego, dietowego tygodnia życzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolcia76
Witam Was! Marina u mnie też przed weekendem było mniej na wadze niż dzisiaj. No cóż ta knajpka mi tak dała. Wiem że zgrzeszyłam i od razu widać efekt. Ale dzisiaj już grzecznie śniadanko a do pracy sałateczka. W środę zobaczymy efekty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość basii
Ja z dietą się trzymam do popołudnia. Potem jak przyjdzie rodzinka, to jemy jemy i jemy. Same pyszności. Rower nawet mi się zakurzył. żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce... Codziennie sobie powtarzam, że wczoraj zawaliłam ostatni raz, a teraz biorę się na serio! Ale wciąż nie wychodzi. Dziewczyny gratuluję spadków, trzymacie się dzielnie. Ja może też się jakoś podniosę z upadków, i wkrótce znów będę mogła się czymś pochwalić. Na razie walka trwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka 42
Hej - u mnie weekend w miare dietetyczny ale bez ćwiczeń . Zaraz wybywam na kijki a po południu może rower odkurze? Ja jestem spokojna o środowe ważenie, dziś wlazłam na wagę i jestem zadowolona. Miłego dnia kobietki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eveline1444
Hej dziewczyny. Ja właśnie po śniadaniu i popijam herbatę. Dałam radę na urodzinach. Nawet tortu nie ruszyłam a był ponoć taki pyszny...Dzisiaj idę kupić buty i ruszam w końcu z tymi kijkami. 3 majcie się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edziaaaaaaaa
Ale wy dzielne jestescie :D Ja bym nie dała rady się od torciku powstrzymać Bleeeee nigdy więcej sałaty fuj, tego się nie da jesc, kurcze szkoda, że nie polałam majonezem, może byłoby zjadliwe, zobaczę czy można mi zjeść jakiś zamiennik ze sklepu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej kobietki:) U mnie tak średnio... z ćwiczeniami całkiem spoko, za to z jedzeniem jeden dzień idealnie, a następny klapa... Od dziś spróbuję ogarnąć temat od nowa... muszę się wziąć w garść, bo zostały mi dokładnie 2 miesiące ... Walczymy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka 42
Eweline brawo za silną wolę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy ktoś z Was też suplementuje się piperine max? jakie efekty macie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anetas77
Cześć dziewczyny . Nie było mnie kilka dni ale dziś muszę się pochwalić 1.5 kg w tydzień pomimo grzeszne we wtore- imieniny brata no i dzień kobiet. Nareszcie się zmobilizowałam j wczoraj zrobiłam pół godziny kardio na bieżni, pół godziny na rowerze - też starałam się w tempie kardio i brzuszki. Mam nadzieję, że wystarczy mi motywacji i że Wy też pomożecie. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej. Umnie weekend w miare dietowo choc inaczej niz w tygodniu. Dzis dzielnie sie trzymam. Duzo warzyw, jedzenie co trzy godziny i juz mi w brzuchu zaczyna burczyc no ale zbliza sie 16.00 czyli czas jedzenia. Bedzie kotlecik z kasza i surowka a potem ide na spacer z dzieckiem zeby do 19.00 wytrwac i nic nie podjadac. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka 42
Laski nie mogę sie doczekać młodych ziemniaczków z kefirem i koperkiem- ale się rozmarzyłam hahha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli moge to chetnie dolacze. ... " W Zyciu Najwazniejsze Jest To By Miec Swoj CEL "... ... Ja juz jeden Osiagnelam --> SCHUDLAM 104 KG ... ... Z tej oto OKAZJI nagralam Moj pierwszy - amatorski FILMIK , zapraszam do obejrzenia ... Moze komus da usmiech ... Lub zmotywuje do dzialania ... --- mins 104 KG to chyba cos ? ... https://www.youtube.com/watch?v=Mzim0NxnTeU ... Pozdrawiam ... Panna_De ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meliskaaa
Ja już mam na koncie 1100kcal.Zaraz ruszam na fitness spalić conieco.Wagi nie sprawdzałam ale w obwodach jakby odrobine mniej,wiec mam nadzieje ma spadek.Elka piszesz ze kontrolnie weszłas na wagę,Często tak sprawdzasz między "wspólnymi "wazeniami?A inne dziewczyny?Bo ja się zastanawiałam czy sprawdzać czy poczekać do 15.03.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka 42
Meliska ja sie waze co poniedziałek- dzieki temu w weekendy staram sie pilnować co nie zawsze mi sie udaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolcia76
Meliskaaaa ja też się ważę co tydzień bo nie mogę tak długo wytrzymać bez ważenia. Co poniedziałek się ważę. Właśnie mnie ssie w żołądku, ale jeszcze pół godzinki muszę wytrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eveline1444
A ja zamówiłam nową wagę i "idzie" już tydzień :( Butów też nie kupiłam bo zabrakło czasu. Liczę się tym, że odchudzanie to dłuższy proces i nie schudnę w miesiąc, dwa. Chociaż spodnie z tyłka lecą a dzisiaj to i obrączka z palca mi spadła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej ja sie nie waze. Nie chce sie denerwowac. Dzis dieta zaliczona spacer tez. Cwiczyc juz mi sie dzis nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edziaaaaaaaa
Wytrzymalam dzisiejszy dzien na moim jadłospisie!! :classic_cool: Ale chce mi się już spaaaaaać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolcia76
Witam kochane! Jak tam ? Powiem wam, że bardzo powoli te kilogramy spadają. Szybko przybyło - a zrzucić to - masakra. U mnie dzisiaj mija cały miesiąc odchudzania. Niby jestem zadowolona z efektów, ale wydaje mi się że bardzo powoli ten proces odchudzania przebiega. Tęsknię trochę za normalnym jedzeniem. Muszę się jakoś mocno zmotywować żeby mnie kryzys bardziej nie dopadł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eveline1444
A ja wcale nie tęsknię za dawnym jedzeniem. Lepiej mi z tą świadomością, że odżywiam się zdrowo. U mnie najlepszą motywacją było zrobienie sobie foto w bieliźnie. Jak zobaczyłam jak wyglądam to się przeraziłam. Miłego dnia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meliskaaa
Hej.Wczorajszy dzień doetlowo ok, byl tez fitness ale bez entuzjazmu:) Ogólnie jestem zadowolona bo jakikolwiek byłby jutro wynik to się w marcu wreszcie ogarnelam o czuje wreszcie ze walczę rozsądnie z waga a nie jak poprzednio 2 dni namaślance i zaraz 4 dni na słodyczach. U mnie dziś słonecznie aż chce się żyć. Życzę udanego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka 42
Hej ja juz po kijkach. Mam pytanie czy któraś z Was ćwiczyła na platformie wibracyjnej? Sa jakieś efekty? Kumpel wisi mi kase i cos mi sie wydaje ,że jej nie odzyskam a ma w domu taka platforme i chce mi ja dać w zastaw- tylko czy warto czy będzie mi tylko miejsce zajmować? Bo czuje ,że juz by została na stałe u mnie- doradzcie coś plisss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, u mnie też bardzo słonecznie, aż okna sobie umyłam w biurze. x czuję, że to ważenie to będzie porażka, waga płata figle, raz mam -1 kg, a raz + 0,2 od obecnej 79,00 kg. Dołuje mnie to, bo trzymam dietę tak, jak na początku, czyli z drobnymi słodkościami i obiadem normalnym w weekendy. x kończy mi się abonament i się zastanawiam, czy wykupić na kolejne 2 mce, ale boję się, że bez niego stracę to co wywalczyłam, czyli - 5 kg. jak myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eveline1444
Basia jesteś na diecie oxy? Wygodne buty zakupione :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość sizeplus
Widze ze watek zalozony jakis czas temu ale w sam raz dla mnie.Czy moge sie do was przylaczyc? Pierwszy tydzien odchudzania juz za mna,obecnie startuje z waga 67 kg przy wzr.160 .Dwa lata temu było 58 z wagi 82 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edziaaaaaaaa
"U mnie najlepszą motywacją było zrobienie sobie foto w bieliźnie. Jak zobaczyłam jak wyglądam to się przeraziłam." Slusznie, tez sobie takie zrobię :D chociaz nie wiem czy będę miala odwagę... A nuż ktoś zobaczy? I się przerazi? :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×