Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jak walczyć z alkoholizmem męża

Polecane posty

Gość Gość

Można ze mną, jestem zona niepijacego alkoholika. Co chciałabyś wiedzieć? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Gość Gość napisał:

Można ze mną, jestem zona niepijacego alkoholika. Co chciałabyś wiedzieć? 

Jak mu pomoc zeby z tego wyszedl jak niechce isc na leczenie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
Dnia 12.01.2017 o 15:06, Gość gość napisał:

kobito, przecież my w ogóle cie nie znamy... wiec co mamy ci napisac? Tylko ...ki maja jedyna poradę, typu odejdź, i to jeszcze jak nie znaja twoich możliwości i jego charakteru. utrzymasz się bez problemu sama? Masz dobry zawód, ile zarabiasz? Ile on zarabia, czy sprząta w domu, jakie macie jeszcze problemy? Co ja bym zrobiła? Cieszyła się, ze nie mam problemów, jak to dla was jedyny problem.

Widac ze nie mialas nigdy doczynienia z alkolikiem. Dzis pije 5 piw, za 5 lat beda mieli dzieci na ktorych oczach bedzie sie upijal, sikal pod siebie, zaszczane meble, kanapy, podlogi. Policja nic nie zrobi bo przeciez on jest u siebie. Dzieci przesiakna atmosfera i bede mialy poterzne problemy w przyszlosci. A ty kuzwa sie martwisz czy sie autorka sama utrzyma jak odejdzie od gnoja????? Jestes totalnie nie zorientowana w temacie alkoholizmu wiec zamilcz z laski swojej. 

Autorko, uciekaj zanim bedzie gorzej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
Dnia 12.01.2017 o 16:10, Gość gość napisał:

Piszę ci to ja DDA- napisz o sobie więcej, ile twój tata pił piw dziennie? Był zupełnie spokojna osoba, wieczorem pił kilka piwek, i miałas taka traume, ze musisz przez to chodzic na spotkania DDA?

Je tez jestem DDA, i powiec ci ze odpowiedzi na twoje pytania nie maja zadnego znaczenia! To nic nie zmieni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość gosc
12 godzin temu, Mika2708 napisał:

Jak mu pomoc zeby z tego wyszedl jak niechce isc na leczenie 

Trzeba zrobić tak żeby picie nie było dla niego już takie komfortowe. Ja sie wyprowadzilam razem z dziecmi i obiecalam mu,ze nie zmarnuje im zycia ojcem alkoholikiem. Pil jeszcze przez tydzien od czasu naszej wyprowadzki. Potem prosil o pomoc. Mój jest można powiedzieć świeżo po terapii podstawowej. To znaczy we wrześniu ją ukończył. 6 tygodni rycia głowy do czego doprowadza picie, pokazanie jak cierpią dzieci, obowiązkowo oglądanie filmów,  słuchanie na mitingach ludzi którzy z tego wyszli . Mój mąż dopiero teraz zaczyna trzeźwo myśleć. Teraz "na zewnatrz" ma terapię rozszerzona. Jeździ do terapeuty raz w tygodniu i raz w tygodniu na miting. Myślałam, że razem z zakończeniem jego terapii i chlania skończą się nasze problemy, ale wszystko nie jest takie proste. Te lata kiedy pił bardzo nas od siebie oddalily. Poza tym po terapii przychodzi normalne codzienne zycie, inne problemy,a my juz chyba nie potrafimy sie do siebie zblizyc. Za duzo sie chyba wydarzylo,zbyt wiele padlo slow z jego ust zeby mu z powrotem zaufac i za bardzo mnie zawiodl i upokorzyl. Jesteśmy młodym małżeństwem, a już mamy takie problemy na starcie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×