Gość gość Napisano Luty 23, 2017 Witajcie, nurtuje mnie ciągle pytanie czy się udało. Wiem że narazie trzeba czekać ale jakieś wsparcie i porada zawsze się przyda . Zacznę od tego że od października odstawiłam tabletki antykoncepcyjne aby starać się o dzidzie i przez 2 cykle nie mialam okresu . W listopadzie byłam u lekarza, dostałam luteine po której dostałam okres ale niestety nie udało się począć dzidzi. Kolejne wizyty u lekarza potwierdziły że mam torbiele, zespół policystycznych jajników I najprawdopodobniej cykle bezowulacyjne co wskazywaly badania hormonów. Cykle mialam 28 dniowe ale przrz chorobe wszystko sie zmienilo .Po 38 dniach w styczniu dostałam samoostnie okres ( 19.01) . Zaczęłam wykonywać testy owulacyjne które cały czas wychodziły negatywne natomiast 20.02 test wyszedł pozytywny i kolejne dwa dni tez były pozytywne. Z wyliczeń cyklu 28 dniowego okres powinnam dostać 16.02 ale go nie dostałam i były dni płodne od 20. Z wyliczeń cyklu 38 dniowego wychodzi na to ze w sobotę powinnam dostać okres . W dni kiedy wyszły testy pozytywne współżyliśmy z partnerem bez zabezpieczeń. I teraz pytanie czy są szanse na to bym zaszła w ciążę ? Jak duże one są ? Czy są tu Panie które miały podobny przypadek, gdzie przed miesiączka mialy dni płodne i zaszły w ciążę ? ( wkońcu większość osób dni płodne mają w połowie cyklu ) Kobietki pomóżcie i podzielcie się swoimi doświadczeniami :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach