Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

3 dowody,ze facet cie kocha,prosze pomózcie

Polecane posty

Gość gość
swiata poza toba nie widzi.zrobi dla ciebie wszystko.nie moze zyc bez ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
traktować Cię będzie jak księżniczkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli cię kocha to poproś żeby sobie wydłubał oczy... i po problemie z makijażem i dowodem miłości :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czytałam o przystojnym męzczyznie który ożenił sie z kobietą oszpeconą wskutek pożaru..ożenił sie bo kochał Ją a nie Jej wygląd. a Ty sie przejmujesz makijażem..a co gdy zachorujesz albo zestarzejesz sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozumiem, ale mam pewnie wątpliwosci, np on jest chudy choc o glowe wyzszy, da rade mnie podniesc ja mam 165 i 60 kg wagi, taka średnia jestem,głowie w udach. ODchudzam sie choc on mowi,ze jak dla niego wygladam ok i nic nie musze sie odchudzac.Ale raz jak schodzilam z lawki podal mi reke ,oparlam sie a on krzyknał "matko co za waga" Widac bylo ze troszke ciezka jestem. Nie przeprosił choc wiedzial,ze mam troche kompleksów. Ja to czasem nie umiem odroznic żartu...od tego czy facet mi dokucza bo "nie tak do konca pasuje mu jako ideał" Rozumiecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niedoskonałości cery widać też pod makijażem. Jeżeli do tej pory nie nabrał obrzydzenia, to już nie nabierze. A jeżeli już mowa o obrzydzeniu w tym kontekście, to dowód, że facet NIE kocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja sie swojej cery brzydze, czarne kropki mnie dobijają i jak ja sie brzydze to wydaje mi sie ,ze jemu też, taka z braku laku jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No wybacz, skoro nosisz na sobie czarne kropki...jak Cię nie stać na kosmetyczkę, to zrób sobie paròwkę , wyciśnij, zdezynfekuj. Co Ty taka nieogarnięta? Temat wydawałoby się poważny, życiowy, a my tu drugą stronę o zaskórnikach? ? Szkoda czasu, dziękuję za dyskusję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz racje, zaczelam ględzic o swoich kompleksach, a moze on je akceptuje.na razie jest ok i przyjdzie taki czas ze pokaze mu sie bez makijazu, kto nie mial problemów z cera ten nie rozumie jak to obniza samoocene i jako kobieta nie czuje sie w pelni atrakcyjna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pokaż mu się bez makijażu, jeśli będziesz mu się podobać w pełni naturalna - jest twój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
postaram sie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×