Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Proszę o opinie.

Polecane posty

Gość gość

Hej :) Mam nadzieję, że nic nie powielam i dobrze dodaje post a więc : Po 5 miesiącach odezwałam się do byłego chłopaka, ciągle się klocilismy ale były też super sytuację. Napisałam mu jak tęsknię, jak kocham, jak się zmieniłam. On do mnie zadzwonił i powiedział, że nie wierzy w tą zmianę a ja nalegałam, żeby dał szansę, żebyśmy spróbowali a on, że się boi, że będzie to samo. Podczas rozmowy powiedział, że spotyka się z kimś i może z Nią o wszystkim pogadać a nie tak jak ze mną, że ciągle fochy mam sad powiedział, że minusem tego jest to, że ma dziecko. Potem powiedział, że miał jechać dzisiaj na delegacje ale za bardzo popił w weekend i nie jedzie po czym pyta czy nie byłabym zła o delegację bo ciągle się o to klocilismy a ja pytam na ile miał jechać a on NIE WIEM a ja mówię, że nie chciałam wyjazdów bo chciałam go przy sobie (dziwna ta delegacja skoro mówi, że nie wie na ile a po drugie ta dziewczyna...która zakochana dziewczyna pozwoli pić i żeby facet zawalił wyjazd??!! Bo ja bym na to nigdy nie pozwoliła, zawsze go pchałam do przodu) wypytywał o studia czy jadę daleko na nie czy ide do pracy bo zawsze wolał żebym szła do pracy. Powiedział, że gdzieś tam mnie jeszcze kocha i ma do mnie uczucia, że wchodzi na mój profil, że czyta naszr konwersacje... Ale się boi. Napisał, że nie wie co zrobić a ja go tak bardzo przekonywałam a on ze ZA BARDZO GO ZRYSOWAŁY TE SYTUACJI I NIE CHCE DO TEGO WRACAĆ PRZEPRASZAM. napisałam po tym jeszcze 5 smsow jak go kocham i żeby przemyślał... On po 3 ms się pozbierał po naszym rozstaniu. Myślicie, że będziemy razem? sad że on to jeszcze przemysli? Pozdrawiam, miłego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie. Nie odzywaj się więcej do niego i zacznij żyć swoim życiem. Za dużo złego się między wami wydarzyło. To już nie to samo nawet jeśli byście próbowali do siebie wrócić i niema to najmniejszego sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak moglaś się tak poniżyć i żebrać o uczucie, straszne.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cze koralik :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem, że straszne kurcze wiem... Ale chciałam to naprawić :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×