Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Markus jest niewinny

Polecane posty

Gość gość
śmierci Magdaleny Żuk. Relacja personelu szpitala w Port Ghalib dla WP Rozmowę przeprowadzili, gdy jego znajomy, którego Magda również poznała, leciał już po nią do Egiptu. Wtedy zarówno dla obsługi hotelu, rezydenta, jak i rodziny kobiety było jasne, że jej stan nie jest dobry. Markus twierdzi, że w pewnym momencie telefon Magdy nie był już włączony i po "kilkunastu czy kilkudziesięciu próbach rozmowy" z nią wiedział, że "coś się mogło wydarzyć. Mama miała mu podpowiedzieć, żeby nagrał kolejną rozmowę z nią, jako "dowód". Kolega Markusa mówi o bezpieczeństwie Magdy Wideorozmowę Markusa i Magdy rejestrował jego kolega innym sprzętem. W pewnym momencie włączył się do rozmowy, sugerując Markusowi, by nie naciskał Magdy na zbytnią wylewność. Jak tłumaczył w rozmowie z TVN, bał się, że jeśli rzeczywiście coś się tam wydarzyło, słowa 27-latki zostaną zrozumiane i jej sytuacja może się pogorszyć. - Chcieliśmy zrobić wszystko, żeby jej myślenie było pozytywne - mówi kolega Markusa i dodaje, że nie chciał, żeby kobieta "zamknęła się" w sobie i przestała mówić. Nagranie w sieci to wynik nieuwagi Markus mówi, że z kolegą chcieli zabezpieczyć nagranie. Jego rozmiar był duży, więc postanowili wrzucić je na Youtube, ale nie zwrócili uwagi na to, że w ustawieniach zapisano opcję "publiczne" i każdy mógł je zobaczyć. W taki sposób materiał dostał się na portale internetowe. Gdy do Egiptu dotarł kolega Markusa, Magda po upadku z okna została już przewieziona do szpitala w Hurghadzie. Pozwolono mu ją zobaczyć - była utrzymywana w śpiączce farmakologicznej. Personel placówki opowiedział mu, że przeszła załamanie nerwowe. Grożono im Mężczyźni zaczeli otrzymywać groźby. - Pojawiło się za dużo osób, które chciały coś powiedzieć o tej sprawie, nie mając o niej żadnego pojęcia - powiedział Markus i dodał, że m.in. z tego powodu zdecydowali się na opowiedzenie swojej wersji wydarzeń. - Były plotki, byłyy jakieś komentarze, że niby się uchylamy od współpracy, że się ukrywamy, nic takiego nie miało miejsca - zapewnia Markus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×