Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Przespalam się z byłym

Polecane posty

Gość gość

POMÓŻCIE! Początek tej historii sięga początku zeszlego roku. Poznalam go przez moja kolezanke - przystojny, inteligentny, wysoko postawiony mężczyzna w trakcie rozstania z kobietą. Ja - po rozstaniu, teskniaca za cieplem, komplementami... stalo się - poderwal mnie. Najpierw zwykle pisanie, niezobowiązujący obiad...jeden, drugi, trzeci...kwiaty- tony kwiatów... to byla miłość od pierwszego wejrzenia. Zakochałam się jak głupia, nie wierzylam wrecz , że jeszcze tak potrafię! On pozalatwiał swoje sprawy do końca i byliśmy oficjalnie parą. Szczęście trwalo tylko ok 3 miesiące . Z dnia na dzień jego zainteresowanie moja osobą znacznie zmalalo, nie bylo juz kwiatkow, obiadkow. Tlumaczyl sie problemami w pracy, obiecywal ze wszystko się ulozy. Nie ulozylo się. W końcu przyznał się ze chodzi o byla. Nie bede juz wnikaka co bylo dalej lecz powiem tylko, że byly okolo 4 miesiace ciaglej hustawki, raz ona , raz ja, moje zalamanie nerwowe, jej zreszta też...w konsekwencji wrócił do bylej. Tak, tak wielka milosc z jego strony, przyzekanie ze będzie ze mna na zawsze poszly sie jeb... Od października do Swiat nie mielismy kontaktu az w końcu się odezwal, znowu milosne wiadomosci , serduszka , buziaczki. Wspominal o powrocie. Przespalismy się ze sobą i znowu wrocil do niej... i tak dwa razy. Odzywa się srednio dwa razy w miesiącu, najczęściej jak ma wypite albo pokloci sie ze swoja kobieta. 2tyg temu znowu pisal, przybechal stanął w moich drzwiach i ze lzami w oczach wyznawal miłość. Ku*wa wiem , jestem durna ale zostal u mnie na noc... nie potrafie sie od niego uwolnic. A przecież ma kogoś... dzis ich widzialam przypadkiem. Puscil mi oczko a potem napisal wiadomosc z przeprosinami. Nie wiem juz co mam zrobić, wiem ze musze ueolnic się od tego uczucia ale caly czas chodzi mi po głowie to, ze powinnam wszystko powiedzieć jego dziewczynie. On ją tak samo jak mnie oklamywal i nadal oklamuje. Co mam zrobić? Nie widze wyjscia z tej sytuacji... tkwie w tym g*wnie po czubek nosa ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uroczo , że to zrobiłaś :D ale co nas to obchodzi komu rokładasz nogi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jesteś wyjątkiem,ja też to zrobiłam kilka razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba jednak Cie to ciekawi skoro przeczytales/as ten post.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość sylwia
Jesteś smata serio!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sylwia dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spiertalay z tym provem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie provo. Brzmi nieprawdopodobnie? sama nie wierze jak to czytam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze że chociaż przystojny ten facet więc nie żałuj.Raz się żyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja go kocham. W tym jest problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez powoli dochodze do takich wniosków. Jak myslicie poinformowac jego obecną panne co wyczynia jest facet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Związałaś się z facetem w związku ("w trakcie rozstania"), którego dobrze nie znałaś. Liczysz na to, że jak jego dziewczynie opiszesz sytuację, to ona podejmie za Ciebie decyzję i go zostawi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×