Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nie pieprzcie ,że dziecko kosztuje..jak to czytam to mi sie nóz otwiera ....

Polecane posty

Gość gość
Ja zarabiam 2000 mąż 4500 mamy kredyt mieszkaniowy i na drugie dziecko nie decydujemy się z przyczyn finansowych. Żadne 500 plus mnie nie przekona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś - ale przyznasz, ze to po części pretekst, i nie macie za bardzo ochoty na drugie dziecko? Dodam, ze nic w tym złego, nawet chyba lepiej, bo ludzie na swiecie jest za dużo. niemniej jakbyście strasznie pragnęli tego drugiego dziecka to sądze, ze byscie się zdecydowali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet nie zastanawiałam się ile wydaje ale policzę z ciekawości na 4 latka: przedszkole- 120 zł, w domu je tylko kolacje- powiedzmy 100zł, w tym miesiącu kupowałam mu jeszcze 1 T-Shirt i krótkie spodenki- 50 zł i zabawkę za 40 zł. Leki na przeziębienie tylko 14 zł. Dodatkowe koszty rachunków za dom to max 100 zł. Wychodzi poniżej 500 zł, więc żaden majątek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama alergika astmatyka
gość wczoraj Ale mnie słabą takie tematy.. Rzygam Wami :-/ Dziecko to dziecko, członek rodziny. Każdy kto chce mieć dzieci , powinien zapewnic mu zaspokojenie potrzeb, ale też dużo miłości. Wasze dywagacje tutaj sprowadzają się do tego, ze za niedługo rozmnazac się powinni tylko Ci bogaci. Bo co to za życie za 5 tyś miesięcznie.. Widać Wam rodzice zapewnili "należyty" start, ale zapomnieli nauczyć odrobiny empatii bądź tego, ze nie każdy na świecie ma tyle czy mniej czy więcej pieniędzy, ale to nie czyni go lepszym czy gorszym człowiekiem. A dzisiejszy świat sprowadza myślenie płytkich ludzi do tego, ze masz pieniądze to możesz wszystko. Tylko ciekawe gdyby tych biednych w końcu brakło, to kto by tych bogatych "obsługiwał" w sklepach, restauracjach, na wakacjach, kto by ich taksowkami woził itd.. Dramat ludzie, dramat co się z Wami dzieje. Zero pokory wobec życia i tego, ze sie niektórym "poszczesciło"... xxx A JA RZYGAM TOBĄ BREZĄCA WARIATKO! następna oderwana od rzeczywistości szurnięta baba :o Miłość może sobie być ale jak się ona ma kiedy dzieciak ma np. alergie pokarmowe plus chorobę przewlekłą i wydajesz miesięcznie dodatkowy 1500zł na dietę i leki żeby mogło żyć choć w połowie tak jak jego zdrowi rówieśnicy. No niestety ale do tego są potrzebne te zueeee pieniądze. Poza tym czy ktoś tu komuś zabronił mieć dzieci? NIE! więc nie histeryzuj rozklekotana neurotyczko, bo ta twoja dramaturgia jest zwyczajnie śmieszna! Normalnie na luzie liczymy ile co kosztuje bez szaleństw kiedy zaczyna się wyprawka, przedszkole, wzrost rachunków, pierwsze choroby, opłaty szkolne no i znaczna większość z nas ma kredyty, ja też więc nie oszukujmy się, że nie odczuwa się przyjścia na świat dziecka. Kocham moje dziecko i niczego bym nie zmieniła, z chęcią też wzięłabym jego chorobę na siebie gdybym tylko mogła ale to udawanie, że pieniądze się nie liczą i to paniczne odsuwanie sfery finansowej od rozmów o rodzinie jest jakieś idiotyczne i niedorzeczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak dziecko chce iść na płatną medycynę, to niech lepiej nie idzie, bo będzie konowałem. Dziecko się wychowuje, aby sobie poradziło jako dorosły, było zaradne, pracowite i by było wartościowym człowiekiem. Gdy jest dorosłym człowiekiem, powinno samo o siebie zadbać, a nie że rodzice muszą jeszcze dorosłej osobie niemal pupkę podcierać, domy dorosłym dzieciom stawiać i mieszkania kupować :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kosztuje: kupilam dom i duza dzialke plus 2 duze samochody, zeby z dziecmi komfortowo zyc. Bez dzieci mieszkam na 50 m2 i bylo OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
120 za przedszkole? Uwierzę że tyle wychodzi za wyżywienie i godziny dodatkowe, jeśli przedszkole ma własną kuchnię, ale gość powyżej nie liczy chyba kosztu podręczników, zajęć dodatkowych,wycieczek, składek na komitet rodzicielski, na prezenty od Mikołaja i inne atrakcje, na wyprawkę plastyczną, drobiazgów typu nowe kapcie do przedszkola czy fartuszek do prac plastycznych. Nawet tanim kosztem, jeśli rozłoży się to na wszystkie miesiące- robi się raptem 200-300 zł minimum. Dziecko je w domu tylko kolacje? W weekendy i święta również? Nie uwierzę że wyżywienie przedszkolaka, nawet takiego który do późnego popołudnia jest w przedszkolu, to tylko 100 zł miesięcznie, bo to po prostu nierealne. T-shirt i spodenki 50 zł- można jeszcze taniej, ja kupuję często gęsto używane i mnie to kosztuje 10-20 zł max. Ale butów i bielizny używanych nie kupię, kurtki używane jeśli porządne to też już swoje kosztują, w ciągu roku dziecko potrzebuje min. 5 par butów (śniegowce, przejściowe trzewiki, adidasy,sandały i trampki, kapci nie liczę), i z ubraniami średni koszt robi się zdecydowanie większy niż 50 zł miesięcznie. Leki- bywało że miałam jeszcze mniej niż te 14 zł, przez ostatni rok nie odwiedziłam apteki. Ale bywało też że musiałam dziecku z dnia na dzień kupić nebulizator i leki (120 zł, i tak tanio), albo szybko zrobić eeg- 400 zł. Nie piszę tego żeby się poskarżyć, ani żeby wyolbrzymiać wydatki. Też uważam że wydawanie rok w rok 1200 zł na meble, czy płacenie grubych setek za zajęcia dodatkowe (zakładamy że to nie jest ogromna pasja ani wielki talent), to przesada. Zwłaszcza w mieście gdzie są domy kultury, a tam zajęcia, często naprawdę fajne, kosztują grosze albo są darmowe. Przedszkolaki często mają też u siebie gratis- u mojego w poprzednim przedszkolu była robotyka, szachy, angielski, taniec i gimnastyka bezpłatnie, nie wydaje mi się żeby 3-5 latki koniecznie potrzebowały więcej. Nie dam też sobie wmówić że porządne buty, odpowiednie dla dziecka, muszą koniecznie kosztować min. 250 za parę, bo tak nie jest. Ale nie zmienia to faktu że dziecko kosztuje, i to na pewno więcej niż te 500 zł miesięcznie, nie ma szans żeby było inaczej, chyba że w tym krótkim okresie kiedy nie używa już pieluch czy mm, a nie chodzi jeszcze do przedszkola. A wtedy z kolei albo niania, albo mama na bezpłatnym wychowawczym. Uważam że autorkę spokojnie stać na dziecko jeśli nie jest przyzwyczajona do wysokiego komfortu na co dzień. Ja nie chodzę do kosmetyczki, u fryzjera tylko podcinam włosy, nei maluję paznokci, ubrania kupuję baaardzo rzadko, mieszkanie mamy odremontowane, mamy jeden samochód- sama poruszam się komunikacją miejską. Koszty codzienne mamy dość niskie, nie mamy też wysokich wymagań jeśli chodzi o komfort na wczasach, nie chodzimy do restauracji itd. Ale życie codzienne- chemia, podstawowe ubrania, jedzenie, bilety- to 2000 minimum, na 3 osoby. Z rachunkami i opłatami za przedszkole- dodatowy 1000. Musi być też zapas na oszczędności, na zepsutą pralkę, awarię samochodu- i jeszcze takie nie do ruszenia, na czarną godzinę, z których raz przyszło nam skorzystać na leczenie. Jak ktoś co sezon odświeża garderobę, dziecku opłaca drogie zajęcia, chodzi minimum raz w miesiącu do restauracji, utrzymuje dwa samochody- to tych kosztów codziennych robią się kolejne 2 000. Ledwie, ledwie. Jak ktoś zarabia we dwoje powiedzmy 4,5 tys, ale ma z tego 1500 kredytu i prawie 1000 zl rachunków i stałych opłat- to owszem, mimo zarobków może na dziecko nie mieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja napisze tak. Samo przedszkole i żłobek to 800-900zl. Państwowe. Zajęcia bezpłatne w dn? Być może ale muszę przejechać kawałek a to czas którego nie mam. Więc syn chodzi na basen ulice dalej 150 miesięcznie. Córka ma zajęcia jesCze za mała. Ale... Ma AZS, więc maści, Emolienty i kremy też nas kosztują. Pranie. W związku z problrmami córki muszę płakać wszystko 2x.Chcemy lecieć na wakacje. Za syna już normalnie się płaci. Nie piszcie głupot, że dzieci mało kosztują. Jasne że da się tanio, tylko czy Trzeba skoro można komfortowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co ty wiesz o platnej medycynie? W PL anatomia na I. roku 2 semestry jest przesiewowa. W Szwajcarii anatomia trwa 4 semestry. Czy szwajcarscy lekarze sa gorsi od polskich, bo ucza sie wolniej anatomii-nie sadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
P.S. Akurat moje dziecko nie studiuje prywatnie a za granica ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"udział w czynszu 200 zł (600 podzielone na 3)" ... Rece opadaja :O ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zalezy gdzie mieszkasz. Ja za przedszkole place max 160 zł . (9 godzin państwowe , 3 posiłki ) Za rok corka bedzie miała 6 lat i bede płacić tylko 80 zł za posiłki . Ubrania kupuje w pepco wiec tanie . Jak dla mnie 500 zł to jest max które wydaje miesięcznie na dziecko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam dwa psy rasowe.koszt miesięczny to 2.8tys to kwota ze wszystkim łącznie z weterynarzem🖐️ moje pieski jedzą wołowina i jagnięcina i mają swoją stronę internetową :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Patologia.:D Domy, samochody, tak to wszystko wina dziecki. Może jeszcze wyliczcie ile kosztują was nowe gacie dzieci miesięcznie, pranie gaci i spuszczanie wody na x kup. Chore baby. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorka puknij się w dekiel. Twoje dziecko będzie klepać bide.nic nie zapewnisz tylko jedzenie. Na nic więcej nie będzie cię stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takie rzeczy tylko u Prawdziwych Matek Polek, na forum macierzyństwo. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko macie 5 tysi i uważasz, że to zapewni dziecku super byt?:D jesteś bardzo śmieszna, dam Ci przykład na naszej rodzinie ile kosztuje nas maluch: 150 zł mleko (Enfmil) 150 zł deserki (jeden deserek 190g kosztuje jakieś 5,30zł ) 150 zł obiadki (j.w.) 100 zł pampersy 20 zł chusteczki 1000 zł żłobek plus zabawki, ubranka itd. i nie pisz, że to pewnie nie zawsze bo w każdym miesiącu dziecko wyrasta z ubranek i trzeba kupić kolejne, jak już będzie wolniej rosło to znowu i tak trzeba ich wiele więcej bo w żłobku brudzi się niemiłosiernie. W tym m-cu dochodzi nam jeszcze zakup fotelika samochodowego, więc 800zł, faktycznie 5000zł to taki rarytas:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi idzie trzy metry więcej tygodniowo papieru toaletowego, mimo, że uprzedziłam dzieciuchy, że jedno podtarcie, jeden listek. Dodatkowo zauważyłam, że idzie 1 kg więcej mąki, cukru i ok 20 jajek więcej niż jak byliśmy z misiem sami. I 5 litrów mleka. Mieszkaliśmy sobie spokojnie w mieszkanku salon plus sypialnia. Teraz płacimy hipotekę 2000 miesięcznie, bo bachory potrzebują domu i podwórka. Dodatkowo kupiliśmy z mężem sobie samochody, a odliczymy im to po 18tce. Musi być komfortowo. Przedszkola, ciuchy, żarcie, studia spłacą nam po 30 urodzinach. Naliczyłam też koszty antykoncepcji. Tygodniowo zużywamy po pięć gum, co w skaki miesiąca daje jakieś ponad dwadzieścia prezerwatyw. Dzieci oddają nam na bieżąco z kieszkonkowego, bo nie stać nas na więcej bachorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś sku/rwy/syn z tego malucha tak z was zdziera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zoma
Trudne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o matko! mają ledwo co marne 5k i autorka pisze jakby była milionerką:/ strasznie się wywyższasz w swoim poście, a nie masz ku temu powodu, to jest jakieś niepoważne:/ Proponuję autorko miej już to dziecko i wtedy sprawdzisz namacalnie jakie to dziecko będzie miało luksusowe warunki za wasze marne 5 tysięcy:D przyjdziesz jeszcze na to forum biadolić jak to ciężko:D i pamiętaj - karma wraca, oby Ci się nie trafił jakiś alergik koślawy co potrzebuje rehabilitacji, leczenia i drogich leków bo wtedy pożałujesz, że założyłaś taki temat:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież te dzieci to ch/uje. Pier/do/le jeszcze sku/rwy/sy/nowi fotelik samochodowy kupić musiała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Popieram, je/ba/ne bachory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież te bachory życie wam marnują. Srają, szczają, żrą jak świnie, zużywają prąd, wodę, gaz. Jeszcze ku/rwy chcą zabawki, a to ubrać się. Szacun dla matek tych pomiotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje koty kosztują miesięcznie ok 400zł a co dopiero dziecko ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak macie dwójkę to już ku/rwa ku/rwie łba nie urwie. Weźmy takie dwie ku/rwy jak jedna chce lalkę i druga. Będą ku/rwy ciągnęły od rodziców, jedna lalka koszt 100 zł, to dwie już 200. A gdzie te ku/rwy oprać. A co zjedzą to wysrają. Tym sposobem tracimy na ku/rwy tysiące złotych!!!!!! Sku/rwy/syny jedne, w du/pach się poprzewracało. Taki je/ba/ny bachor jeden deserek ponad 5 zeta. A sku/rwi/elu pomiocie szaraka kto za to odda, że ty wysrasz? Brawo matki. Nareszcie szczere.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakiś skur/wia/ły debil się tu wypowiada bo ma problemy z brakiem mózgu:D piszemy ile dzieci kosztują i to tyle, nie skarżymy się, przynajmniej mam taką nadzieję, że matki się tu nie mają zamiaru skarżyć pisząc ile dziecko kosztuje tylko informują autorkę o jej głupocie, a Ty debilu sam jesteś skur/wy/syn!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wasze dzieci to ch/uje! Udział w czynszu zwiększony dla rodziców. Czy taki mały ku/tas musi żreć deserek za ponad 5 zł co tutaj jedna nobliwa i błogosławiona niewiasta zaznaczyła? Nie!!!!Pomiot, sku/rwiel mały!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×