Gość gość Napisano Maj 31, 2017 Mam zdiagnozowaną, postępującą endometriozę. Wielu ginekologów ostrzegło mnie, że mogę mieć spore problemy z zajściem w ciążę i dobrze byłoby zacząć się starać. Problem w tym, że totalnie "nie czuję" macierzyństwa. Mam 27 lat, jeszcze chcę wiele zrobić zanim zdecyduję się na dziecko. Czy u Was to były wpadki czy też dziecko "z rozsądku"? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach