Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ashwagandowniczka

Ashwaganda churna zazywasz?

Polecane posty

Gość ashwagandowniczka

cześć, nic nigdzie o tym nie znalazłam tylko to -"jako takie dawkowanie" - trylion super efektów stosowania - jakieś tam drobne przeciwskazania Ale ja chce wiedzieć 1. Jak przygotować ashwagande, czy zalać nie gotowaną ciepłą wodą czy jednak wrząca? a może gotowaną ale ciepłą? wszędzie piszą inaczej 2. Jaka jest dawka maxymalna ? Osobiście biorę 5mg w niegotowanej ciepłej wodzie, smakuje jak chodnik po deszczu zmieszany z ziemią i mokrym sianem. Nie najgorzej, wszystko zniosę by się uleczyć.. Tak naprawdę dopiero ta aszwaganda coś u mnie ruszyła z depresją ciężką odkąd zachorowałam, a było to już 14 lat temu.. i patrzcie że te zasrane leki psychiatryczne nic a nic nie działają.. dostałam od brania tych hu*ostw już kurwicy tylko, bo same skutki uboczne i cierpię jeszcze bardziej.. :/ A przebrałam już dużo leków ależ ile ku*wa można no ? Mam ochotę jednocześnie się zabić+wyzdrowieć a śwanc, ja chce być zdrowa, .. czemu nic nie chce działać, tylko w tej "gandzi" nadzieja :( A co mi się zmieniło od niej - mogę jeździć pojazdami jako pasażer bez nagłej sraki i tachykardi+lęk i wymioty - rozluźnia w dziwny sposób jakiego jeszcze w życiu nie znałam, w ogóle inaczej niż psychotropy, aż się dziwię jak to ale z drugiej strony to tak miłe że mi za mało, bo tak jest poczułam tą dobroć ale żeby mogła być większa - robi się sam uśmiech na twarzy częściej i mam mniej chorych myśli ale nadal są dlatego jest to okrutne trochę, niby chcesz coś a tu bum nagle jakaś myśl znowu lepiej i tak w kółko - nie sram codziennie 3x dzennie, tylko raz na dwa dni i starcza dzięki temu mój brzuch chociaż wypoczywa - fajna koncentracja która pomogła na egzaminach aczkolwiek pozostała do wyleczenia - wieczna frustracja, napięcie takie że boli mnie całe ciało jakby mnie kopano, przez to spać bardzo trudno - płaczliwość i zbytnia wrażliwość, tylko ujrze coś w wiadomościach i już pękam, omijam całe te wiadomości i newsy (wiecie że na psychotropach oglądałam nawet morderstwa jakieś truchła itp i nic ? jprdl.. co robią te leki z ludźmi! i się nie dziwię że psychole się od nich robią ) - zero, motywacji nic się nie chce, jeść się nie chce, dopiero jak żołądek głośno nadaje to zmuszona jestem zjeść bo źle mi - zamartwianie się minusy ashwagandy (możliwe) - nie widzę jeszcze piszcie co wiecie to może być moje jedyne ocalenie inaczej to zapraszam na pogrzeb..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zażywam w proszku ale nie działa :( A Ty jaką zażywasz? Z jakiej firmy? Po jakim czasie zauważyłaś zmiany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aszwa
ktos cośśśśśśśś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zero ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aszwagandowniczka
także tak: nowe objawy i plusy i minusy plusy, - ashwaganda likwiduje ten uporczywy kaszel, tzw kaszel psychogenny - uspokaja brzuch przy nadwrażliwym jelicie minus.. mega zaparcia :/ jak robiłam kupe 2x dziennie to teraz jest ledwo raz na tydzień ja bym się zgodziła np 3 x w tyg najmniej ale tylko raz? i co mam brać, pęknąć z przeg*****enia ale być odrobinę lżejsza na duszy? k***a ludzie błagam piszcie coś na depresje obojętnie co wszystko k***a pożre by tego nie mieć ale błagam naturalnie mieszanki ziół? błagam bo zdycham... to już 15 rok tego chujostwa ja już dłużej nie dam rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to sie piierdolcie k****a jj****a w duppe k***a p******** ten swiat j***e t o kurrestwo chujostwo zjjebstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×