Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

raz na tydzien

Polecane posty

Gość gość

Czy waszym zdaniem spotania z partnerem raz w tygodniu mimo mieszkania w jednym mieście to wystarczająca ilość? Czy to związek czy tylko zapchanie wolnego czasu? I nie pytam o sytuację przejściową z racji jakichś bardzo poważnych powodów, tylko w normalnej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
6 miesięcy, oboje studiujmy i pracujemy. Ale mieszkamy 2/3 km od siebie, nie ma problemu z dojazdem. Mógłby przenocować nawet u mnie, ale on mi tłumaczy, że ludzie tak się normalnie spotykają. Czy ja przesadzam? Nie mamy dużo zajęć na studiach, praca obojga nie jest jakaś ciężka. Męczy mnie takie podejście, że tylko w dzień wolny się widzimy. Przecież ludzie spotykają się też po pracy nawet na obiad na godzinę. Ja mogłabym nawet 2 razy w tygodniu roboczym wieczorem się spotkać, nawet na głupie 2godziny, ale on ciągle twierdzi, że nie ma czasu i żebym zajęła się czymś innym. To co to za związek, czy ja na prawdę przesadzam waszym zdaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
za mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem tak, jak ktoś jest zakochany, to chce się widzieć jak najczęściej i nie ma wtedy ustaleń raz na tydzień tylko ile wlezie. Nawet jak pierwsza faza minie to powstaje przywiązanie i też się chce z kimś przebywać praktycznie codziennie. Związek z cotygodniowym spotkaniem jeśli tylko jedna osoba ma takie podejście świadczy o tym, że ta osoba nie traktuje Cię jako partnera, raczej coś przejściowego. A już w szczególności jeśli w rozmowach o tym tłumaczy się tym, że to normalne. Takie teksty nie świadczą o przywiązaniu tylko o unikaniu zobowiązań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×