Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Arek1992

Po 2.5roku okazało sie ze to nie moj syn.

Polecane posty

Gość gość
gość dziś X Jeśli wg ciebie przymus płacenia na nie swojego dzieciaka nie jest krzywdzący to nie mamy o czym dyskutować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niepotrzebne testy? Przecież człowiek chce się dowiedzieć czy to jego dziecko. Do końca życia ma żyć w niepewności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No, łoś diamentowy :P A tak ładnie na początku płakał, że kocha to dziecko... Ale już określenie "smród" w stosunku do dziecka powinno wzbudzić czujność, kochający ojciec tak potomka nie nazywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ona zachowala sie jak szmata, ale on podobno kochal to dziecko? Chyba tylko w gadce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A łania tylko z jednym poszła w tango, czy cały las ją chędożył?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo jak zaliczyła nawet poszycie leśne, to łoś ma poroże jak stąd do Puszczy Białowieskiej :P :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziewiendziesiont dwa dziś Jak to zrobiłeś, że masz dziewczynę?? Ja mam 25 lat a nie miałem nigdy panny... xxx Już nie ma :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Proste: poderwał, wszedł w związek i miał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś x No i takie wredoty właśnie odstawiają tego typu numery. Ciekawe jakby się okazało, że ci noworodki w szpitalu zamienili i też tak byłoby ci do śmiechu. No wtedy pewnie płacz i skomlenie, jak mam pokochać cudze dziecko, nie? Testy na ojcostwo przy narodzeniu powinny być OBOWIĄZKOWE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Panowie, róbcie testy po kryjomu. Matka nie musi wiedzieć, byle pamiętać o tych kilku miesiącach po narodzeniu na wyparcie ojcostwa. Nikt nie ma prawa was doić z kasy na nieswoje geny, bo lafirynda miała was gdzieś.To jest jawne i umyślne oszustwo z ich strony! Popieram postulat refundowanych testów DNA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
92 ty się nie wcinaj do takich tematów, bo posłużę się analogią: jakby ślepiec mówił o kolorach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się przecież nie wypowiadam w temacie o ojcostwa tylko na inny temat. Jakim prawem ty jesteś z dziewczyną kilka, kilkanaście lat a ja nie miałem panny nigdy? Gdzie tu sprawiedliwość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może powinno ci to dać mocno do myślenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Arek1992
Czytam wasze wypowiedzi i nie moge uwierzyc . Zlozylem papiery bylem u prawnika najlepszego w gorzowie synowiec. Powiedzial ze mam pol roku na zniesienie ojcostwa to fak ale od mometu tego jak sie dowiedzialem czyli wczoraj. Wiec jeszcze nic straconego jezeli okaze sie ze nie jestem jego tata trudno adwokat powiedzial ze mial juz takie sprawy lekka reka za 3 lata utrzymywania dostane z 50 tys jak nie lepiej za wszystko co kupilem co zrobilem i za oszukanie mnie bo matka wiedziala podobniez w czasie narodzin dziecka przy ktorych bylem. Oraz dostalem psychologa oraz psychitre i bedziemy wnosic o zniszczana psychike przez to . Tyle na ten temat .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dowiedz się kto jest ojcem dziecka i podaj go o alimenty, ty jesteś prawnym opiekunem ale płacić na biologiczny ojciec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem kobieta i uwazam ze robisz slusznie. Nie chodzi o milosc czy jej brak ale o zasade. Facet ma lekko do 25 rz dziecka lozyc na jego utrzymanie bo mamusia to szmacisko bez honoru? Jesli faktycznie kocha malego i bedzie chcial oraz mogl uczestniczyc w jego zyciu to moze dowolnie dysponiwac swoim majatkiem na jego rzecz, biorac jednak pod uwage ze z matka sie rozstanie prawdopodobnie i kontakt z dzieckiem zmniejszy sie lub ustanie to powiedzcie mi, kto chcialby z Was w takiej sytuacji lozyc na cudze dziecko przez conajmniej 20 lat?! Banda hipokrytek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przykre jest to, że Twoje uczucia do dziecka, które wychowujesz od 2.5 roku są dla ciebie tyle warte ile wydałeś na jego utrzymanie. Z takim podejściem to nie powinieneś w ogóle mieć dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, tak... Bilogiczni tatusie zapominaja o dzieciach kiedy rozstaja sie z matka a wkrecony quasiojciec ma bez szemrania przyjac na klate cudze dziecko. Juz widze jak wy tak robicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nuli buli buli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dlaczego ma wychowywać nie swoje geny, pewnie że będzie lubił czy kochał to dziecko ale tak jak dziecko no kuzynki czy siostry. Gdyby świadomie związał się z kobietą w ciąży i wiedział że to nie jego dziecko to ok, ale został oszukany i powinien szmatę oskubać odszkodowaniem. Mamuśka od razu poleci po alimenty do biologicznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×