Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chybazakochana

dlaczego???

Polecane posty

Gość chybazakochana

Dlaczego nie potrafie zapomniec? nigdy go nie poznalam, nigdy nie spojrzalam mu gleboko w oczy, nie zajrzalam do jego duszy, nigdy nie poczulam ciepla jego dotyku ani smaku jego ust.. Nie znam go, a jest mi tak bardzo bliski. czesto wracam myslami do momentu kiedy czekalam na wiadomosc od niego i wciaz pamietam to przyjemne podniecenie i podekscytowanie kiedy pisal...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Drakaris
Co Ty bredzisz? upilas sie amareną z biedry?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chybazakochana
pamietam jego smutne maile kiedy bylo mu zle, pamietam jak mnie pocieszal kiedy to ja bylam w dolku, nawet nie wiem kiedy i jak stal mi sie tak bliski, ja jemu tez, wiem o tym... dzieli nas odleglosc laczy jakas nienazwana sila, ktora przyciaga mimo uplywu czasu i probach zerwania kontaktu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chybazakochana
jego czule slowa otulaly moja zbolala dusze.. dlaczego dwoje ludzi, wydawaloby sie stworzonych dla siebie nie moze byc razem? dlaczego z obawy na trudna i ciezka walke nawet nie podejmuja proby? dlaczego sie poddalismy? i dlaczego nie umiem i nie chce o Tobie zapomniec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chybazakochana
jak wrocic do rzeczywistosci, kiedy nic nie jest takie samo? i nigdy juz nie bedzie.....wiem to, on jest ciagle w moim sercu, nie potrafie go z niego wyrzucic jak mam sie usmiechac kiedy radosne chwile chcialabym dzielic tylko z nim? jak nie plakac kiedy tylko on wiedzial jak mnie ukoic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego zerwaliscie kontakt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chybazakochana
nie bylo szansy na zwiazek, kazde z nas ma swoje zycie i nie chcielismy tego burzyc, za duzo ludzi by cierpialo... to takie dziwne uczucie, wiem, ze jestesmy dla siebie tylko minelismy sie w czasoprzestrzeni, nie spotkalismy sie w odpowiednim momencie, teraz wydaje sie byc juz za pozno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bzdury. Kto by niby cierpial ? Miłość przezwycięża wszystkie przeszkody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chybazakochana
ja nie jestem sama, mam meza i dziecko, on wiecznie ucieka w swoj swiat nauki...mieszkamy tysiace kilometrow od siebie, brak szans na powodzenie... pozostaje tylko dziura w sercu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zapomnij o nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chybazakochana
nie potrafie zapomniec, bo caly czas jest w moim sercu ...ludze sie, ze moze kiedys staniemy twarza w twarz i okarze sie ze nasze uczucie przezwyciezy wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedz to mężowi stara flondro.Na starość Ci się pierd w głowie.Zajmij się rodziną a nie szukasz wrażeń.Jak Ci czegoś brakuję wez ogóra i wsadz go sobie w dupe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×