Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gośćzałamany

Alkoholizm syna

Polecane posty

Gość gośćzałamany

Witam. Pisze, bo szukam mądrych rozwiązań dla mojego dziecka. Jest zdolnym studentem prestiżowego kierunku, ale....zaobserwowałam, że lubi alkohol. Martwię się o jego przyszłość. My z mężem nie pijemy, ale mamy takich wujków , którzy pija. Czy to geny? O Syna bardzo dbamy. Czy to pierwszy sygnał, żeby zacząć na terapię?wiem, że to może go zdenerwować . Może są tu Rodzice, którzy mieli/mają podobne problemy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
studenci raczej lubią alkohol, nie jest to zaraz alkoholizm.Skąd ma kasę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druzgociak
Radzę się nie wtrącać bo to na pewno nic nie da a tylko wkurzy chłopaka. Jest dorosły i sam musi zrozumieć że nadmierne picie nie jest niczym dobrym, na siłę odciągnąć kogoś od tego się nie da. Sam jestem byłym alkoholikiem, zacząłem pić w liceum a na studiach zdałem sobie sprawę że jestem uzależniony, ale wtedy mi to nie przeszkadzało, po prostu lubiłem pić i nikt nie mógł mi tego zabronić. Moi rodzice właśnie też próbowali mnie od tego odciągnąć, najpierw swoim gadaniem, potem chcieli mnie wysyłać na jakieś terapie, pamiętam że strasznie mnie to wkurzało i jeszcze bardziej skłaniało do picia. Ale po czasie, kiedy człowiek widzi że picie go niszczy i sprawia coraz mniejszą przyjemność to sam decyduje się z tym skończyć. A jeśli sam nie podejmie takiej decyzji to raczej nic go do tego nie skłoni. Można tylko wspierać syna kiedy sam zdecyduje się zerwać z nałogiem, bo nie jest to łatwe i wtedy pomoc bliskich na pewno się przyda. I tak jak napisał/a kolega/koleżanka powyżej - studenci lubią pić i często piją dużo dlatego że cała grupa tyle pije i wcale nie musi to oznaczać alkoholizmu, ale prawda jest taka że jak ktoś sporo pije i widać że to lubi, to szybko wpadnie w uzależnienie i choć na początku nawet tego nie zauważy, to ciężko mu będzie przestać. Ale ingerowanie w to raczej na nic się nie zda a tylko może pogorszyć sprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćzałamany
Kasę obecnie ma ograniczoną. Ja po prostu boje się o przyszłość Syna, czy sobie , a przy okazji nam życia nie zmarnuje . Ja jako rodzic zastanawiam się, co robię źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Załamka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×