Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Tak wyglada moja niedziela ja 1 pokoju a on w 2

Polecane posty

Gość gość
tak jak poszedl przed 16 nie wrocil do tej pory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też tak mam on w jednym pokoju ja w drugim a dziecko w trzecim. Jesteśmy po dużych przejściach i chyba normalne życie już nie jest możliwe. Do d**y z takim życiem juz raz chciałam sie z nim rozejść ale bardzo zle na tym wyszłam wszystko obróciło się przeciwko mnie więc już nie próbuje bo się boję. Tak żyjemy i tak lecą dni postawiłam na kariere zawodową to jedyna rzecz która człowiekowi w życiu zostaje na razie ciagle jeszcze zarabiam za mało żeby móc cokolwiek. Ten ślub potrzebny mi był w życiu nie wiem po co łatwiej się z kimś rozejść jak się nie ma ślubu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
goń prozniaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on nie widzi problemu. woli lazic po mieisu niz wrocic pogadac. jemu juz kompletnie na tym zwiazku nie zalezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie już wisi. Stwierdziłam że ja mam swoje życie. Narobił mi gnoju a teraz zachowuje się jakby nic się nie stało. Jak cierpiałam to się na mnie denerwował i obrażał że to przeżywam to w d**e to mam. Zajmuję się swoim życiem a jak z nim rozmawiam czasami to udaję że jest ok. Chwilę się przemecze a potem i tak on idzie do pracy albo ja. Ja sprzątam on jedzie po zakupy ja się relaksuje on idzie na ryby a jak jesteśmy obydwoje to każdy w swoim pokoju. Rozchodzić się z nim nie będę bo za dużo strace a w sumie i tak się prawie nie widzimy to co za różnica. Może kiedyś sam pójdzie w cholere płakać już za nim nie będę raz już płakałam i wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×