Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość Iza

Nie radzę sobie

Polecane posty

Gość gość Iza

Witam. Mam problem taki ze nie radzę sobie wcale zarabiam najniższą krajową mam zasądzone alimenty które mi wyplaca GOPS. Ojciec córki nie utrzymiluje z nią kontaktu. Nasze rachunki przekraczają 1400zł czynsz za mieszkanie oplaty. Zostaje mi 550zl. Powiedzcie czy to normalnie? Zeby nie dostać rodzinnego oraz 500+? Kto użyje za 550 zł? I to jeszcze gdzie dziecko w wieku szkolnym. Są tu mamy na grupie co mają podobny problem? Jak sobie poradzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oddaj do adopcji skoro w zciu sobie nie radzisz. marny przyklad corce dajesz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hej Iza. nie jestem mamą i nie jestem w podobnej sytuacji. jedno ci jednak powiem. jest jak jest i zwyczajnie z tyle ile ci zostaje musisz za to przeżyć. widzę ze twoja wypowiedz jest bardzo rozgoryczona i pelna zalu. nie wiem czy tego oczekujesz ale z pewnoscia dobra rada będzie żebyś zmieniła prace na lepiej płatna. na pewno tez jest mnóstwo rzeczy na których da sie zaoszczędzić. w czasach prlu nie było niczego niemal a ludzie też jakoś sobie radzili. ciesz sie z tego co masz i kombinuj jak poprawić swoj/wasz byt. czy to zmiana pracy. czy rezygnacja z pewnych rzeczy. jezeli oplaty cie przerastaja a wynajmujecie mieszkanie to moze przeprowadzcie sie do tanszego. moglabym tak mnożyć przykłady. zawsze tak bylo ze byli ludzie wrecz obrzydliwie bogaci i skrajnie biedni. oraz tacy posrodku. mierz sily na zamiary i skup się przede wszystkim na tym ze masz dziecko. kochasz je. ono cie potrzebuje. to ze jest taka a nie inna sytuacja obecnie wasza finansowa absolutnie nie znaczy ze masz siąść w kącie i płakać. chyba bys nie chciala zeby twoja córka cie taka zawsze widziała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość Iza, jak spotkasz ojca córki to oblej mu konar wrzątkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość zlyyyy
Jak się mozna wogóle napisać oddać dzieko do adopcji? Chyba ktos tu nie ma rozumu i serca. Oddaj siebie do psychiatryyyyy. Żal mi ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak mozna w ogole napisac " w ogole" z bledem? trzeba nie miec ani krzty rozumu i byc slepakiem! I tak, lepiej niech odda skoro ma wychować taką niedojde jaka sama jest..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znam ten ból Izo, nawet za bardzo. Mieszkałem sam z matką, tylko, że ona te 550zl które jej zostało przepijała a ja musiałem się o siebie martwić sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×