Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

opieka nad malcem

Polecane posty

Gość gość

Rozstałam się z partnerem, z którym mam małe dziecko. On grozi mi, że mi je odbierze. Jestem studentką, dziecko na codzień uczeszcza do żłobka w związku z tym, że studiuje dziennie, jestem aktualnie na utrzymaniu rodziców. Ojciec dziecka ma dobrze prosperujący własny interes. Czy jest możliwość, że może mi odebrać malca? smutas.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z reguły dziecko zawsze jest przy matce a poza tym wystąp o alimenty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spotyka się stary dziad przy kasie i studentka młoda wielka miłość... Od czasu liceum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w razie czego wystarczy przed sadem wykazać,że dziecko ma dobre warunki do zycia,opiekę twoich rodzicow i Twoją (żłobek nie jest tu żadną przeszkodą:)) a druga sprawa , wykazać ,że ojciec dziecka unika finansowego wsparcia, nie interesuje się opieką nad dzieckiem, ( także tą medyczną, ile razy był na szczepieniu?) nie łoży na jego utrzymanie, wprowadza nerwową atmosferę typu awantury przy dziecku, stosuje przemoc psychiczną wobec Ciebie typu grożby,szantaże o odbiorze dziecka ( Sąd tego b. nie lubi) to wystarczy, by załatwić gościa. No i jak nie daje dobrowolnie kasy co miesiąc na dziecko to też duży a nawet bardzo duży dowod jego kiepskich chęci ,że nawet po wystąpieniu do Sądu o alimenty facet leży! Sąd na to bardzo patrzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a dziecko na jego nazwisko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro jesteś studentką to dobrze o Tobie świadczy, Sad docenia takie osoby a to że ktoś ma firmę to nie ma znaczenia, znaczenie ma czy rodzic dziecka jest spokojny i zrownowazony a groźby świadczą o podłym charakterze człowieka także na minus tego facia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ojciec dziecka nie jest starym dziadem, ma 29 lat. Tak, dziecko ma jego nazwisko. Do niedawna mieszkalismy razem, po rozstaniu ja wróciłam do swojego mieszkania, które kiedyś kupili mi rodzice. teraz również mnie utrzymują. Mnie i mojego synka. Ojciec dziecka kupuje na chwilę obecną pampersy, mleko itp. dodatkowo zabiera kiedy chce i oddaje kiedy chce. Cały czas odgraża się że spotkamy się w sądzie, bo on nie odda mi dziecka pod opiekę. A ja bardzo kocham mojego synka i nie chciałbym go stracić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do tego dzisiaj zadzwonił, że odbiera go ze żłobka i odda mi jutro wieczorem. Nie chcę stracić synka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×