Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co zrobić z tą zdradą?

Polecane posty

Gość gość

Witajcie. Na wstępie błagam bez hejtów bo jestem w takim stanie, że myślę tylko o samobójstwie. Jestem mężatką od 11 lat. Mamy 2 dzieci. Nasz związek był dobry. Kłótnie owszem, były. Ja jestem osobą, która nie tłumi emocji. Potrafie rzucić talerzem. Ale... zawsze byliśmy dla siebie stworzeni. On by zrobił dla mnie wszystko. Śniadania do łóżka, kwiaty, kawa i herbata-to była dla mnie codzienna norma. Seks był zawsze tak udany, różnorodny i bezpruderyjny. Jestem kobietą z dużymi potrzebami. Potrafiliśmy rozpalić się na wzajem jednym spojrzeniem. Mimo 10 lat w związku! Bielizna, pończochy? Bomba. Lekki BDSM- super! Delikatnie i romantycznie,? Pewnie, że tak. Scenki, odgrywanie ról, seks w miejscach publicznych. WSZYSTKO! Miał jedna wadę. W awanturach zamykał sie na dobre. Potrafił wyjść i sie nie odzywać a ja tego nigdy nie akceptowałam bo wolałam sprawy zalatwiać od ręki. Ponad rok temu zaczął się kryzys. Nie wytrzymałam i kazałam mu sie wyprowadzic. Nie na zawsze. Po prostu uważałam, że musimy poukładać pewne rzeczy i ze mamy iść na terapie (chodziło glownie o pieniądze). Tylko... że to wszystko zmieniło :( Po 3 tygodniach od wyprowadzki mój mąż znalazł sobie kochankę. Twierdzi, że zaczął wtedy pić bo nie mógł się pogodzić z tym, że sie rozstaliśmy. Szukał jakiegokolwiek pocieszenia. Zmienił się w tym okresie nie do poznania. Nawet do dzieci nie przychodził. Był agresywnie do mnie nastawiony. Był ogólnie mówiąc zamkniety jak w tych naszych awanturach. Twierdzi, że za pomocą kochanki chciał o mnie zapomnieć. Nie mógł sobie poradzić, że mnie już nie ma i że go wyrzuciłam. Do romansu nakłoniła go siostra. Wziął pierwszą lepszą, która mu się nawinęła. Starsza ode mnie o prawie 10 lat. Naprawdę bardzo brzydka. Nie w typie mojego męża. Przodozgryz i takie tam. Był z nią 2 miesiące. Kłócili się. Ona namawiała go na rozwód a on potrafił jej robić o to awantury (mój mąż z reguł awantur nie zaczynał nigdy). Z tego co mi wiadomo (od niej też bo z nią raz rozmawiałam a własciwie rozmawialiśmy we 3) nie traktował jej jak mnie. Było to przedmiotowe traktowanie oparte na tym że znalazl sobie powierniczkę swoich problemów. On o niej nie wiedział nic. Nawet ile miała lat. Ba! Ona potwierdziła fakt, w który ja nie wierzyłam.... że mu opadał czasami a nawet ze 2 razy zasnął w trakcie (nie wierztłam w to bo nigdy się mu to przy mnie nie zdarzyło. W seks zawsze był mocno zaangażowany). Ona myślala, że on taki jest a poza tym wrazenie na niej zrobiło to, że taki facet w ogóle z nią jest. Twierdzi, że bardzo za mną tęsknił. Że był zagubiony a ona nie znaczyła dla niego nic. Wrócił do mnie. Zerwał z nią po 2 mcach i wrócił do mnie. Opowiedział wszystko ze szczegółami itd. Zrobił wszytko czego wtedy chciałam. Ciągle mówi, że nie zdradziłby mnie nigdy jakby ze mną był. Moja siostra uważa, że powinnam się nie przejmować bo nie mieszkaliśmy wtedy razem. Że ona też jest pewna, że nie zdradziłby mnie nigdy gdyby nie to, że mieszkaliśmy osobno. A ja? A ja sobie nie radzę z tą zdradą. Ból jest nie do wytrzymania. 8mcy na antydepresantach. Ręce pocięte. Dlaczego sobie nie radze? Bo mieliśmy zbyt udany seks... mój mąż zawsze mówił, że z inna by nie umiał. Nie potrafię tego zaakceptować. Mimo moich potrzeb seksu unikam. Jak do tego dochodzi to nie jest jak kiedyś. Owszem.. mam orgazmy nawet i z wytryskiem ale robimy to w wersji okrojonej do max 3 pozycji a po wszystkim płaczę... nie płacze właściwie a wyje. On mnie zapewnia, że ze mną mu jest tylko dobrze. Że ona go nie kręciła. Musiała używać żeli, nie miała orgazmów. A mimo tego ja nie potrafię sobie z tym poradzić. Dlaczego? Co powinnam zrobić? Czy ktoś umie mi jakoś pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już nigdy nie będzie tak jak było. Nigdy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To co powinnam zrobić? Dla mnie jedynym wyjściem jest samobójstwo :( Nie mam siły już cierpieć. A z drugiej strony dzieci mi szkoda... nie chce żeby wiedziały, że mama się zabiła. Tylko to trzyma mnie przy życiu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Samobójstwo prze faceta? przestań tak mysleć. Nie ma takiego faceta na świecie, który by był wart choćby jednej łzy kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja to widzę inaczej :( Bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Predzej myśle o smierci niz zostawieniu go na pastwe kolejnych pocieszycielek. Bo kolejnej nie przeżyje :( Jak sobie z tym poradzic? Naprawde nie wiem. Dla mnie to najgorsza rzecz jaka mi sie w życiu zdarzyła a przeszłam bardzo wiele. Każdy zawsze zazdrościł mi siły. A zabiła mnie zdrada... i to w dodatku zdrada tak nic nieznacząca kiedy nie mieszkalismy razem. Jakim cudem???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
samobójstwo to paszport do pieklą tylko Bóg ci pomoze to sprawka demonów za samobujstwa jest odpowiedzialny demon lucyfer jest także od chorób psychicznych i fizycznych belzebub podziału niezgody dręczenia a za niemoralność seksualna i zdrady małżeńskiej szatan Asmodeusz i belzebub alimai kusi do perwersji seksualnej dan niszczy miłość rozbija małżeństwa dzieli rodziny niszczy Zdowie prace ściąga nędze bankructwo długi jest demonem zniszczenia i samozniszczenia z każdych z tych przywódców ma do pomocy legiony demonów Gdy ktoś jest poświęcony szatanowi potrzeba wielu lat by go uwolnić – przyznała s. Angela. Jako przykład takiego poświęcenia szatanowi s. Musolesi podała rytuał jaki sataniści odprawiają w czwartki. - W każdy czwartkowy wieczór sataniści szatanowi poświęcają młodzież, która w najbliższy weekend zginie w wypadkach drogowych. Ale tylko nieliczni o tym mówią. Należy tych wszystkich poświęcić Sercu Jezusa. Inną przyczyną cierpień są choroby. - Są zastępy złego, które powodują cierpienia fizyczne – dodała s. Musolesi. S. Angela przypomniała tu postać ojca Mattea La Grua, franciszkanina, który egzorcyzmował na okoliczność nowotworu, a ludzie zdrowieli. - Jan Paweł II beatyfikował karmelitę, który egzorcyzmował tych wszystkich, którzy do niego przychodzili. Wielu doznawało uzdrowienie także ze zwykłych chorób fizycznych - dodała. - Wynosząc na ołtarze tego karmelitę Jan Paweł II powiedział nam czyńcie jak on bo wiele chorób rodzi się z działania złego – podsumowała s. Angela Musolesi. Książka „Egzorcysta Watykanu” o. Gabriela Amortha i s. Angeli Musolesi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od Boga nigdy nie odeszłam. Od odejścia męża odmowilam 4 pompejanki. Bylam u Ojca Galusa na Przeprośnej Górce po uzdrowienie z depresji. I nic. Nadal nie umiem się z tym pogodzic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a wyspowiadałaś się z grzesznego sexu a wybaczyłaś mężowi panie ja w imie twoje wyzekam sie słów kture wypowiadałem sam kture ludzie wypowiadali przeciwko mnie łamie ich moc i anuluje ich moc w moim zyciu i ogłaszam twoje słowo bo mamy zyc w obfitosci i błogosławienstwi bo taka jest twoja wola dla mojego zycia W imię Jezusa wyrzekam się wstydu; w imię Jezusa wyrzekam się strachu; w imię Jezusa wyrzekam się poczucia winy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo go kocham. Ale ból jest tak silny, że nie umiem funkcjonować normalnie. Nigdy nie będę szczęśliwa. Tęsknię za tym jak było kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
panie uzdrów moje małżeństwo ale zacznij ode mnie modliła sie przez jakis czas a małżeństwo uległo całkowitej przemianie ich relacje sie poprawiły to z ksiazki uzdrowienie w duchu Świętym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z jakiego grzesznego seksu? Od kiedy seks w zwiazku małżeńskim jest grzechem? Byłam u generalnej spowiedzi. Miałam modlitwe o uwolnienie. Msze o uzdrowienie i wszystko co tylko można. I nic. Zero poprawy. Nawet Bóg mnie opuścił :(((( choć tak na niego liczyłam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
BDSM prezerwatymy antykoncepcja to jest grzechem jedynie npr jest dozwolony a wracając do w tym pod tym filmem Modlitwy uwolnienia ks. Chmielewskiego jest modlitwa napisana co mówi w tym filmie ta sama wiec można ja wydrukować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w imie je/z/us/a chry/stu/sa wyzekam sie grzechu np porngrafi zdrady i nieprzebaczenia przebaczam sobie grzech pornografi zdrady nieprzebaczenia to tylo co mi przychodzą pomysły prz.ecz.ypił sie demon nie przebaczenia czy jaki inny je.zu.s jest z tobą cały czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bdsm nie jest żadnym grzechem. W małżeństwie wszystkie chwyty dozwolone. Prezerwatyw nie używałam. Juz pisalam ze bylam u generalnej spowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zy pratyki BDSM są grzechem? W formie zabawy? Odpowiedź: Zarówno sadyzm jak i masochizm uważane są za niewłaściwe przeżywanie popędu seksualnego. Hołdowanie im (to tego się praktyki BDSM sprowadzają) należy uznać za grzeszne.http://zapytaj.wiara.pl/pytanie/pokaz/8566a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mimo załamania myślę trzeźwo. BDSM nie jest grzechem w małżeństwie! I w ogóle nie TO jest problemem. Wszystkie możliwosci modlitewne wyczerpalam do ostatnich sił. Więc to już vyło. Już to przerabiałam. Nie pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W Polsce środowiska katolickie ciskają gromy na „Greya”, co tylko powoduje, że zainteresowanie rośnie. Grzech zawsze był smaczniejszy, niż bezjajeczna cnota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czytałaś o demonach co wkleiłem alimai kusi do perwersji seksualnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jja podejzewam ze to grzech niewyznany blokuje łaski podałem linki do modlitwo moze pomoze i pokutowac za grzechy jałomuzna post o wodzie i chlebie i intencju wynagrodzeenia za grzechy lezenie krzyzem jak to robia egzorcysci pokotuja za grzeszników pisze o tym domikik chmielewski wojownik lezy krzyzem https://mali-rycerze.pl/userfiles/rady-praktyki/Wojownik%20leży%20krzyżem.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jedno jest pewne jesteś umiłowana córka Boga nawet patrzenie na goło kobietę lub faceta jest grzechem jak nie sa małżeństwem ja jak sie naweruciłem to nie mogłem spac przez 3 noce i tylko swoje grzechy spisywałem nie chciało mi sie spac wyszły mi 3 kartki formatu a 4 widziałem to przed oczyma i jak spisałem to pojawiał mi sie kolejny grzech jest lista zrobiona przez egzorcystów np czytanie harego potere muzyka techno halloween nawet jest swiadectwo kobiety ktura przebrała sie za diabła i demon uderzył opentał jej męża i doprowadził do zdrady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko jaka zdrada? Wywalilas chłopa z domu i czego oczekiwalas? Sądziłas ze będzie siedział i płakał pod drzwiami , jak widzisz znalazł pocieszycielki . Wyciągnij sama wniosek , nie jesteś w tej sytuacji bez winy . Wiec nie rozpamietuj , nie histeryzuj , napraw to co zepsute ( cirpliwoscią i uśmiechem bez wypominek.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to za p********ie głupot. Denne prowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałaś dobrego męża i rodzinę ale kręciłaś nosem. No to masz teraz to o co prosiłaś. Wcale mi ciebie nie żal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widze, że pisanie o tym nie miało sensu. Mąz tym zniszczył mi życie. Jak mozecie pisac ze mam to na wlasne zyczenie. To nie ma sensu. Zamykam watek i moze wreszcie odwaze sie na jedyny rozsadny krok... Zycze wam wszystkiego dobrego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślę, że powinnaś skorzystać z pomocy dobrego psychologa / seksuologa. Nie twierdzę, że coś z tobą nie tak ale osoba postronnya posiadająca wiedzę z zakresu zachowań ludzkich, ich następstw itp. Pomoglby Ci zrozumieć te emocje, pomoglby ci przez to przejść i nauczył cię radzić sobie z emocjami, które się w tobie zrodziły. Musi to być niezwykle bolesne i frustrujace... Jednak sama sobie z tym nie poradzisz. Może rozwazysz terapię małżeńska? Może brzmi to absurdalnie ale wydaje się być całkiem rozsądnym podejściem. Musicie nauczyć się siebie słuchać, rozmawiać ze sobą i spełniać wzajemne oczekiwania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×