Gość gość Napisano Listopad 13, 2017 Mam tego dosyć. Ciagle zawodzę się na ludziach, nie oczekuje nic od nich tylko tego aby byli przy mnie. A jednak wciaż jestem sam. Już mi sie żyć odniechciewa, ciągle tylko sam sam sam... już mnie to przerasta nie radzę sobie,, mogę krzyczeć o uwagę, a i tak nie jestem zauważany, nic. Próbuje pogadać "nie mam czasu" , próbuje organizować wypad "nie mam czasu" . "nie jesteś dla mnie bliski" "mam czas tylko dla przyjaciół wybacz" . I tak w kółko co bym kogoś nie poznał zawsze tak, zawsze gdzieś ta znajomość się kończy, a ja jak idiota zabiegam o uwagę. Co ja źle robię? Mówią mi to bez żadnych kompromisów, jak bym był kawałkiem szmaty , żalą mi się ze swoich problemów, ale ja już nie chcę tego słuchać, nie będę obiektem do wylewania żalów, nie takich relacji oczekuję.... a może ja nie pasuje do tego dziwnego świata. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach