Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co mam o tym myśleć.

Polecane posty

Gość gość

Witam. Mam taki problem. Mój mąż zrobił w domu takie męskie spotkanie tzw. "Kieliszek na rozruch" koledzy przyszli ja się zgodziłam to tylko miała być 1 godzinki bo później jechali na imprezę firmową ja byłam kierowcą. I wszystko fajnie ,spokojnie ja sobie w kuchni rządziłam, chłopaki w salonie. I jeden z nich rozmawia ze mną wszystko ok i łapie mnie za pierś. Ja w szoku kazała mi wyjść, i tak zareagowałm później żałować zaczęłam że nie zareagowała bardziej agresywnie. Mój mąż w sumie nic nie zrobił tylko pojechał na ta imprezę firmową jedyne to mówił że przeprasza mnie za to i tyle. A ja mam żal że nic nie zrobił, bo się bał bo to kolega z pracy.Co mam myśleć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale bełkot. Najpierw wytrzeźwiej, a potem pisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×